Poszukujący lokum studenci mogą korzystać nie tylko ze „zwykłej” umowy najmu, ale zdecydować się na najem okazjonalny. „Dziennik Gazeta Prawna” przypomina o obowiązującym od niedawna nowym modelu najmu mieszkań.
Istotną różnią pomiędzy obiema umowami jest konieczność wskazania przy umowie najmu okazjonalnego miejsca, gdzie lokator zostanie eksmitowany, jeśli nie będzie się wywiązywał z warunków umownych. Takie dobrowolne poddanie się egzekucji wymaga jednak sporządzenia aktu notarialnego, zatem nieuniknione jest spotkanie wynajmującego i najemcy u notariusza. Tu pojawia się praktyczny problem, bowiem przepisy milczą na temat tego, kto ponosi koszty sporządzenia umowy przed notariuszem. Prawnicy stoją na stanowisku, że kwestia ta zależy od woli stron umowy.
W odróżnieniu od umowy najmu regulowanej w kodeksie cywilnym najem okazjonalny może trwać tylko przez czas oznaczony, nie dłuższy jednak niż 10 lat. Ponadto nie jest możliwe zawarcie umowy najmu okazjonalnego ustnie, pod rygorem nieważności trzeba to zrobić w formie pisemnej.
Eksmisja będzie prostsza, lokatorzy pójdą na brukNowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów wprowadza tylnymi drzwiami instytucję eksmisji na bruk - twierdzi senator (...)
Nierzetelni lokatorzy pójdą na brukOd dziś można podpisywać nowy rodzaj umów najmu. Tzw. „najem okazjonalny" pozwoli na szybkie wyeksmitowanie (...)
Bat na osoby zalegające z czynszemKomornik nie będzie czekał z eksmisją w nieskończoność. Dłużnik straci mieszkanie po 6 miesiącach. Posłowie uchwalili przepisy, (...)
Przepisy o najmie okazjonalnym, zapowiadane jako wyjście na przeciw oczekiwaniom wynajmujących, w praktyce niestety okazały się niewypałem. Nie znam ani jednego przypadku skorzystania z dobrodziejstwa tej nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów. Właściciele nadal zmuszani są do dawania bezpłatnego schronienia najemcom, którzy w majestacie prawa za darmo latami panoszą się w ich mieszkaniach. Państwo lekką ręką zniosło przepisy o eksmisji na bruk, zrzucając na gminy obowiązek zapewnienia eksmitowanemu lokalu. Gminy lokali socjalnych nie mają i eksmitowany kilka lat za darmo mieszka w mieszkaniu "krwiopijcy kamienicznika", który ewentualnie może liczyć na jakieś niewielki odszkodowanie od gminy tytułem czynszu, natomiast wodę i wywóz śmieci musi swym nietykalnym lokatorom zafundować na swój koszt.
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.