Zakazane radio w zakładzie fryzjerskim?

Węgrzynowski wygrał z ZAIKS-em.

Na razie w pierwszej instancji, ale to już jakiś postęp. Oczywiście ZAIKS domaga się tantiem (1000 zł) za odtwarzanie muzyki (radio) w małym zakładzie fryzjerskim Pana Marcina.

W procesie pozwany udowodnił jednak, że muzyka nie wpływa na zwiększenie jego dochodów. Miał też oświadczenia klientek, iż nie słuchają u niego radia. Co więcej, Panie poddające się zabiegom dostawały od swojego fryzjera zatyczki do uszu, żeby nie słuchały muzyki w czasie wykonywania usługi.

Najbardziej paradoksalne dla mnie jest stwierdzenie, że radio zwiększa dochody zakładów fryzjerskich. Czy rzeczywiście ktokolwiek wybierając fryzjera kieruje się tym, gdzie można posłuchać radia? Chodzę od lat do tej samej fryzjerki – Pani Joli – chodzę tam, bo: 1. ją lubię; 2. jest dobrą fryzjerką. Nie mogę sobie jednak przypomnieć, czy u niej w zakładzie gra radio czy nie – w ogóle na to nie zwracam uwagi. Czy jest przyjemniej jak coś gra w tle? Pewnie tak. Czy wpływa to na zwiększenie dochodów zakładów fryzjerskich? Według mnie absolutnie nie. Oczywiście, znajdą się i tacy (psychologowie marketingu, czy jakoś tak), którzy stwierdzą, że jeśli miło wspominam atmosferę w zakładzie, to z pewnością tam wrócę. Albo, że pod wpływem piosenki (np. "Kolorowych Jarmarków" Maryli) dodatkowo poproszę Panią Jolę o zmianę koloru. Dla mnie jednak jest to już naciąganie prawa do granic możliwości. Na moją bezpośrednią decyzję o wyborze fryzjera nie wpływa bowiem to, czy w tle suszarek i maszynek do strzyżenia Shakira śpiewa swoje Empire.

Czy kiedykolwiek w tym pięknym acz często „chorym” kraju przestanie się skubać Kowalskich za cokolwiek? Bo najprościej jest wymyślić coś nieadekwatnego do rzeczywistości, naciągnąć to prawo do granic możliwości, że aż pęka w szwach tylko po to, żeby się nie narobić, a obłowić. Na tym zwykłym Kowalskim. Bo może się nie postawi (jak Węgrzynowski), bo to wymaga zaparcia, czasu, wysiłku i będzie potulnie płacić haracz.

Brak słów. A Węgrzynowskiemu kibicuję dalej. Zszokowany (!!!) ZAIKS będzie bowiem apelował!

(pg)

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (2)

@

24.4.2014 11:37:26

Re: Zakazane radio w zakładzie fryzjerskim?

Przywalcie jeszcze ludziom z ustawy o podatkach lokalnych,bo można za samo posiadanie zakładu,który nawet może być zamknięty i wyrejestrowany a płacić gmina każe. Absurd goni absurd bez górników i Majdanu krwiożerczej samozwańczej samowładzy rządowej i samorządowej się nie obali.Prawnie też nic sie nie uzyska,bo sa ponad prawem,nietykalni.Tylko zagłada może hydrę zniszczyć.

bookbis

23.4.2014 18:56:20

Re: Zakazane radio w zakładzie fryzjerskim?

niech radio przestanie nadawac, telewizja równiez, ciekawe czy ten ktory pod zakładem bedzie brzekolił " o mój rozmarynie" oprócz kasy fiskalnej bedzie kazał sobie płacić tantiemu czy jemu każa płacić tantiemy za dobra kulturowe

Pokaż wszystkie komentarze (2)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: