Każdy ma prawo do dostępu do informacji publicznej. Tyle teorii. W praktyce bowiem urzędnicy pomijają część obywateli. Internetowe serwisy ministerstw, urzędów i instytucji nie przestrzegają standardów tworzenia stron, co uniemożliwia korzystanie z nich niepełnosprawnym i użytkownikom mniej popularnego oprogramowania.
Muzyk Roman Roczeń jest niewidomy. Korzysta z Internetu dzięki pomocy specjalnego oprogramowania odczytującego mu zawartość witryn. Tyle że gdy wchodzi na strony administracji publicznej, jego program najczęściej głupieje. - Zamiast informować mnie, do czego prowadzi dany link, mówi jedynie: "plik msgv.htm" albo po prostu: "przycisk".
Co rząd robi z pieniędzmi? Możesz sprawdzić Wyrok warszawskiego sądu pozwoli nam kontrolować działania władz publicznych. Jak to zrobić? Nawet opinie prawne są informacją, (...)
Od 24 października br. obowiązuje ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o nadzorze nad rynkiem kapitałowym. Określa ona organizację oraz (...)
Nowa bardzo obszerna ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi reguluje, od 24 października br., zasady, (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.