Dwa lewicowe projekty dotyczące zapłodnienia in vitro skierowano wczoraj do dalszych prac sejmowych. Pozostałe cztery projekty nadal czekają w zamrażarce - informuje Gazeta Wyborcza.
W połączonych komisjach sejmowych - zdrowia i rodziny - odbyło się pierwsze czytanie projektu o refinansowaniu przez państwo zabiegów in vitro oraz tzw. projektu społecznego regulującego zapłodnienie metodą in vitro.
Wiceminister zdrowia Marek Twardowski ocenił oba projekty jako niedopracowane i stwierdził, że rząd ich nie popiera.
Posłowie zwracali uwagę, że należałoby jednocześnie pracować nad wszystkimi sześcioma projektami dot. in vitro, które zostały skierowane do Sejmu. Cztery z nich nie zostały jednak opatrzone dotychczas numerami druków sejmowych - czytamy na łamach Gazety Wyborczej.
Omawiane przez komisje dokumenty skierowano do dalszych prac w sejmowej podkomisji.
Za "in vitro" trzy lata pozbawienia wolnościDo kodeksu karnego trafi całkowity zakaz zapładniania ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki. Posłowie wysłuchają (...)
Nie będzie kary więzienia za "in vitro"O odrzucenie projektu, przewidującego karę pozbawienia wolności za zabiegi „in vitro”, eksperymenty na embrionach i (...)
Za in vitro pięć lat więzieniaPiS chce całkowitego zakazu zapładniania ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki. Platforma zapowiada kary jedynie (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.