Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Forum - użytkownicy

Profil użytkownika: madzia2320022

  • Login: madzia2320022
  • Data rejestracji: 2012-09-16
  • Tematy użytkownika: 0
  • Posty użytkownika: 1 Zobacz wszystkie

Ostatnie posty madzia2320022

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Moja sytuacja jest podobna.Odeszłam od męża ok.rok temu.Zmusił mnie do opuszczenia naszego wspólnego domu,ponieważ na tamtą chwilę nie posiadałam dokumentów,że również jestem właścicielem.Z dnia na dzień nie miałam gdzie się podziać z najstarszym dzieckiem(Z mężem mam dwoje dzieci,syn 6 lat i córka 4 latka.Z poprzedniego związku mam syna 9 lat).On nie chciał mi oddać naszych wspólnych dzieci,ja nie miałam się gdzie podziać,nie miałam pracy.Przez pewien czas mieszkałam u mojego wieloletniego przyjaciela,który doskonale znał moją sytuację,ponieważ był moim sąsiadem to przy okazji był naocznym świadkiem co mój mąż wyprawiał. nie mogłam nawiązać kontaktu z dziećmi,ponieważ ten zamykał drzwi na klucz jak mnie widział. po czasie znalazłam prace,wynajęłam mieszkanie.w marcu wykorzystałam nieobecność męża w domu i zabrałam córeczkę do siebie(w tym momencie pilnowała jej nowa kochanka męża,która biła moje dziec i zamykała w piwnicy,co zostało potwierdzone i zgłoszone do sądu).od tamtej pory córeczka jest ze mną,ale z synkiem nadal nie mam kontaktu.Bartuś jest strasznie nastawiony do mojej osoby,bo tata kładzie mu do głowy same kłamstwa:mama ukradła Martynkę,nas zostawiła itp.Tylko zapomniał,że z nim życie było koszmarem.przez sąd jest skierowany drugi raz na leczenie AA i grozi mu leczenie na oddziale zamkniętym.Dodam,że bierze narkotyki czego jestem pewna,ale nie mogę tego udowodnić,ponieważ kurator i policja nie ma prawa go przebadać!!! W oczach synka zrobił ze mnie najgorszą i dziecko nawet nie chce ze mną rozmawiać:(nigdy nie skrzywdziłam żadnego mojego dziecka,to ja kochałam,wychowywałam i wszystkiego pilnowałam gdy tatuś jeździł po agencjach towarzyskich lub znikał na tygodnie z domu i się bawił w najlepsze.Ale to ja jestem kur...,która zniszczyła rodzinę.Moja matka,która sama najpierw mówiła,żebym odeszła od niego,jest teraz jego najlepszą doradczynią.Razem piją alkohol i jest za tym,żeby dzieci były z nim(szkoda gadać,ale alkoholicy szukają wzajemnego usprawiedliwienia dla swojego picia-słowa mojej Pani Kurator). gdy żyliśmy jeszcze razem to moje życie polegało na wożeniu pijanego meża z pracy do domu,na proszeniu,żeby przestał pić i w końcu prowadził normalne życie.Nadmieniam,że ja mam bardzo dobrą opinię kuratorki mojej i jego.Jego Pani kurator zna naszą sytuację z jego sprawy z byłą żoną.Jej robił to samo co teraz mi.Znęcanie psychiczne,picie,koledzy,panienki itd.tylko u mnie jeszcze doszło nasyłanie kolegów do mojej pracy,śledzenie,wysyłanie smsów z groźbami i telefony,że mnie zabiją.zgłosiłam wszystko do prokuratury.Również podrobił moje dokumenty co też zgłosiłam.wcześniej był karany za wypadek po pijanemu oraz składanie fałszywych zeznań.Jest wysoko zdemoralizowany,ale dla sądu to nie wystarczy,aby wydać zabezpieczenie pobytu Bartka u mnie.Dziecko patrzy jak tata co chwilę zmienia kobiety,jak pije,ćpa itd.Jego kurator mnie informuje na bieżąco co tam się dzieje.Do mnie nie ma żadnych zastrzeżeń,ale muszę czekać na następną sprawę.dowiedziałam się również,że wynajął adwokata i wystąpił z wnioskiem o zabezpieczenie i o rozwód.Z rozwodem wyskoczył po to,żeby badanie w RODK się nie odbyło w wyznaczonym terminie,ponieważ okręgówka wstrzyma sprawy o dzieci,które się toczą w sądzie rodzinnym.Ja pisałam o zabezpieczenie to sąd zostawił to bez echa,normalnie ręce opadają.Wiem,że sama bez adwokata nie dam sobie rady,chociaż mam dużo dowodów np.wezwania policji,świadka i opinie kuratorów o mojej osobie i jego ale adwokat to adwokat , mnie nie stać na ten luksus.Czy ktoś wie co można zrobić w mojej sytuacji?:(

    Zobacz cały wątek: mąż chce mi odebrac dziecko!!!!


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane