Ministerstwo Środowiska przygotowało istotne zmiany w regulacjach dotyczących zasad prowadzenia polowań. Stosowny projekt aktu prawnego w randze rozporządzenia jest już gotowy – donosi Rzeczpospolita.
Nowe przepisy służą przede wszystkim zwiększeniu możliwości odstrzału niektórych gatunków zwierząt, a zwłaszcza dzików, które mimo regularnie przeprowadzanych polowań, nadal wyrządzają szkody, które obciążają Skarb Państwa.
Nowe regulacje odnoszą się również do zakazów wykorzystywania przez myśliwych broni tzw. czarnoprochowych. Narzędzia tego rodzaju nie wymagają zezwolenia przez co używanie ich, łącznie z produkcją własnych naboi, znajduje się praktycznie poza systemem kontroli broni – informuje Rzeczpospolita.
Dodatkowo zakłada się wprowadzenie zakazu używania celowników noktowizyjnych i termowizyjnych, co Ministerstwo, w dość szczególny sposób, argumentuje chęcią umożliwienia zwierzynie skrycie się przed człowiekiem w nocy.
Wreszcie nowe przepisy nakładają obowiązki w stosunku do ubioru obowiązkowego na polowaniu. Dla celów bezpieczeństwa uczestników polowania, wszyscy winni być zaopatrzeni w elementy odblaskowe. Dodatkowo, z tych samych względów, wprowadzony zostanie zakaz indywidualnych polowań na obszarze, gdzie już odbywają się polowania grupowe – donosi Rzeczpospolita.
Rząd nie chce broni dla nietrzeźwych przestępcówAlkoholik, osoba skazana za udział w zorganizowanej grupie przestępczej czy za handel ludźmi – to niektóre z osób, (...)
Na 77 posiedzeniu w dniu 17 czerwca 2004 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy prawo łowieckie. Projekt został przygotowany (...)
W dniu 29 sierpnia 2005 r. prowadzony przez powoda samochód zderzył się z łosiem, tzn. zwierzęciem łownym - według (...)
1 Za szkody dzicze odpowiada dzierżawca terenu (koło łowieckie}, a nie skarb państwa. 2 Do polowań dopuszcza się tylko zarejestrowaną broń myśliwską 3 Zabronione jest używanie na polowaniach noktowizorów i prożektorów 4 Nowością jest tylko ubranie odblaskowe, używane często w innych krajach. 5 Znowu ktoś weźmie forsę za wymyślanie durnych rozporządzeń.
Krwawe upodobania myśliwych powinny być zaspakajane obowiązkowym stażem w ubojni.
Krwawe upodobania ludzkie, a wytykane tylko myśliwym powinny być zaspakajane obowiązkowym stażem wszystkich w ubojni. Jakby zobaczyli jak się hoduje, a potem "metodycznie" zabija świnie, krowy i kurczaki, to przestaliby pseudoekolodzy głupoty gadać i pisać.
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.