Nowy minister edukacji przekopał szkolną listę lektur ułożoną przez Romana Giertycha. Ze spisu zniknął m.in. Dobraczyński i Tolkien. Uczniowie podstawówki będą natomiast musieli przebrnąć przez "Starą Baśń" Kraszewskiego. Na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji pojawiła się kolejna wersja rozporządzenia w sprawie listy lektur. Tym razem spis ułożył nowy szef resortu prof. Ryszard Legutko. Z zaproponowanej przez niego listy, zgodnie z sugestiami ministra kultury, znikły "Listy Nikodema" Jana Dobraczyńskiego, autora, którego za wszelką cenę chciał przeforsować poprzedni minister edukacji. W kanonie lektur dla uczniów klas I-III szkoły podstawowej pojawiły się "Baśnie" Andersena. W miejsce wierszy Jana Brzechwy wpisano "Akademię Pana Kleksa" tego samego autora, a "Anaruka, chłopca z Grenlandii" Aliny i Czesława Centkiewiczów zastąpiła sierotka Marysia Marii Konopnickiej. Nie będzie też "Karolci" Marii Krüger.
Projekt nowej podstawy programowej w tym kanon lektur to gwarancja, że szkoła ma nauczyć, a nie tylko nauczać. Pięć obowiązkowych (...)
Ponad 226 tys. pobrań materiałów z dedykowanej strony internetowej, ponad 7 tys. uczestników 16 debat wojewódzkich, (...)
Czego dotyczy projekt?W Sejmie jest teraz rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.