Spory pracownicze

Koszty sądowe

Zmiana powództwa wpływa na wysokość opłaty

Strona 1 z 2

Powódka domagała się uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę. Wartość przedmiotu sporu określiła na kwotę 47.000 zł. Pracodawca podał, że miesięczne wynagrodzenie powódki wynosi 9.000 zł. W toku sprawy powódka zmieniła powództwo i w miejsce roszczenia o przywrócenie do pracy zgłosiła żądanie zasądzenia odszkodowania w kwocie 24.000 zł. Powódka nie złożyła oświadczenia o zrzeczeniu się roszczenia o przywrócenie do pracy, a pracodawca nie wyraził zgody na cofnięcie powództwa w tej części. Sąd Rejonowy zasądził od pracodawcy na rzecz powódki kwotę 8.000 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Od tego wyroku apelacje złożyły obie strony. Każda ze stron uiściła od apelacji opłatę podstawową w kwocie 30 zł. Sąd drugiej instancji, rozpoznając apelacje obu stron, powziął wątpliwości natury prawnej: skoro miesięczne wynagrodzenie powódki wynosiło 9.000 zł, to w myśl art. 23[1] k.p.c. wartość przedmiotu sporu powinna być określona na kwotę 108.000 zł (12 x 9.000 zł). W konsekwencji od pozwu powinna zostać pobrana opłata stosunkowa w kwocie 5.400 zł, a nie opłata podstawowa, bo wartość przedmiotu sporu przekroczyła graniczną kwotę 50.000 zł. Pojawiło się jednak kolejne zagadnienie. Skoro powódka zmieniła powództwo i w miejsce przywrócenia do pracy domagała się odszkodowania w kwocie 24.000 zł, to powstaje wątpliwość, czy taka zmiana ma znaczenie dla określenia wartości przedmiotu sporu, a tym samym i obowiązku uiszczenia opłaty należnej od apelacji? Sąd Najwyższy, któremu przekazano pytanie prawne, w odpowiedzi podjął uchwałę:

zmiana powództwa po rozpoczęciu rozprawy przed sądem pierwszej instancji polegająca na wystąpieniu przez powoda - pracownika z nowym roszczeniem o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 45 § 1 k.p. zamiast pierwotnego roszczenia o przywrócenie do pracy (art. 193 § 3 k.p.c.), bez zezwolenia pozwanego pracodawcy i bez zrzeczenia się roszczenia, stanowi zmianę przedmiotu sporu i jego wartości.

SN uznał, że skoro powódka skutecznie przekształciła powództwo w ten sposób, że przedmiotem postępowania przed Sądem pierwszej instancji stało się wyłącznie żądanie zasądzenia odszkodowania (w kwocie poniżej 50.000 zł), a przestało nim być żądanie przywrócenia do pracy, to należy uznać, że apelacje obu stron zostały prawidłowo opłacone.

W uzasadnieniu SN sporo miejsca poświęcił rozważaniom na temat zmiany powództwa w procesie cywilnym. W myśl art. 193 § 1 k.p.c., zmiana powództwa jest dopuszczalna, jeżeli nie wpływa na właściwość sądu, przy czym może ona polegać na wystąpieniu z nowym roszczeniem zamiast lub obok roszczenia pierwotnego (art. 193 § 3 k.p.c.). Z kolei, zgodnie z art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Cofnięcie pozwu podlega kontroli sądu, który może uznać je za niedopuszczalne, gdy stwierdzi, że jest sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierza do obejścia prawa (art. 203 § 4 k.p.c.) albo narusza słuszny interes pracownika (art. 469 k.p.c.).

Co do zasady przyjmuje się, że zmiana powództwa polegająca na wystąpieniu z nowym roszczeniem zamiast pierwotnego zawiera w sobie dorozumiane częściowe cofnięcie pozwu w zakresie pierwotnie zgłoszonego żądania.

Obserwuj nas na:

Czytaj dalej (strona 1 z 2)

1

2

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: