e-prawnik.pl InformacjeKradzieże samochodów, których nigdy nie było
21 Października 2008 GG Śledzik Wykop

Kradzieże samochodów, których nigdy nie było

Strona 1 z 2

Policyjni specjaliści zwalczający przestępczość samochodową z Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa bacznie obserwują to zjawisko. Niemal każdego dnia przyjmowane są zgłoszenia o kradzieżach pojazdów, które nigdy nie miały miejsca. "Pokrzywdzeni" stają się podejrzanymi i stają przed wymiarem sprawiedliwości. Policjanci o tym, że właściciel pojazdu składa fałszywe zeznania, wiedzą już niemal przy samym zgłoszeniu.

Pomimo zatrzymań samochodowych złodziei, rozbijaniu grup przestępczych trudniących się tym procederem, mokotowscy policjanci otrzymują nadal zgłoszenia o kradzieżach pojazdów. Nie jest to jednak, spowodowane brakiem czujności miejscowych policjantów. Wręcz przeciwnie, stróże prawa bardzo szczegółowo analizują każdy zgłoszony przypadek. Wszystko po to, aby udowodnić i postawić przed wymiarem sprawiedliwości te osoby, które powiadamiają policjantów o przestępstwach, które nigdy nie zaistniały. Tylko w przeciągu kilkunastu dni mokotowscy kryminalni udowodnili sześć takich fikcyjnych kradzieży.

Głównym powodem zawiadamiania o przestępstwach, których wcale nie było, jest chęć zysku. Najczęściej auta znudziły się ich właścicielom lub zwyczajnie się psują. Aby nie ponosić kosztów, wręcz przeciwnie jeszcze na tym zarobić, pozorują tajemnicze zniknięcia ich mienia na czterech kółkach. W trakcie składania zeznań, rzekomo skradzione auto, albo jest już rozebrane na części, albo oczekuje na swoją kolej. "Pokrzywdzony" natomiast jest przekonany, że prawda nie wyjdzie na jaw, a firma ubezpieczeniowa bez żadnych problemów wypłaci "należne" odszkodowanie.

Tłumaczeń, w które nie wierzą kryminalni jest wiele. Fikcyjnego zgłoszenia nie tłumaczą, ani problemy finansowe ani nagła, trudna sytuacja życiowa. W taki sposób swoje niezgodne z prawem zachowanie próbował wytłumaczyć 41-letni mężczyzna. Nie mogąc znaleźć pracy, postanowił przez jakiś czas utrzymywać się ze sprzedaży swojego fiata. Nikt jednak nie był zainteresowany jego kupnem, więc w innym mieście pozostawił auto i przyszedł z prośba "o pomoc" do mokotowskich policjantów. W tym czasie kluczyki do jego fiata wracały pocztą pod jego adres.

  

Zobacz także:

 

Komentarze do artykułu: Kradzieże samochodów, których nigdy nie było

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Porady prawne online
  • 0
  • 1
  • 2
  • 7
  • 0
  • 2
  • 3

Współpracują z nami

Jakub Spalik
Jakub
Spalik
Michał Włodarczyk
Tomasz
Waśniowski

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.


Zobacz opinie naszych klientów

Newsletter

Archiwum wiadomości

Sonda

Czy korzystałeś kiedykolwiek z porad prawnych online?

Tagi

Na skróty

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.