Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


2012-12-07, 18:25

art. 78 ust 4

Krzysztof 45 <"mekar[wytnijto]"@vp.pl>

Dostaję papiery od Straży Miejskiej z fotoradaru. Twarzy kompletnie nie
widać. Auto mam od jakiegoś czasu do sprzedania. Kupca szukam w śród
znajomych i zainteresowanym pozwalam samym przejechać się autem. Kto
prowadził w danym czasie nie jestem w stanie stwierdzić.
Jak się to ma do art. 78 ust 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym ,
właściciele pojazdów są zobligowani do wskazania na żądanie komu
powierzyli pojazd w oznaczonym czasie i jakie sa tego konsekwencje?
--
Krzysiek
http://www.zmieleni.pl/

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: art. 78 ust 4

  • witek 2012-12-07, 18:42

    Re: art. 78 ust 4

    Krzysztof 45 wrote:
    > Dostaję papiery od Straży Miejskiej z fotoradaru. Twarzy kompletnie nie
    > widać.

    Nie musi. Nawet zdjecia nie musi byc. Wystarczy samo pytanie. Kto prowadzil.
    A, i ze twarzy nie widac, nie znaczy ze oni innego nie maja.


    > Auto mam od jakiegoś czasu do sprzedania. Kupca szukam w śród
    > znajomych i zainteresowanym pozwalam samym przejechać się autem. Kto
    > prowadził w danym czasie nie jestem w stanie stwierdzić.

    A prawo o ruchu drogowym wyraznie ci nakazuje to wiedziec.

    > Jak się to ma do art. 78 ust 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym ,
    > właściciele pojazdów są zobligowani do wskazania na żądanie komu
    > powierzyli pojazd w oznaczonym czasie i jakie sa tego konsekwencje?

    jak im odpieszesz, ze nie wiesz, to w "odwecie" dostaniesz mandat za
    niewiedze. bez punktow.

    Nie za pierwotne wykroczenie, bo skoro nie udalo sie ustalic
    kierujacego, to sie ta sprawe zamyka bez ukarania.
    Otwiera sie nowa sprawe, ukaranie wlasciciela pojazdu za niewskazanie
    kierujaceego mimo obowiazku. I to bedzie wlasnie tenze mandat.
    Oczywiscie masz prawo odmowic przyjecia.
    Wowczas mozliwych drog kontynuacji jest kilka.
    a) strazacy, z racji tego, ze kasa nie pojdzie do nich wyrzuca papiery
    do kosza.

    b) przekaza policji, a ci do sądu

    b1) sąd uzna, bo tak sie zdarzalo, ze nie ma paragrafu w kodeksie
    wykroczen odpowiadajacemu art 78.4 i wyslec calosc do kosza

    b2) uzna, ze art 97 KW spelnia te wymagania i dostaniesz wyrok do domu.
    To co chciala straz + chyba 80 zl kosztow.

    b2.1 mozesz zaplacic

    b2.2. mozesz sie odwolac i sprawa sie odbedzie, wowczas wersja c1 i c2
    beda jak b1 i b2.



    decyzje, podejmij sam.
    sa tacy co walcza jak lew do upadlego i udaje im sie wygrac. pytanie
    tylko czy to jest warte czasu i kasy.



  • SQLwiel <"[nick]"@guglowapoczta.com> 2012-12-07, 18:45

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-07 18:25, Krzysztof 45 pisze:
    > Dostaję papiery od Straży Miejskiej z fotoradaru. Twarzy kompletnie nie
    > widać. Auto mam od jakiegoś czasu do sprzedania. Kupca szukam w śród
    > znajomych i zainteresowanym pozwalam samym przejechać się autem. Kto
    > prowadził w danym czasie nie jestem w stanie stwierdzić.
    > Jak się to ma do art. 78 ust 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym ,
    > właściciele pojazdów są zobligowani do wskazania na żądanie komu
    > powierzyli pojazd w oznaczonym czasie i jakie sa tego konsekwencje?

    Są zobowiązani do wskazania i kropka. Jeśli nie wskażesz, to odpowiadasz
    za wykroczenie z tego art.
    Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    sam bym nie próbował.


    --

    Dziękuję i pozdrawiam. SQLwiel.

  • "Robert Tomasik" 2012-12-07, 19:05

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "SQLwiel" <"[nick]"@guglowapoczta.com> napisał w wiadomości
    news:50c22b28$0$1226$65785112@news.neostrada.pl...
    >W dniu 2012-12-07 18:25, Krzysztof 45 pisze:
    >> Dostaję papiery od Straży Miejskiej z fotoradaru. Twarzy kompletnie nie
    >> widać. Auto mam od jakiegoś czasu do sprzedania. Kupca szukam w śród
    >> znajomych i zainteresowanym pozwalam samym przejechać się autem. Kto
    >> prowadził w danym czasie nie jestem w stanie stwierdzić.
    >> Jak się to ma do art. 78 ust 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym ,
    >> właściciele pojazdów są zobligowani do wskazania na żądanie komu
    >> powierzyli pojazd w oznaczonym czasie i jakie sa tego konsekwencje?
    >
    > Są zobowiązani do wskazania i kropka. Jeśli nie wskażesz, to odpowiadasz
    > za wykroczenie z tego art.
    > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    > sam bym nie próbował.

    Jak właściciel firmy ma samochód, to wprowadza karty drogowe czy
    kontrolki - by później nie mieć problemu.

  • 2012-12-07, 20:42

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "Krzysztof 45" napisał:
    > Ale ja wywiązuję się art. 78 ust 4 i wskazałem kierujących.
    >
    > W tym dniu przyszło trzech znajomych (nazwiska i adresy
    > do wiadomości SM) chcieli sprawdzić auto. Przekazałem
    > im kluczyki i jeździli godzinę co potwierdzają. Ja nie mogłem
    > z nimi uczestniczyć ponieważ miałem grypę i leżałem w łóżku.
    > Który w tym momencie prowadził to rzecz sporna, ponieważ
    > sami nie mogą dojść do porozumienia.

    Może powiedz że nie pamiętasz? Co paragrafy na brak pamięci mówią?
    Jak by co podaj nazwisko jakiegoś obywatela chińskiej republiki ludowej, czy
    konga, niech ścigają gościa:)

  • Krzysztof 45 <"mekar[wytnijto]"@vp.pl> 2012-12-07, 23:05

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-07 18:42, witek pisze:
    > Otwiera sie nowa sprawe, ukaranie wlasciciela pojazdu za
    > niewskazanie kierujaceego mimo obowiazku.

    Ale ja wywiązuję się art. 78 ust 4 i wskazałem kierujących.

    W tym dniu przyszło trzech znajomych (nazwiska i adresy do wiadomości
    SM) chcieli sprawdzić auto.
    Przekazałem im kluczyki i jeździli godzinę co potwierdzają. Ja nie
    mogłem z nimi uczestniczyć ponieważ miałem grypę i leżałem w łóżku.
    Który w tym momencie prowadził to rzecz sporna, ponieważ sami nie mogą
    dojść do porozumienia.

    Teraz to chyba sprawa wymiaru sprawiedliwości stwierdzić który z nich
    kierował.

    > decyzje, podejmij sam. sa tacy co walcza jak lew do upadlego i udaje
    > im sie wygrac. pytanie tylko czy to jest warte czasu i kasy.

    No właśnie. Wróciłem ze SM. Pracują do 20:30 byłem u nich o 20:15.
    Bardzo się ucieszyli jak do nich wszedłem w piątek o tej godzinie :)

    Za co kara. Ulica wylotowa z dużego miasta, dwa pasy w jedną stronę, dwa
    pasy w drugą przedzielone pasem zieleni. Przekroczone na 50tce 29km/h.
    Typowy zarobek a nie dbanie o bezpieczeństwo.
    Taryfikator przewiduje 100-200zł i 4 p. karne. SM Proponuje 200zł bo to
    górna granica, to ja im ten powyższy teks ze znajomymi. Strażnik po
    kilkunastu minutach konwersacji ze mną stwierdza że nie uchylam się od
    art. 78 ust 4 i woła przełożonego. Przełożony... to będziemy wzywać
    moich znajomych. Ja pytam się, a jak się żaden nie przyzna? To ja
    odpowiadam z art. 78 ust 4. Tutaj w tym momencie mój uśmiech ze
    stwierdzeniem, jak mogę odpowiadać gdy wskazuje komu powierzyłem pojazd.

    W konsekwencji zaproponowałem 100zł a SM odfajkuje że jest po sprawie.
    Zgodzili się. Stwierdziłem że za 100zł szkoda mi na nich czasu i nie
    będę ciągał kumpli po SM, choć po wyjściu pomyslałem że nawet do tego by
    nie doszło. A gdyby nawet doszło i ewentualnie do sprawy sądowej, na
    99,9% upewniłem się że są na przegranej pozycji.
    Gdyby w grę wchodziły większe pieniądze, nie przyjął bym mandatu.

    Dzięki za odpowiedz :)
    --
    Krzysiek
    http://www.zmieleni.pl/

  • witek 2012-12-07, 23:52

    Re: art. 78 ust 4

    Krzysztof 45 wrote:
    > W dniu 2012-12-07 18:42, witek pisze:
    >> Otwiera sie nowa sprawe, ukaranie wlasciciela pojazdu za
    >> niewskazanie kierujaceego mimo obowiazku.
    >
    > Ale ja wywiązuję się art. 78 ust 4 i wskazałem kierujących.
    >
    > W tym dniu przyszło trzech znajomych (nazwiska i adresy do wiadomości
    > SM) chcieli sprawdzić auto.
    > Przekazałem im kluczyki i jeździli godzinę co potwierdzają. Ja nie
    > mogłem z nimi uczestniczyć ponieważ miałem grypę i leżałem w łóżku.
    > Który w tym momencie prowadził to rzecz sporna, ponieważ sami nie mogą
    > dojść do porozumienia.

    no to twoja rola tu sie konczy.


    > Ja pytam się, a jak się żaden nie przyzna? To ja
    > odpowiadam z art. 78 ust 4.

    Nie. Wowczas odmawiasz przyjecia mandatu i niech sie dalej zastanawiaja
    co z tym zrobic. Szczegolnie jak znajomi potwierdza twoja wersje.

    >
    > W konsekwencji zaproponowałem 100zł a SM odfajkuje że jest po sprawie.
    > Zgodzili się. Stwierdziłem że za 100zł szkoda mi na nich czasu i nie
    > będę ciągał kumpli po SM, choć po wyjściu pomyslałem że nawet do tego by
    > nie doszło. A gdyby nawet doszło i ewentualnie do sprawy sądowej, na
    > 99,9% upewniłem się że są na przegranej pozycji.
    > Gdyby w grę wchodziły większe pieniądze, nie przyjął bym mandatu.
    >
    > Dzięki za odpowiedz :)

    A SM ma juz dane tych znajomych?
    Bo teraz zarobia podwojnie., na tobie i na nich.

  • witek 2012-12-07, 23:54

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "Krzysztof 45" napisał:
    >> Ale ja wywiązuję się art. 78 ust 4 i wskazałem kierujących.
    >>
    >> W tym dniu przyszło trzech znajomych (nazwiska i adresy
    >> do wiadomości SM) chcieli sprawdzić auto. Przekazałem
    >> im kluczyki i jeździli godzinę co potwierdzają. Ja nie mogłem
    >> z nimi uczestniczyć ponieważ miałem grypę i leżałem w łóżku.
    >> Który w tym momencie prowadził to rzecz sporna, ponieważ
    >> sami nie mogą dojść do porozumienia.
    >
    > Może powiedz że nie pamiętasz? Co paragrafy na brak pamięci mówią?

    Nie przewiduja takiej mozliwosci.


    > Jak by co podaj nazwisko jakiegoś obywatela chińskiej republiki ludowej,
    > czy konga, niech ścigają gościa:)

    i myslisz, ze oni tacy durni.

  • Krzysztof 45 <"mekar[wytnijto]"@vp.pl> 2012-12-08, 02:11

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-07 23:52, witek pisze:

    > A SM ma juz dane tych znajomych?
    > Bo teraz zarobia podwojnie., na tobie i na nich.

    Jak by mieli na nich zarobić? Sprawa zakończona bo przyjąłem mandat.

    A danych nie mają .

    Dane miałem przedstawić w poniedziałek jak bym się zdecydował,
    oczywiście za zgodą kolesi bo kapusiem je jestem i żaden posrany
    paragraf do tego by mnie nie zmusił. Zrobił bym tylko po to, by ich
    pognębić za to, że robią to do czego nie są stworzeni i za to, że z
    ludzi robią baranów i polują w miejscach nie mających związku z
    bezpieczeństwem.
    Co za kraj.
    --
    Krzysiek
    http://www.zmieleni.pl/

  • Krzysztof_Jodłowski 2012-12-08, 09:51

    Re: art. 78 ust 4

    > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    > sam bym nie próbował.

    Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    sprawdzać.

    --
    pozdrawiam
    Krzysztof

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 10:17

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał w
    wiadomości news:k9uv2r$6ev$1@node1.news.atman.pl...
    > > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    > > sam bym nie próbował.
    >
    > Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    > terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    > sprawdzać.
    A podpowiedz, jak to łątwo sparwdzić? Facet mógł wjechać do dowolnego kraju
    Schengen i wjechać przez granicę wewnętrzną.

  • SQLwiel <"[nick]"@guglowapoczta.com> 2012-12-08, 10:34

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-08 10:17, Robert Tomasik pisze:
    > Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał w
    > wiadomości news:k9uv2r$6ev$1@node1.news.atman.pl...
    >> > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    >> > sam bym nie próbował.
    >>
    >> Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    >> terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    >> sprawdzać.
    > A podpowiedz, jak to łątwo sparwdzić? Facet mógł wjechać do dowolnego
    > kraju Schengen i wjechać przez granicę wewnętrzną.

    Słyszałem, że podobno są jakieś sieci komputerowe od tego i nawet
    policjant na motocyklu może to info dostać w kilka sekund... Ale może to
    tylko taka ściema.
    Gdyby na mnie padło, to wziąłbym z netu listę gości z jakiejś
    międzynarodowej konferencji, czy targów, czy-co.

    --

    Dziękuję i pozdrawiam. SQLwiel

  • witek 2012-12-08, 10:35

    Re: art. 78 ust 4

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał w
    > wiadomości news:k9uv2r$6ev$1@node1.news.atman.pl...
    >> > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    >> > sam bym nie próbował.
    >>
    >> Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    >> terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    >> sprawdzać.
    > A podpowiedz, jak to łątwo sparwdzić? Facet mógł wjechać do dowolnego
    > kraju Schengen i wjechać przez granicę wewnętrzną.

    a co za problem sprawdzic gdzie wjechal do Schengen. Szczegolnie jak
    mial paszport chinski?

    Jak mial paszport europejski, to tych za bardzo nie ewidencjonuja.


    fakt ze nie straz miejska

  • 2012-12-08, 11:15

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał:
    > Nie przewiduja takiej mozliwosci.

    A jak kwachu zasłąniał się niepamięcią w zeznaniach to jakoś przewidywali:)


    > i myslisz, ze oni tacy durni.

    Ja nie myślę, ja to wiem, ale akurat to nie kwestia durności. Wskazujesz
    obywatela konga i niech ci teraz udowodnią że on nie prowadził tego auta, a
    ty spełniłeś swój obowiązek, wskazałeś, teraz niech go karają mandatem:)

  • 2012-12-08, 11:18

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał:
    > Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość
    > nie był na terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa,
    > że komu by się chciało to sprawdzać.

    Można jedynie sprawdzić ze w tym czasie nie był legalnie na terenie Polski,
    prawda?
    Zresztą żadne problem znaleźć takiego co był, w ostateczności można nawet
    wskazać swojego znienawidzonego szefa z poprzedniej pracy:)

  • 2012-12-08, 11:39

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał:
    > w posiadaniu informacji komu dales twoj wlasny
    > samochod nie przewiduja.

    A co w tej sytuacji przewidują?


    > to się nazywa sąd nie dał wiary twoim zeznanim i w zwiazku
    > z tym skazuje cie z par 97KW w zwiazku z art 78.4 pord.

    Sąd to nie ksiądz i wiary nie musi dawać, lecz opierać się na dowodach,
    prawdziwych bądź sfabrykowanych:) Więc żeby skazać to musi przedstawić dowód
    że wskazany nie prowadził:)

  • 2012-12-08, 13:28

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał:
    > Sąd opiera sie na tym na czym ma ochote szczegolnie
    > w ocenie wiarygodnosci dowodow, a jak twierdziesz,
    > ze nie ma racji to sie mozesz odwolac.

    To że sąd może co chce to ja wiem:)
    Tylko wytłumacz mi proszę za co mnie ten sąd skarze jeśli wskażę obywatela z
    konga? Za wiarę, brak wiary, czym się wyłga w wyroku?

  • 2012-12-08, 13:29

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "SQLwiel" napisał:
    > Słyszałeś może takie hasło "niezawisłość sądów"?
    > Sąd musi przedstawić dowód? Daj spokój...

    Więc na jakiej podstawie mnie skarze?

  • witek 2012-12-08, 14:15

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał:
    >> Nie przewiduja takiej mozliwosci.
    >
    > A jak kwachu zasłąniał się niepamięcią w zeznaniach to jakoś przewidywali:)
    >
    w posiadaniu informacji komu dales twoj wlasny samochod nie przewiduja.

    >
    >> i myslisz, ze oni tacy durni.
    >
    > Ja nie myślę, ja to wiem, ale akurat to nie kwestia durności. Wskazujesz
    > obywatela konga i niech ci teraz udowodnią że on nie prowadził tego
    > auta, a ty spełniłeś swój obowiązek, wskazałeś, teraz niech go karają
    > mandatem:)

    to się nazywa sąd nie dał wiary twoim zeznanim i w zwiazku z tym skazuje
    cie z par 97KW w zwiazku z art 78.4 pord.

    nie mamy panskiego plaszcza i jak chcesz to sie mozesz odwolac.

  • SQLwiel <"[nick]"@guglowapoczta.com> 2012-12-08, 14:40

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-08 11:39, news pisze:
    > Użytkownik "witek" napisał:
    >> w posiadaniu informacji komu dales twoj wlasny
    >> samochod nie przewiduja.
    >
    > A co w tej sytuacji przewidują?
    >
    >
    >> to się nazywa sąd nie dał wiary twoim zeznanim i w zwiazku
    >> z tym skazuje cie z par 97KW w zwiazku z art 78.4 pord.
    >
    > Sąd to nie ksiądz i wiary nie musi dawać, lecz opierać się na dowodach,
    > prawdziwych bądź sfabrykowanych:) Więc żeby skazać to musi przedstawić
    > dowód że wskazany nie prowadził:)
    >
    Słyszałeś może takie hasło "niezawisłość sądów"?
    Sąd musi przedstawić dowód?
    Daj spokój...


    --

    Dziękuję i pozdrawiam. SQLwiel.

  • witek 2012-12-08, 15:16

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał:
    >> w posiadaniu informacji komu dales twoj wlasny
    >> samochod nie przewiduja.
    >
    > A co w tej sytuacji przewidują?
    >

    grzywne zgodnie z art 97 KW (mam nadzieje, ze sie nie rabnalem z numerkiem)

    do 3000 zl, z tym, ze mandat moze byc tylko do 500. zwykle miedyz 100 a 200.



    >
    >> to się nazywa sąd nie dał wiary twoim zeznanim i w zwiazku
    >> z tym skazuje cie z par 97KW w zwiazku z art 78.4 pord.
    >
    > Sąd to nie ksiądz i wiary nie musi dawać, lecz opierać się na dowodach,
    > prawdziwych bądź sfabrykowanych:) Więc żeby skazać to musi przedstawić
    > dowód że wskazany nie prowadził:)
    >
    Nieprawda.
    Sąd opiera sie na tym na czym ma ochote szczegolnie w ocenie
    wiarygodnosci dowodow, a jak twierdziesz, ze nie ma racji to sie mozesz
    odwolac.

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 16:38

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "SQLwiel" <"[nick]"@guglowapoczta.com> napisał w wiadomości
    news:50c309aa$0$1297$65785112@news.neostrada.pl...
    >W dniu 2012-12-08 10:17, Robert Tomasik pisze:
    >> Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał w
    >> wiadomości news:k9uv2r$6ev$1@node1.news.atman.pl...
    >>> > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi.
    >>> > Ale
    >>> > sam bym nie próbował.
    >>>
    >>> Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    >>> terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    >>> sprawdzać.
    >> A podpowiedz, jak to łątwo sparwdzić? Facet mógł wjechać do dowolnego
    >> kraju Schengen i wjechać przez granicę wewnętrzną.
    >
    > Słyszałem, że podobno są jakieś sieci komputerowe od tego i nawet
    > policjant na motocyklu może to info dostać w kilka sekund... Ale może to
    > tylko taka ściema.
    > Gdyby na mnie padło, to wziąłbym z netu listę gości z jakiejś
    > międzynarodowej konferencji, czy targów, czy-co.

    Weź. Usiądź i pomyśl. Jakby to niby miało działać?

  • 2012-12-08, 16:38

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał :
    >> Więc na jakiej podstawie mnie skarze?
    >
    > na podstwie art 97 KW. za niewskazanie.
    > uzna, ze dowody, ktore przedstawiles sa cienkie niespojne
    > i wyssane z palce. po odfiltrowaniu tego czego sad nie uznal,
    > zostal ci zbior pusty, czyli nikogo nie wskazales.

    Ale ja nie miałem przedstawić dowodów, tylko wskazać, wiec wskazałem, więc
    za co mnie skażą? Może podciągną za podniesienie ręki na funkcjonariusza
    publicznego oraz znieważenie najjaśniejszego sądu?

  • witek 2012-12-08, 16:39

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał:
    >> Sąd opiera sie na tym na czym ma ochote szczegolnie
    >> w ocenie wiarygodnosci dowodow, a jak twierdziesz,
    >> ze nie ma racji to sie mozesz odwolac.
    >
    > To że sąd może co chce to ja wiem:)
    > Tylko wytłumacz mi proszę za co mnie ten sąd skarze jeśli wskażę
    > obywatela z konga? Za wiarę, brak wiary, czym się wyłga w wyroku?


    to zalezy jak bardzo wiarygodne beda te twoje wskazania.
    jak sie bedziesz jąkał to sie dowiesz, ze sobie tego obywatela z konga
    wymysliles i oberwiesz tak jakby go w ogole nie bylo czyli za niewskazanie.

    jak ci sad uwierzy, to wysle na drzewo druga strone uznajac ze wskazales
    w miare precyzyjnie i niech sobie juz policja szuka tego konga na mapie.

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 16:40

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:k9v1ko$p06$1@dont-email.me...
    > Robert Tomasik wrote:
    >> Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał w
    >> wiadomości news:k9uv2r$6ev$1@node1.news.atman.pl...
    >>> > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi.
    >>> > Ale
    >>> > sam bym nie próbował.
    >>>
    >>> Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    >>> terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    >>> sprawdzać.
    >> A podpowiedz, jak to łątwo sparwdzić? Facet mógł wjechać do dowolnego
    >> kraju Schengen i wjechać przez granicę wewnętrzną.
    >
    > a co za problem sprawdzic gdzie wjechal do Schengen. Szczegolnie jak mial
    > paszport chinski?
    >
    > Jak mial paszport europejski, to tych za bardzo nie ewidencjonuja.

    Za jaki okres chcesz to sparwdzać? I to pod wykroczenia? Kto zagwarantuje,
    że nielegalnie nie nie wjechał, albo wprowadzający w sieć Schengen nie
    zrobił literówki? Nie problem sparwdzić kiedy wjechał, ale negatywny wynik
    nie gwarantuje tego, że nie wjechał tu w ogóle.

  • witek 2012-12-08, 16:41

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "SQLwiel" napisał:
    >> Słyszałeś może takie hasło "niezawisłość sądów"?
    >> Sąd musi przedstawić dowód? Daj spokój...
    >
    > Więc na jakiej podstawie mnie skarze?

    na podstwie art 97 KW.
    za niewskazanie.
    uzna, ze dowody, ktore przedstawiles sa cienkie niespojne i wyssane z
    palce. po odfiltrowaniu tego czego sad nie uznal, zostal ci zbior pusty,
    czyli nikogo nie wskazales.

  • 2012-12-08, 16:41

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał :
    > to zalezy jak bardzo wiarygodne beda te twoje wskazania.
    > jak sie bedziesz jąkał to sie dowiesz, ze sobie tego
    > obywatela z konga wymysliles i oberwiesz tak jakby go w ogole
    > nie bylo czyli za niewskazanie.

    To już jąkać się nie można?
    Czyli jednak mnie skażą za niewskazanie gdy wskazałem, teraz już
    zrozumiałem:)

  • 2012-12-08, 16:46

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "nadir" napisał:
    > Akurat literówki nikt nie zrobi, bo już od dawna, nawet w Polsce
    > zanim weszliśmy do Szengen, wprowadza się dane z paszportu
    > przez sczytanie go podobnie jak kartę kredytową.

    Sczytywanie danych z paszportu nie gwarantuje bezbłędności!!!

  • witek 2012-12-08, 16:49

    Re: art. 78 ust 4

    Robert Tomasik wrote:

    >
    > Za jaki okres chcesz to sparwdzać?

    wszystko jedno, a w czym problem? w zapytaniu SQL?

    > I to pod wykroczenia?

    A co za roznica pod co?

    wysylam zapytanie, czy kowalski byl w tym czasie czy nie.
    i dostaje odpowiedz, byl, nie byl lub nie wiadomo


    > Kto
    > zagwarantuje, że nielegalnie nie nie wjechał,

    problem tego kto pozyczal samochod.

    albo wprowadzający w sieć
    > Schengen nie zrobił literówki?

    jak wyzej.


    > Nie problem sparwdzić kiedy wjechał, ale
    > negatywny wynik nie gwarantuje tego, że nie wjechał tu w ogóle.

    zgadza sie. ale co to zmienia?

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 16:54

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:k9vnhk$16c$6@dont-email.me...
    > Robert Tomasik wrote:
    >
    >>
    >> Za jaki okres chcesz to sparwdzać?
    >
    > wszystko jedno, a w czym problem? w zapytaniu SQL?
    >
    >> I to pod wykroczenia?
    > A co za roznica pod co?
    > wysylam zapytanie, czy kowalski byl w tym czasie czy nie.
    > i dostaje odpowiedz, byl, nie byl lub nie wiadomo

    Do Świętego Mikołaja to zapytanie wysyłasz? Jakaś wróżka - biegły sadowy?
    No bez kabaretów. A jak CHińczyk wjechał 20 lat temu?
    >
    >> Kto
    >> zagwarantuje, że nielegalnie nie nie wjechał,
    > problem tego kto pozyczal samochod.
    Tylko Ci się tak wydaje. Jesli chcemu mu dowieść winę, to problem organu
    procesowgo.
    >
    > albo wprowadzający w sieć
    >> Schengen nie zrobił literówki?
    > jak wyzej.
    Faktycznie - jak wyżej :-)
    >
    >
    >> Nie problem sparwdzić kiedy wjechał, ale
    >> negatywny wynik nie gwarantuje tego, że nie wjechał tu w ogóle.
    > zgadza sie. ale co to zmienia?
    >
    Że nie mozna wykluczyć, iż Chińczyk od naszego kierowcy pojazd pożyczył.

  • witek 2012-12-08, 17:32

    Re: art. 78 ust 4

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    > news:k9vnhk$16c$6@dont-email.me...
    >> Robert Tomasik wrote:
    >>
    >>>
    >>> Za jaki okres chcesz to sparwdzać?
    >>
    >> wszystko jedno, a w czym problem? w zapytaniu SQL?
    >>
    >>> I to pod wykroczenia?
    >> A co za roznica pod co?
    >> wysylam zapytanie, czy kowalski byl w tym czasie czy nie.
    >> i dostaje odpowiedz, byl, nie byl lub nie wiadomo
    >
    > Do Świętego Mikołaja to zapytanie wysyłasz?

    ty chyba ty wiesz lepiej gdzie wyslac zapytanie czy ktos wjechal czy nie

    > A jak CHińczyk wjechał 20 lat temu?

    To na pewno nie podaje adresu z chin.

    >> problem tego kto pozyczal samochod.
    > Tylko Ci się tak wydaje. Jesli chcemu mu dowieść winę, to problem organu
    > procesowgo.

    ja mu niczego nie musze udowadniac zeby oberwal za niewskazanie.


    wiesz im starszy jestes tym wieksze glupoty piszesz.

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 17:35

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:k9vq3f$9r8$1@dont-email.me...

    >>>> I to pod wykroczenia?
    >>> A co za roznica pod co?
    >>> wysylam zapytanie, czy kowalski byl w tym czasie czy nie.
    >>> i dostaje odpowiedz, byl, nie byl lub nie wiadomo
    >> Do Świętego Mikołaja to zapytanie wysyłasz?
    > ty chyba ty wiesz lepiej gdzie wyslac zapytanie czy ktos wjechal czy nie

    No właśnie.
    >
    >> A jak CHińczyk wjechał 20 lat temu?
    > To na pewno nie podaje adresu z chin.
    Ale właściciel samochodu innego nie zna. :-)
    >
    >>> problem tego kto pozyczal samochod.
    >> Tylko Ci się tak wydaje. Jesli chcemu mu dowieść winę, to problem organu
    >> procesowgo.
    > ja mu niczego nie musze udowadniac zeby oberwal za niewskazanie.
    >
    Jesli chesz go o to oskarżyć, to niestety musisz.
    >
    > wiesz im starszy jestes tym wieksze glupoty piszesz.
    >
    Nikt nie jest doskonały :-)

  • nadir 2012-12-08, 17:45

    Re: art. 78 ust 4

    > Za jaki okres chcesz to sparwdzać? I to pod wykroczenia? Kto
    > zagwarantuje, że nielegalnie nie nie wjechał, albo wprowadzający w sieć
    > Schengen nie zrobił literówki? Nie problem sparwdzić kiedy wjechał, ale
    > negatywny wynik nie gwarantuje tego, że nie wjechał tu w ogóle.
    Akurat literówki nikt nie zrobi, bo już od dawna, nawet w Polsce zanim
    weszliśmy do Szengen, wprowadza się dane z paszportu przez sczytanie go
    podobnie jak kartę kredytową.
    Zajrzyj w swój paszport, pod zdjęciem masz dwie linie w których pojawia
    się dużo znaków "<", to jest międzynarodowy zapis, który skanują
    wszystkie służby graniczne i robią z tymi danymi różne rzeczy w
    zależności od potrzeb.
    Te kilka procent starych paszportów, które nie mają tych dwóch linijek,
    wprowadza się ręcznie i dosyć skrupulatnie.

  • witek 2012-12-08, 20:07

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał :
    >>> Więc na jakiej podstawie mnie skarze?
    >>
    >> na podstwie art 97 KW. za niewskazanie.
    >> uzna, ze dowody, ktore przedstawiles sa cienkie niespojne
    >> i wyssane z palce. po odfiltrowaniu tego czego sad nie uznal,
    >> zostal ci zbior pusty, czyli nikogo nie wskazales.
    >
    > Ale ja nie miałem przedstawić dowodów, tylko wskazać, wiec wskazałem,
    > więc za co mnie skażą? Może podciągną za podniesienie ręki na
    > funkcjonariusza publicznego oraz znieważenie najjaśniejszego sądu?

    wskazanie osoby nie polega na wymysleniu pierwszego z brzegu imienia i
    nazwiska z adresem w honolulu.

    jesli sad uzna, ze twoje wyjasnienia sa niespojne, kupy sie nie
    trzymaja, o a kowalskim z honolulu nikt oprocz ciebie nie slyszal, to
    znaczy, ze uniaksz wskazania kto naprawde prowadzil samochod.

    jak twoje dane, ktore podales rzeczywiscie wskazuja na jakas osobe i
    daje sie to w jakikolwiek sposob potwierdzic, to nikt sie ciebie czepial
    nie bedzie.




  • witek 2012-12-08, 20:07

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał :
    >> to zalezy jak bardzo wiarygodne beda te twoje wskazania.
    >> jak sie bedziesz jąkał to sie dowiesz, ze sobie tego
    >> obywatela z konga wymysliles i oberwiesz tak jakby go w ogole
    >> nie bylo czyli za niewskazanie.
    >
    > To już jąkać się nie można?

    naprawde nie zrozumiales?
    bo na udawanie wariata szkoda mi troche czasu.

  • nadir 2012-12-08, 20:44

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik news napisał:
    > Użytkownik "nadir" napisał:
    >> Akurat literówki nikt nie zrobi, bo już od dawna, nawet w Polsce
    >> zanim weszliśmy do Szengen, wprowadza się dane z paszportu
    >> przez sczytanie go podobnie jak kartę kredytową.
    >
    > Sczytywanie danych z paszportu nie gwarantuje bezbłędności!!!

    Pewnie błąd jest porównywalny z błędem odczytu karty kredytowej, ale w
    obu przypadkach jest na tyle mały, że nikt sobie tym głowy nie zawraca.
    Jednak mowa była o literówce, czyli błąd ludzki, dużo częściej
    popełniany, szczególnie przy egzotycznych nazwiskach.
    Dlatego między innymi został wprowadzony ten system w paszportach żeby
    Chińczyk czy Saudyjczyk miał nazwisko w "ludzkiej" postaci zrozumiałe na
    całym świecie.

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 22:22

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:k9vn2j$16c$4@dont-email.me...
    > news wrote:
    >> Użytkownik "SQLwiel" napisał:
    >>> Słyszałeś może takie hasło "niezawisłość sądów"?
    >>> Sąd musi przedstawić dowód? Daj spokój...
    >>
    >> Więc na jakiej podstawie mnie skarze?
    >
    > na podstwie art 97 KW.
    > za niewskazanie.
    > uzna, ze dowody, ktore przedstawiles sa cienkie niespojne i wyssane z
    > palce. po odfiltrowaniu tego czego sad nie uznal, zostal ci zbior pusty,
    > czyli nikogo nie wskazales.


    On ma wskazać osobę, a n ie udowadniać, że to była ta osoba.

  • witek 2012-12-08, 22:50

    Re: art. 78 ust 4

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    > news:k9vn2j$16c$4@dont-email.me...
    >> news wrote:
    >>> Użytkownik "SQLwiel" napisał:
    >>>> Słyszałeś może takie hasło "niezawisłość sądów"?
    >>>> Sąd musi przedstawić dowód? Daj spokój...
    >>>
    >>> Więc na jakiej podstawie mnie skarze?
    >>
    >> na podstwie art 97 KW.
    >> za niewskazanie.
    >> uzna, ze dowody, ktore przedstawiles sa cienkie niespojne i wyssane z
    >> palce. po odfiltrowaniu tego czego sad nie uznal, zostal ci zbior
    >> pusty, czyli nikogo nie wskazales.
    >
    >
    > On ma wskazać osobę, a n ie udowadniać, że to była ta osoba.


    co to znaczy wskazac osobe?

  • "Robert Tomasik" 2012-12-08, 22:56

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:ka0cnk$2lr$1@dont-email.me...
    > Robert Tomasik wrote:
    >> Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    >> news:k9vn2j$16c$4@dont-email.me...
    >>> news wrote:
    >>>> Użytkownik "SQLwiel" napisał:
    >>>>> Słyszałeś może takie hasło "niezawisłość sądów"?
    >>>>> Sąd musi przedstawić dowód? Daj spokój...
    >>>>
    >>>> Więc na jakiej podstawie mnie skarze?
    >>>
    >>> na podstwie art 97 KW.
    >>> za niewskazanie.
    >>> uzna, ze dowody, ktore przedstawiles sa cienkie niespojne i wyssane z
    >>> palce. po odfiltrowaniu tego czego sad nie uznal, zostal ci zbior
    >>> pusty, czyli nikogo nie wskazales.
    >> On ma wskazać osobę, a n ie udowadniać, że to była ta osoba.
    > co to znaczy wskazac osobe?

    To bardzo dobrze postawione pytanie. Sądzisz, ze wskazanie personaliów
    delikwenta, to mało? Mam go przywlec do sądu i palcem pokazać?

  • Borys Pogoreło 2012-12-08, 23:04

    Re: art. 78 ust 4

    Dnia Sat, 8 Dec 2012 16:46:51 +0100, news napisał(a):

    >> Akurat literówki nikt nie zrobi, bo już od dawna, nawet w Polsce
    >> zanim weszliśmy do Szengen, wprowadza się dane z paszportu
    >> przez sczytanie go podobnie jak kartę kredytową.
    >
    > Sczytywanie danych z paszportu nie gwarantuje bezbłędności!!!

    Od tego są dane kontrolne również zawarte w tych znakach.

    Co najwyżej błąd może być w samych danych, ale to każdy myślący powinien
    zgłosić, jak tylko dostanie paszport.

    --
    Borys Pogoreło
    borys(#)leszno,edu,pl

  • witek 2012-12-08, 23:11

    Re: art. 78 ust 4

    Robert Tomasik wrote:
    >> co to znaczy wskazac osobe?
    >
    > To bardzo dobrze postawione pytanie.


    Wiem

    Caly wic na tym wlasnie polega. Bo nigdzie to nie jest zdefiniowane i
    jest po prostu ocenne

    Sądzisz, ze wskazanie personaliów
    > delikwenta, to mało?

    zalezy jak lezy.

    czasami powiedzenie wojtek spod lasu jest wystarczajace, a czasami
    nawet podanie imienia nazwiska i adresu nie.
    wystarczy, ze pod danym adresem mieszka dwoch tak samo nazywajacych sie
    delikwentow.

    Mam go przywlec do sądu i palcem pokazać?

    to wlasnie ja sie ciebie o to pytam.


  • 2012-12-09, 14:35

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "Bydlę" napisał:
    > To się jeszcze wtrącę i powiem, że może zajść i taki
    > przypadek, że zostaliśmy okłamani co do prawdziwej
    > tożsamości danego osobnika. I wtedy dopiero jest problem...

    Ja dodam że zwykły obywatel nie posiada przeszkolenia milicyjnego w
    sprawdzaniu oryginalności dokumentów, ani nie posiada dostępu do ich
    specjalistycznych baz danych gdzie można owe dane zweryfikować, dlatego taka
    ustawa to zwykły bubel i można spokojnie wygrać w każdym sądzie podając
    obywatela konga:)
    Pewnie że można zostać okłamanym, można też spisać dane na kartce i ją
    zgubić, przecież nikt nam nie płaci za prowadzenie archiwów w tej sprawie,
    prawda?
    Wysoki sądzie, z braku środków na archiwizację danych nie posiadam ich:)

  • Bydlę 2012-12-09, 15:33

    Re: art. 78 ust 4

    On 2012-12-08 10:17:03 +0100, "Robert Tomasik" said:

    > Użytkownik "Krzysztof Jodłowski" napisał w
    > wiadomości news:k9uv2r$6ev$1@node1.news.atman.pl...
    >> > Możesz wskazać np. pana Xian Ho Yun, zam. Shenzong, 23456 Yoy Chi. Ale
    >> > sam bym nie próbował.
    >>
    >> Złe rozwiązanie, bo bardzo łatwo sprawdzić, że ten gość nie był na
    >> terenie Polski w tym terminie. Inna sprawa, że komu by się chciało to
    >> sprawdzać.
    > A podpowiedz, jak to łątwo sparwdzić? Facet mógł wjechać do dowolnego
    > kraju Schengen i wjechać przez granicę wewnętrzną.

    To się jeszcze wtrącę i powiem, że może zajść i taki przypadek, że
    zostaliśmy okłamani co do prawdziwej tożsamości danego osobnika.
    I wtedy dopiero jest problem...

    --
    Bydlę

  • 2012-12-09, 15:55

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "witek" napisał:
    > To nie jest smieszne, bo zamiast pisemka ze strazy miejskiej
    > ze twoj samochod przekroczyl predkosc w lesie o 2 km/h moze
    > przyjsc pisemko z prokuratury ze kierowca towjego auta zabil
    > kogos na przejsciu dla pieszych. I wowczas uwierz mi, ze bedzie
    > sie chcialo komus sprawdzac, czy dane goscia z konga pasuja
    > do kogokolwiek i czy on w tym czasie mial byc szanse w polsce,
    > czy ktokolwiek oprocz ciebie go jeszcze widzial i zna I jak wyjdzie, ze
    > nie to mozesz dlugie dni spedzic w areszcie, zanim sąd

    Weź mi wyjaśnij jak ja pożyczając komuś auto mam sprawdzić prawdziwość
    podawanych przez niego danych, czy dokumentów? NIE MAM takiej możliwości ani
    nie ma takiego praw, DOTARŁO?

    Podam prostszy przykład: "W tym czasie nie prowadziłem auta i nikomu na to
    nie zezwoliłem, jeśli ktoś to zrobił to bez mojej wiedzy i zgody"
    "Ktoś" potem odstawił auto albo na miejsce, albo znalazłem je pod pobliskim
    marketem.
    Abo miałem spisane dane, ale pies mi zjadł kartkę, albo ktoś mi ukradł
    portfel z kartką w środku.

  • witek 2012-12-09, 18:01

    Re: art. 78 ust 4

    Bydlę wrote:

    > To się jeszcze wtrącę i powiem, że może zajść i taki przypadek, że
    > zostaliśmy okłamani co do prawdziwej tożsamości danego osobnika.
    > I wtedy dopiero jest problem...
    >
    oooo

    i wlasnie dlatego majac swiadomosc tego, ze dajac samochod masz
    obowiazek wiedziec komu go dajesz, powinienes zadbac o informacje
    wystarczajace do zidentyfikowania goscia.


    Albo go znasz osobiscie i potrafisz wskazac palcem, albo dbasz o to,
    zeby zgromadzic wiarygodne dane dotyczace tego goscia.

    Nie jestes goscia pewnie. Zrob ksero jego paszportu lub nie pozyczaj
    samochodu.

    To nie jest smieszne, bo zamiast pisemka ze strazy miejskiej ze twoj
    samochod przekroczyl predkosc w lesie o 2 km/h moze przyjsc pisemko z
    prokuratury ze kierowca towjego auta zabil kogos na przejsciu dla pieszych.
    I wowczas uwierz mi, ze bedzie sie chcialo komus sprawdzac, czy dane
    goscia z konga pasuja do kogokolwiek i czy on w tym czasie mial byc
    szanse w polsce, czy ktokolwiek oprocz ciebie go jeszcze widzial i zna.
    I jak wyjdzie, ze nie to mozesz dlugie dni spedzic w areszcie, zanim sąd
    po 9 miesiacach z duzym hakiem uzna, ze prokuratura nie ma
    wystarczajacych dowodow na to, ze to ty siedziales za kolkiem.

  • SQLwiel <"[nick]"@guglowapoczta.com> 2012-12-09, 19:19

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-09 15:55, news pisze:


    > Podam prostszy przykład: "W tym czasie nie prowadziłem auta i nikomu na

    Kurde... Czy Ty nie rozumiesz po polsku? Masz obowiązek wskazać. Nie
    wskażesz (nieważne powody) - popełniasz wykroczenie i płacisz. Proste?




    --

    Dziękuję i pozdrawiam. SQLwiel.

  • Bydlę 2012-12-09, 19:25

    Re: art. 78 ust 4

    On 2012-12-09 19:19:18 +0100, SQLwiel <"[nick]"@guglowapoczta.com> said:

    > W dniu 2012-12-09 15:55, news pisze:
    >
    >
    >> Podam prostszy przykład: "W tym czasie nie prowadziłem auta i nikomu na
    >
    > Kurde... Czy Ty nie rozumiesz po polsku? Masz obowiązek wskazać.

    "Chyba że..."
    A to wymienił.
    :-)



    (tak, wiem, by to uwiarygodnić brakuje jeszcze jednego elementu)


    --
    Bydlę

  • "Robert Tomasik" 2012-12-09, 20:12

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik napisał w wiadomości
    news:50c4ccd0$0$26690$65785112@news.neostrada.pl...
    > Użytkownik "witek" napisał:
    >> To nie jest smieszne, bo zamiast pisemka ze strazy miejskiej
    >> ze twoj samochod przekroczyl predkosc w lesie o 2 km/h moze
    >> przyjsc pisemko z prokuratury ze kierowca towjego auta zabil
    >> kogos na przejsciu dla pieszych. I wowczas uwierz mi, ze bedzie
    >> sie chcialo komus sprawdzac, czy dane goscia z konga pasuja do
    >> kogokolwiek i czy on w tym czasie mial byc szanse w polsce,
    >> czy ktokolwiek oprocz ciebie go jeszcze widzial i zna I jak wyjdzie, ze
    >> nie to mozesz dlugie dni spedzic w areszcie, zanim sąd
    >
    > Weź mi wyjaśnij jak ja pożyczając komuś auto mam sprawdzić prawdziwość
    > podawanych przez niego danych, czy dokumentów? NIE MAM takiej możliwości
    > ani nie ma takiego praw, DOTARŁO?

    Tu już popadasz w paranoję. Albo facet Ci pokazuje dokumenty, albo nie
    pożyczasz mu samochodu.
    >
    > Podam prostszy przykład: "W tym czasie nie prowadziłem auta i nikomu na
    > to nie zezwoliłem, jeśli ktoś to zrobił to bez mojej wiedzy i zgody"
    > "Ktoś" potem odstawił auto albo na miejsce, albo znalazłem je pod
    > pobliskim marketem.

    Mało to wiarygodne. Lepsze, ze jest kilku współwłaścicieli i każdy z nich
    może przecież niezależnie od innych korzystać z samochodu. Czy to jest
    użyczanie pojazdu ptrzez pozostałych?

    > Abo miałem spisane dane, ale pies mi zjadł kartkę, albo ktoś mi ukradł
    > portfel z kartką w środku.

    To już akurat Twój problem.

  • witek 2012-12-09, 20:33

    Re: art. 78 ust 4

    news wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał:
    >> To nie jest smieszne, bo zamiast pisemka ze strazy miejskiej
    >> ze twoj samochod przekroczyl predkosc w lesie o 2 km/h moze
    >> przyjsc pisemko z prokuratury ze kierowca towjego auta zabil
    >> kogos na przejsciu dla pieszych. I wowczas uwierz mi, ze bedzie
    >> sie chcialo komus sprawdzac, czy dane goscia z konga pasuja
    >> do kogokolwiek i czy on w tym czasie mial byc szanse w polsce,
    >> czy ktokolwiek oprocz ciebie go jeszcze widzial i zna I jak wyjdzie,
    >> ze nie to mozesz dlugie dni spedzic w areszcie, zanim sąd
    >
    > Weź mi wyjaśnij jak ja pożyczając komuś auto mam sprawdzić prawdziwość
    > podawanych przez niego danych, czy dokumentów? NIE MAM takiej możliwości
    > ani nie ma takiego praw, DOTARŁO?

    Nie.
    Skoro nie ufasz gosciowi to po jaka cholere dajesz mu samochod?


    >
    > Podam prostszy przykład: "W tym czasie nie prowadziłem auta i nikomu na
    > to nie zezwoliłem, jeśli ktoś to zrobił to bez mojej wiedzy i zgody"

    przecztales ten art 78 ? w ogole?

    to przeczytaj i znajdz w nim slowa wiedza i zgoda.

  • Kris 2012-12-10, 08:50

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu sobota, 8 grudnia 2012 22:56:23 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik na
    pisał:
    > To bardzo dobrze postawione pytanie. Sądzisz, ze wskazanie personalió
    w20
    >20
    > delikwenta, to mało? Mam go przywlec do sądu i palcem pokazać?

    W podobnej sytuacji wskazałem klienta- podałem jego imioe nazwisko, pes
    el, serie i nr dowodu osobistego.
    Spójrz co mi nasi dzielni strażnicy odpisali. Pomimo tego że długie
    warto poczytac bo nawet Jamesa Bonda tam wymienili;)

    http://www.voila.pl/332/ob9it/

  • Liwiusz 2012-12-10, 09:16

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-10 08:50, Kris pisze:
    > W dniu sobota, 8 grudnia 2012 22:56:23 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał:
    >> To bardzo dobrze postawione pytanie. Sądzisz, ze wskazanie personaliów
    >>
    >> delikwenta, to mało? Mam go przywlec do sądu i palcem pokazać?
    >
    > W podobnej sytuacji wskazałem klienta- podałem jego imioe nazwisko, pesel, serie i nr dowodu osobistego.
    > Spójrz co mi nasi dzielni strażnicy odpisali. Pomimo tego że długie warto poczytac bo nawet Jamesa Bonda tam wymienili;)
    >
    > http://www.voila.pl/332/ob9it/

    Dobre ;)

    "Czy o takie zachowania chodzi?
    Czy to jest odpowiedzialność?
    Otóż nie."

    To brzmi jak z kazania :)

    Ciekawy też jest inny fragment:

    "Nie zmienia to jednak faktu, że właściciel pojazdu musi znać podstawowe
    personalia (imię, nazwisko, adres zamieszkania lub numer telefonu)
    kierującego pojazdem w oznaczonym miejscu i czasie"

    Czyli wystarczy znać imię i nazwisko i telefon.

    --
    Liwiusz

  • Kris 2012-12-10, 09:21

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu poniedziałek, 10 grudnia 2012 09:16:01 UTC+1 użytkownik Liwiusz
    napisał:
    >20
    > Czyli wystarczy znać imię i nazwisko i telefon.
    Ja podałem im IMIE, NAZWISKO, PEESEL, SERIE I NR DOWODU I ADRES ZAMELDOWA
    NIA.

  • Kris 2012-12-10, 09:28

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu poniedziałek, 10 grudnia 2012 09:16:01 UTC+1 użytkownik Liwiusz
    napisał:

    > Czyli wystarczy znać imię i nazwisko i telefon.
    Ja podałem im IMIE, NAZWISKO, PEESEL, SERIE I NR DOWODU I ADRES ZAMELDOWA
    NIA.20
    Nie chciało im się szukac klienta to wysmazyli do mnie pismo jak wyże
    j.20
    Odpisałem im że mandatu nie przyjmuje i niech kierują sprawe do sąd
    u tylko niech koniecznie załączą informacje które im przekazałem-
    czyli dane osobowe kierującego i niech sąd rozstrzyga czy były to wy
    starczające dane czy nie.
    Chyba ze dwa lata juz mineło i cisza- nie odważyli się isć do s
    ądu;)

  • Kris 2012-12-10, 09:30

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu poniedziałek, 10 grudnia 2012 09:16:01 UTC+1 użytkownik Liwiusz
    napisał:
    > "Nie zmienia to jednak faktu, że własciciel pojazdu musi znać pod
    stawowe20
    >20
    > personalia (imię, nazwisko, adres zamieszkania lub numer telefonu)20
    >20
    > kierującego pojazdem w oznaczonym miejscu i czasie"
    >20
    >20
    >20
    > Czyli wystarczy znać imię i nazwisko i telefon.

    Ja bym to interpretował tak że wystarczy znać "imie+ nazwisko+ adres"
    LUB "nr telefonu";)

  • Gotfryd Smolik news 2012-12-10, 09:39

    Re: art. 78 ust 4

    On Sat, 8 Dec 2012, witek wrote:

    > Robert Tomasik wrote:
    >> Użytkownik "witek" napisał
    >>>
    >>> wszystko jedno, a w czym problem? w zapytaniu SQL?
    >>>
    [...]
    >>> wysylam zapytanie, czy kowalski byl w tym czasie czy nie.
    >>> i dostaje odpowiedz, byl, nie byl lub nie wiadomo
    >>
    >> Do Świętego Mikołaja to zapytanie wysyłasz?
    >
    > ty chyba ty wiesz lepiej gdzie wyslac zapytanie czy ktos wjechal czy nie

    Jak dla mnie sugestia jest czytelna: aby wysłać takie zapytanie
    w SQLu, trzeba po pierwsze mieć bazę, po drugie dostęp, a po trzecie
    ta baza musi SQLa obsługiwać.

    Uprzedzę: bazy "masowe" niekoniecznie są relacyjne i niekoniecznie
    mają interface SQL :> (jedno i drugie, znaczy brak jednego i drugiego,
    pozytywnie odbija się na zdolności do odpowiadania na tysiące zapytań
    na minutę).
    <\OT>

    Na mój gust, po prostu nie ma dokąd wysłać takiego zapytania.
    Z koli koszt zorganizowania kompletu zapytań do wszystkich krajów
    UE może zwyczajnie być za wysoki - nie opłaca się obsługiwać
    masy takich zapytań dla mandatów po 100zł.
    No i na koniec nie daje to pewności nieobecności danej osoby.

    >> A jak CHińczyk wjechał 20 lat temu?
    >
    > To na pewno nie podaje adresu z chin.

    Podobnie jak mieszkańcy różnych mazowieckich miasteczek
    i wsi, faktycznie zamieszkali w W-wie, nie podają adresów
    w tych wsiach i miasteczkach.
    Szczególnie jak opłaca im się to choćby ze względu na
    wysokość OC samochodu :> Nie, nie wiem dlaczego miałoby
    się opłacać Chińczykowi podawać chiński adres, ale wcale
    nie wykluczałbym takiej możliwości (choćby poprzez rezydenturę
    podatkową) i "oczywistość" podawania adresu w .ue wydaje
    mi się naciągana.

    >> Tylko Ci się tak wydaje. Jesli chcemu mu dowieść winę, to problem organu
    >> procesowgo.
    >
    > ja mu niczego nie musze udowadniac zeby oberwal za niewskazanie.

    A tu wracamy do kwestii "sąd wszystko może".
    I nie jest wykluczone, że w sporej części jest to kwestia
    samozaparcia osądzanego o walkę w sprawie mandatu za 100
    czy 200zł.
    Niewykluczone, że spora większość przegranych spraw jest
    przegrana dlatego, że obwiniony stwierdził że nie stać
    go na kolejny tydzień wyjęty z życia, nawet jakby miał
    wygrać apelację.

    pzdr, Gotfryd

  • Gotfryd Smolik news 2012-12-10, 09:54

    Re: art. 78 ust 4

    On Sun, 9 Dec 2012, witek wrote:

    > Albo go znasz osobiscie i potrafisz wskazac palcem, albo dbasz o to, zeby
    > zgromadzic wiarygodne dane dotyczace tego goscia.
    >
    > Nie jestes goscia pewnie. Zrob ksero jego paszportu lub nie pozyczaj
    > samochodu.
    >
    > To nie jest smieszne, bo zamiast pisemka ze strazy miejskiej ze twoj samochod
    > przekroczyl predkosc w lesie o 2 km/h moze przyjsc pisemko z prokuratury ze
    > kierowca towjego auta zabil kogos na przejsciu dla pieszych.

    To wszystko prawda.
    Problem w tym, że literalnie takiego zapisu nie ma.
    Przyjęcie że obywatel będzie postępował racjonalnie wydaje się zaś być...
    nadużyciem. Proste - skoro mowa o tym, że łamie prawo, nie można zakładać,
    że nie będzie łamał prawa :>
    IMO, jeśli ustawodawca chciałby założyć, że całość ma wyglądać tak że
    obwiniony nie wyłga się tylko dlatego że jest lepiej zorientowany,
    i dajmy na to wysoki sąd na widok informacji że obwiniony jest adwokat
    nie odpuści z założenia (nie dlatego że zna adwokata, a dlatego że wie
    iż onże wygra apelację), to zapisałby literalnie jakie dane ma podać
    posiadacz który miał prawo rozporządzania.
    Tak jak jest, wygląda jakby celowo miało służyć ochronie pewnej grupy,
    konkretnie prawników oraz tych którzy będą zdesperowani z nich korzystać.

    > I wowczas uwierz mi, ze bedzie sie chcialo komus sprawdzac,

    OCZYWISCIE!
    Cały flejm oparty jest o jedno założenie: że dla mandatu 100 czy 500zł
    bardzo wiele rzeczy się NIE OPŁACA.
    Dotyczy to obu stron postępowania: nie opłaca się robić śledztwa
    w sprawie niezidentyfikowanego obywatela Konga i nie opłaca się
    apelacja od wyroku sądu, nawet jeśli wygląda na to że jest "podważalny".

    > I jak wyjdzie, ze nie to mozesz dlugie dni spedzic w areszcie,

    Tyle, że *jak sądzę* większość dyskutantów zakłada, że wtedy
    automagicznie właściciel samochodu okaże się być lepiej uświadomiony
    komu to naprawdę powierzał samochód :>

    Zupełnie inna sprawa, to pytanie o spójność ew. kłamstw opowiadanych
    w sprawie "mandatu za 100".

    pzdr, Gotfryd

  • John_Kołalsky 2012-12-12, 17:59

    Re: art. 78 ust 4


    Użytkownik "Robert Tomasik"

    >>
    >> Weź mi wyjaśnij jak ja pożyczając komuś auto mam sprawdzić prawdziwość
    >> podawanych przez niego danych, czy dokumentów? NIE MAM takiej możliwości
    >> ani nie ma takiego praw, DOTARŁO?
    >
    > Tu już popadasz w paranoję. Albo facet Ci pokazuje dokumenty, albo nie
    > pożyczasz mu samochodu.

    To właśnie jest paranoja. Właściciel ma swobodę w dysponowaniu swoją
    własnością. Nie wiąże go taki wymóg jaki sobie wymyśliłeś. Ma co najwyżej
    wiedzieć, że pożyczający posiada prawo jazdy.

    >...
    > Mało to wiarygodne. Lepsze, ze jest kilku współwłaścicieli i każdy z nich
    > może przecież niezależnie od innych korzystać z samochodu. Czy to jest
    > użyczanie pojazdu ptrzez pozostałych?
    >
    >> Abo miałem spisane dane, ale pies mi zjadł kartkę, albo ktoś mi ukradł
    >> portfel z kartką w środku.
    >
    > To już akurat Twój problem.

    No tak, z tym, że wiąże się on ze sprawą w ten sposób, że pożyczający może
    bez tej kartki niczego nie pamiętać. Osobiście nie pamiętam co jadłem
    wczoraj na śniadanie więc zupełnie nie rozumiem jak można liczyć na
    pamiętanie o zdarzeniach wielokrotnie odleglejszych w czasie. To przede
    wszystkim musiałyby być skojarzenia a nie autentyczna wiedza.

  • witek 2012-12-12, 23:07

    Re: art. 78 ust 4

    John Kołalsky wrote:
    >
    > Użytkownik "Robert Tomasik"
    >
    >>>
    >>> Weź mi wyjaśnij jak ja pożyczając komuś auto mam sprawdzić
    >>> prawdziwość podawanych przez niego danych, czy dokumentów? NIE MAM
    >>> takiej możliwości ani nie ma takiego praw, DOTARŁO?
    >>
    >> Tu już popadasz w paranoję. Albo facet Ci pokazuje dokumenty, albo nie
    >> pożyczasz mu samochodu.
    >
    > To właśnie jest paranoja. Właściciel ma swobodę w dysponowaniu swoją
    > własnością.


    Błedne założenie


    > Nie wiąże go taki wymóg jaki sobie wymyśliłeś. Ma co
    > najwyżej wiedzieć, że pożyczający posiada prawo jazdy.

    art 78.4 PORD czytales czy uwazasz ze kopernik byla kobieta.


    to dopiero jest bzdura ze pozyczajacy ma miec prawo jazdy.
    A po co ? Kto powiedzial, ze on bedzie tym samochodem kierowal?




    >
    >> ...
    >> Mało to wiarygodne. Lepsze, ze jest kilku współwłaścicieli i każdy z
    >> nich może przecież niezależnie od innych korzystać z samochodu. Czy to
    >> jest użyczanie pojazdu ptrzez pozostałych?
    >>
    >>> Abo miałem spisane dane, ale pies mi zjadł kartkę, albo ktoś mi
    >>> ukradł portfel z kartką w środku.
    >>
    >> To już akurat Twój problem.
    >
    > No tak, z tym, że wiąże się on ze sprawą w ten sposób, że pożyczający
    > może bez tej kartki niczego nie pamiętać. Osobiście nie pamiętam co
    > jadłem wczoraj na śniadanie więc zupełnie nie rozumiem jak można liczyć
    > na pamiętanie o zdarzeniach wielokrotnie odleglejszych w czasie. To
    > przede wszystkim musiałyby być skojarzenia a nie autentyczna wiedza.

    w art 78.4 nie narzucili metody.
    moze byc dowolna, mozesz zapamietac, mozesz zapisac, mozesz isc do
    wrozki. Wazne abys taka informacje potrafil na zadanie podac.
    Jak metoda zastosujesz zalezy tylko od ciebie.


  • Gotfryd Smolik news 2012-12-13, 17:16

    Re: art. 78 ust 4

    On Wed, 12 Dec 2012, John Kołalsky wrote:

    > Użytkownik "Robert Tomasik"
    >
    >> To już akurat Twój problem.
    >
    > No tak, z tym, że wiąże się on ze sprawą w ten sposób, że pożyczający może
    > bez tej kartki niczego nie pamiętać.

    Tu już wraca sławny flejm o przekraczaniu prędkości przez rowerzystów
    tudzież braku obowiązku posiadania miarki 1m przy wyprzedzaniu.


    Ale w sumie chciałem o czym innym - nie dalej jak wczoraj, w radiu
    ktoś napomknął że któraś organizacja kierowców protestuje przeciw
    pomysłowi obowiązku:
    1. ewidencjonowania
    2. kierującego (a nie "powiernika")

    Wniosek z tego, że ktoś już taki pomysł wysunął.

    Z góry zastrzegam, że pomysł nakazu zatrzymywania się na zielonym
    też był i to wcale niedawno a do tego w wykonaniu posłaniki, więc
    "pomysł" a realność może dzielić pewna "odległość prawna", całość
    zaś z "dokładnością do przekazania przez redaktorów", ale z drugiej
    strony IMO w żaden sposób nie należy używać tezy "przecież
    kierowca nie musi mieć ewidencji więc może nie pamiętać".
    Jedno i drugie jest zaprzeczeniem tak często postulowanej
    "odpowiedzialności za to co się robi".
    I to drugie (powoływanie się na ułomność ludzką) skutkuje pierwszym
    (nadmiernymi regulacjami prawnymi). Nie na odwrót.

    > Osobiście nie pamiętam co jadłem wczoraj

    Ale różnica jest taka, że żaden przepis nie przewiduje gotowego
    obowiązku wskazania listy dań z wczoraj :)

    > na śniadanie więc zupełnie nie rozumiem jak można liczyć na pamiętanie
    > o zdarzeniach wielokrotnie odleglejszych w czasie.

    Bardzo prosto - z tego, że istnieje zobowiązanie, i to wcale nie
    zobowiązanie do pamiętania.
    Zobowiązany ma "wskazać", a środki dobiera sobie sam.

    pzdr, Gotfryd

  • Gotfryd Smolik news 2012-12-13, 17:28

    Re: art. 78 ust 4

    On Wed, 12 Dec 2012, witek wrote:

    > art 78.4 PORD czytales czy uwazasz ze kopernik byla kobieta.
    >
    >
    > to dopiero jest bzdura

    Jest, żeby jasność była.

    > ze pozyczajacy ma miec prawo jazdy.
    > A po co ? Kto powiedzial, ze on bedzie tym samochodem kierowal?

    W sprawie formalnej - przepis tego nie ustanawia.
    Pic w tym, że najwyraźniej wydać można tylko w obecności
    osoby której wydaje się pojazd "do kierowania".
    Czyli pożyczający może PJ nie mieć, byleby miał tego kierowcę
    ze sobą.
    Za to ten kierowca znajdzie się w niewygodnej sytuacji, jak
    np. mu się np. umówiony czas jazdy skończy (/osiągnie cel) :P

    pzdr, Gotfryd

  • Krzysztof 45 <"mekar[wytnijto]"@vp.pl> 2012-12-13, 17:39

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-12 23:07, witek pisze:
    >> No tak, z tym, że wiąże się on ze sprawą w ten sposób, że pożyczający
    >> może bez tej kartki niczego nie pamiętać. Osobiście nie pamiętam co
    >> jadłem wczoraj na śniadanie więc zupełnie nie rozumiem jak można liczyć
    >> na pamiętanie o zdarzeniach wielokrotnie odleglejszych w czasie. To
    >> przede wszystkim musiałyby być skojarzenia a nie autentyczna wiedza.
    >
    > w art 78.4 nie narzucili metody.
    > moze byc dowolna, mozesz zapamietac, mozesz zapisac, mozesz isc do
    > wrozki. Wazne abys taka informacje potrafil na zadanie podac.
    > Jak metoda zastosujesz zalezy tylko od ciebie.

    Myślę że to dotyczy również SM.
    " sprawy kierowane do sądu przez Inspekcję Transportu Drogowego z
    zarzutem: "nie wskazał" muszą być umarzane z uwagi na zaistnienie
    negatywnych przesłanek procesowych - braku uprawnień. Można się także
    zastanawiać, czy nie rodzi to dodatkowo kolejnego absurdu polegającego
    na tym, że inspektorzy ITD, przekraczając posiadane uprawnienia,
    wypełniają przesłanki przestępstwa, o którym mowa w art. 233 par. 1
    ustawy z 6 czerwca 1997 r. ? Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz.
    553 z późn. zm.)."

    http://auto.dziennik.pl/drogi/artykuly/413515,mandat-z-fotoradaru-ten-przepis-wiaze-rece-mundurowym-a-kierowca-sie-wymiga.html

    --
    Krzysiek
    http://www.zmieleni.pl/

  • witek 2012-12-13, 17:47

    Re: art. 78 ust 4

    Krzysztof 45 wrote:
    > W dniu 2012-12-12 23:07, witek pisze:
    >>> No tak, z tym, że wiąże się on ze sprawą w ten sposób, że pożyczający
    >>> może bez tej kartki niczego nie pamiętać. Osobiście nie pamiętam co
    >>> jadłem wczoraj na śniadanie więc zupełnie nie rozumiem jak można liczyć
    >>> na pamiętanie o zdarzeniach wielokrotnie odleglejszych w czasie. To
    >>> przede wszystkim musiałyby być skojarzenia a nie autentyczna wiedza.
    >>
    >> w art 78.4 nie narzucili metody.
    >> moze byc dowolna, mozesz zapamietac, mozesz zapisac, mozesz isc do
    >> wrozki. Wazne abys taka informacje potrafil na zadanie podac.
    >> Jak metoda zastosujesz zalezy tylko od ciebie.
    >
    > Myślę że to dotyczy również SM.
    > " sprawy kierowane do sądu przez Inspekcję Transportu Drogowego z
    > zarzutem: "nie wskazał" muszą być umarzane z uwagi na zaistnienie
    > negatywnych przesłanek procesowych - braku uprawnień. Można się także
    > zastanawiać, czy nie rodzi to dodatkowo kolejnego absurdu polegającego
    > na tym, że inspektorzy ITD, przekraczając posiadane uprawnienia,
    > wypełniają przesłanki przestępstwa, o którym mowa w art. 233 par. 1
    > ustawy z 6 czerwca 1997 r. ? Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz.
    > 553 z późn. zm.)."
    >
    > http://auto.dziennik.pl/drogi/artykuly/413515,mandat-z-fotoradaru-ten-przepis-wiaze-rece-mundurowym-a-kierowca-sie-wymiga.html
    >
    >


    nie wiem jak jest teraz, bo uprawnienia strazy z racji euro sie zminily
    i przy okazji ktos celowo zapomnial je zabrac.
    kiedys straz nie miala takich uprawnien (i zdaje sie dalej nie ma), z
    tym, ze powinna po prostu takie sprawy kierowac na policje, a oni
    uprawnienia juz maja.

  • Krzysztof 45 <"mekar[wytnijto]"@vp.pl> 2012-12-13, 18:50

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-13 17:47, witek pisze:
    > kiedys straz nie miala takich uprawnien (i zdaje sie dalej nie ma), z
    > tym, ze powinna po prostu takie sprawy kierowac na policje, a oni
    > uprawnienia juz maja.

    To kolejny absurd w tym chorym państwie.
    Dali SM i ITD fotoradary, a sprawy sporne kierować maja na policję.
    Policja pewnie z tego powodu skacze z radości LOL
    Policja rzyga z nadmiaru swoich brudów i ledwo wyrabia się w czasie, a
    jeszcze ma zajmować się za tych co z założenia mieli odciążyć policję. LOL
    --
    Krzysiek
    http://www.zmieleni.pl/

  • "Robert Tomasik" 2012-12-13, 20:05

    Re: art. 78 ust 4

    Użytkownik "Krzysztof 45" <"mekar[wytnijto]"@vp.pl> napisał w wiadomości
    news:kad0ct$ibq$1@news.vectranet.pl...

    >> w art 78.4 nie narzucili metody.
    >> moze byc dowolna, mozesz zapamietac, mozesz zapisac, mozesz isc do
    >> wrozki. Wazne abys taka informacje potrafil na zadanie podac.
    >> Jak metoda zastosujesz zalezy tylko od ciebie.
    >
    > Myślę że to dotyczy również SM.
    > " sprawy kierowane do sądu przez Inspekcję Transportu Drogowego z
    > zarzutem: "nie wskazał" muszą być umarzane z uwagi na zaistnienie
    > negatywnych przesłanek procesowych - braku uprawnień. Można się także
    > zastanawiać, czy nie rodzi to dodatkowo kolejnego absurdu polegającego na
    > tym, że inspektorzy ITD, przekraczając posiadane uprawnienia, wypełniają
    > przesłanki przestępstwa, o którym mowa w art. 233 par. 1 ustawy z 6
    > czerwca 1997 r. ? Kodeks karny (Dz.U. z 1997 r. nr 88, poz. 553 z późn.
    > zm.)."

    Jesli w ogóle, to 231, ale wątpię, bo w przepisie tym mowa o działaniu na
    szkodę, a żeby nie wiem jak się tu obracać, to trudno uznać, że próbując
    ścigać sparwcę wykroczenia działa sie na jego szkodę w rozumieniu tego
    przepisu. Owa luka powoduje, że zamist ITD to załatwić, to ślą to masowo do
    Polsicji, a ta - nie mogąc w ta, nie mogąc nałożyć mandatu tutaj - śle to
    masowo do sądu i zapychamy sie pierdołami.

  • witek 2012-12-14, 01:01

    Re: art. 78 ust 4

    Krzysztof 45 wrote:
    > W dniu 2012-12-13 17:47, witek pisze:
    >> kiedys straz nie miala takich uprawnien (i zdaje sie dalej nie ma), z
    >> tym, ze powinna po prostu takie sprawy kierowac na policje, a oni
    >> uprawnienia juz maja.
    >
    > To kolejny absurd w tym chorym państwie.
    > Dali SM i ITD fotoradary, a sprawy sporne kierować maja na policję.

    to nie jest sporne.
    SM jak najbardziej ma prawo zainaksowac kase, czy zapytac kto prowadzil

    nie ma (lub nie miala) uprawnien ukarac za brak odpowiedzi na pytanie
    kto prowadzil. Z prostej przyczyny, nie jest to zwiazane z ruchem
    drogowym a do tego wymyslili ten dziwny stwor strazacki.

  • maruda 2012-12-14, 08:01

    Re: art. 78 ust 4

    W dniu 2012-12-14 01:01, witek pisze:
    > Krzysztof 45 wrote:
    >> W dniu 2012-12-13 17:47, witek pisze:
    >>> kiedys straz nie miala takich uprawnien (i zdaje sie dalej nie ma), z
    >>> tym, ze powinna po prostu takie sprawy kierowac na policje, a oni
    >>> uprawnienia juz maja.
    >>
    >> To kolejny absurd w tym chorym państwie.
    >> Dali SM i ITD fotoradary, a sprawy sporne kierować maja na policję.
    >
    > to nie jest sporne.
    > SM jak najbardziej ma prawo zainaksowac kase, czy zapytac kto prowadzil
    >
    > nie ma (lub nie miala) uprawnien ukarac za brak odpowiedzi na pytanie
    > kto prowadzil. Z prostej przyczyny, nie jest to zwiazane z ruchem
    > drogowym a do tego wymyslili ten dziwny stwor strazacki.
    >
    Inaczej.
    Stawałem przed sądem w podobnej sprawie w roli oskarżonego, sprawę
    umorzono, ale:
    - Wykroczenie "pierwotne" dotyczyło samochodu nieprawidłowo
    zaparkowanego, a nie fotki z radaru
    - Sędzia, (przyznam, dość mętnie) wyjaśniła mi, że SM ma prawo ścigać z
    fotoradaru, także za niewskazanie, ale nie może wnioskować o ukaranie za
    niewskazanie, jeśli pierwotne wykroczenie nie dotyczyło *pojazdu w
    ruchu*. Mogłaby tak wnioskować policja, ale musiałaby udowodnić celowość
    zatajenia.

    W przypadku parkowania moja linia obrony była zupełnie inna, choć i tak
    jej nie sprawdziłem w walce. Auto zaparkowano we wtorek wieczorem.
    Dzielni strażnicy zrobili fotki w środę rano i zapytali mnie, komu
    użyczyłem pojazd w środę o 8:30 ("w oznaczonym czasie" - patrz 78.4).
    Odpowiedziałem, że nikomu, bo wszystkie klucze i dow. rej. leżały u mnie
    na stole i o ile wiem (i co widać na ich zdjęciu), auto w tym czasie nie
    było używane.


    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Dorota

    ocena usługi:

    Jestem bardzo zadowolona z otrzymanej odpowiedzi. Dziekuje
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • krzysztof

    ocena usługi:

  • KAMIL

    ocena usługi:

  • Konrad

    ocena usługi:

  • Ilona Michalska

    ocena usługi:

    E-Prawnik, doskonała alternatywa dla firm, które chcą szybkiej opinii. Doskonała pomoc prawna, polecam
  • Henryk

    ocena usługi:

    Szybko, sprawnie, konkretnie. Polecam
  • EMILIA

    ocena usługi:

    Z porady jestem zadowolona
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Marcin

    ocena usługi:

    Szybka realizacja, uczciwa cena, a najważniejsze profesjonalne zgłębienie tematu i opinia prawna




Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane