Parlament Europejski przyjął we wtorek dyrektywę, która uznaje spalarnie odpadów za zakłady odzyskiwania energii, co zdaniem obrońców środowiska otwiera drogę do transportu śmieci z bogatszych krajów np. do Polski.
Dyrektywa o odpadach zaaprobowana już wcześniej przez rządy krajów członkowskich oznacza, że śmieci będą miały status potencjalnych surowców energetycznych, a ich spalanie będzie jednym ze wspieranych przez UE sposobów wykorzystania odpadów.
To zachęta do ich transportu do innych krajów w celu spalenia pod pretekstem "odzysku energii" - ostrzegł w rozmowie z PAP Paweł Głuszyński z Ogólnopolskiego Towarzystwa Zagospodarowania Odpadów.
"W porównaniu z recyklingiem spalanie odpadów to nie jest żaden odzysk. Przetwarzając odpady, oszczędza się o wiele więcej energii niż wytwarza przy ich spalaniu" - powiedział. Ponadto przetwarzanie odpadów tworzy więcej miejsc pracy niż budowa pojedynczej instalacji - argumentował.
Zdaniem obrońców środowiska dyrektywa będzie zachętą dla takich krajów jak Niemcy, gdzie utylizacja odpadów jest droga, do eksportu odpadów do tańszych krajów, np. do Polski i innych nowych krajów członkowskich, które w rezultacie mogą stać się "jedną wielką spalarnią dla całej Zachodniej Europy".
Wynika to z międzynarodowych porozumień, które pozwalają na transport odpadów przez granice państw w celu ich recyklingu albo odzysku, a zakazują, gdy w grę wchodzi "unieszkodliwianie".
W ramach wykorzystania unijnych funduszy na lata 2007-13 Polska chce wybudować co najmniej osiem spalarni śmieci w największych polskich miastach; jedyna istniejąca dotąd spalarnia w Warszawie ma być rozbudowana. Koszt tych inwestycji szacuje się łącznie na co najmniej 4 mld złotych.
Kontrowersyjny zapis w dyrektywie nowelizującej unijne przepisy z 1975 roku Parlament Europejski przyjął we wtorek w drugim czytaniu w wersji zaproponowanej przez Komisję Europejską przed trzema laty.
Tymczasem na początku zeszłego roku, w pierwszym czytaniu eurodeputowani opowiedzieli się za tym, by spalarnie pozostały zakładami unieszkodliwiania odpadów, a nie odzyskiwania energii. Kluczową poprawkę, za którą lobbowały organizacje ekologiczne, poparli wówczas polscy eurodeputowani, którzy otrzymali wcześniej z Ministerstwa Środowiska w Warszawie wytyczne, jak głosować, by oddalić groźbę masowego transportu śmieci do Polski.
|
Zgodnie z zatwierdzonym przez Parlament projektem dyrektywy w UE obowiązywać będą wspólne cele w zakresie przetwarzania (...)
Kto może wykorzystywać odpady na własne potrzeby? Od 19 maja 2006 r. obowiązuje rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.