Jeżeli zabijemy napastnika, jest prawie pewne, że trafimy na ławę oskarżonych. Nowy kodeks karny ma to zmienić. Ważne jednak, aby zliberalizowane prawo do obrony nie narażało na krzywdę niewinnych ludzi.
Obecnie w Sejmie trwają prace nad nowym kodeksem karnym, w którym proponuje się, by przekroczenie granic obrony koniecznej nie stanowiło przestępstwa. Prokurator mógłby więc umorzyć sprawę przed skierowaniem jej do sądu. A osoba broniąca się przed napadem we własnym domu, nawet jeżeli użyła środków nieadekwatnych do zagrożenia, pozostałaby bezkarna. Takiej bezkarności nie uzyskałby natomiast ten, kto rażąco przekroczy granice obrony, np. strzelając do kilkuletniego dziecka, które weszło na teren jego posesji.
Czemu mają służyć proponowane zmiany w prawie karnym?Podstawowymi celami projektowanej ustawy, którą zajmuje się teraz (...)
Sejm zajął się projektem zmian w Kodeksie karnym przygotowanym przez Radę Ministrów. Przewiduje on m.in. zaostrzenie odpowiedzialności (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.