Najpierw rząd przesunie o kilka miesięcy rozstrzygnięcie przetargu na blankiet nowych dowodów osobistych, a potem zawiesi ich wprowadzenie nawet na kilka lat – czytamy na łamach Gazety Prawnej.
Specjalny zespół ma ocenić m.in., czy w obecnych warunkach w ogóle jest sens wprowadzania elektronicznych dowodów.
– Jest niemal pewne, że trwający przetarg, który ma wyłonić producenta blankietu, zostanie przedłużony do późnej wiosny, a później anulowany – mówi Gazecie Prawnej jeden z urzędników zajmujących się informatyzacją.
Nieoficjalnie wśród głównych powodów rezygnacji z nowych dokumentów są koszty oraz problemy z funkcjonalnością. – Cała operacja kosztowałaby do 400 mln zł. Ale nie wiadomo, co dzięki niej zyskaliby Polacy. W założeniu nowy dowód miał być np. kluczem do placówek ochrony zdrowia i załatwiania spraw w e-urzędach. Ale żaden z tych systemów nie działa i nie wiadomo, kiedy zacznie – tłumaczy rozmówca Gazety Prawnej.
Jakie zmiany dotyczą ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych?Większość przepisów ustawy z dnia 3 października (...)
Związek Banków Polskich przy wsparciu Policji rozpoczyna kampanię edukacyjną dotyczącą możliwości zastrzegania utraconych (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.