Alimenty i manipulowanie córką

Pytanie:

Rozwód bez orzekania o winie nastąpił w czerwcu 2004. Umowa ustna z byłą żoną, ja zostawiam mieszkanie z wyposażeniem, ona nie domaga się alimentów. W tym czasie ona - prawniczka zarabia ok. 2000 zł netto, ja nie mam stałego miejsca zamieszkania, stałej pracy, jestem w głębokiej depresji od 2002 - czyli praktycznego rozpadu małżeństwa. Na początku 2005 roku przeprowadzam się z Katowic do Łodzi do nowej partnerki, w połowie roku dostaję stałą pracę. Przez cały czas spotykam się z córką. Koniec 2005 roku, bez uprzedzenia zjawia się u mnie komornik z egzekucją alimentów za 1,5 roku - jest to jedynie działanie, które ma na celu formalne zrzeczenie się przeze mnie mieszkania własnościowego na rzecz byłej żony. Dochodzi między nami do ugody ustnej, a następnie do prawomocnego orzeczenia sądu. Była żona umarza postępowanie egzekucyjne dotyczące alimentów zaległych i bieżących (odpowiednie postanowienia jest datowane na 31.12.2005). Od tego dnia posiadam wszystkie dowody wpłat alimentów. Dodam, że kwota zaległych alimentów wraz z odsetkami została rozliczona między nami w czasie podziału majątku dorobkowego (została na podstawie ugody ustnej odliczona od wartości mieszkania). Maj 2007 (czyli mija prawie 1,5 roku) - moja była żona wznawia umorzoną wcześniej egzekucję. Komornik, nie dając mi nawet czasu na wyjaśnienie sytuacji w przeciągu 2 dni zajmuje 60% mojego wynagrodzenia. Moja, obecnie 5-cio osobowa rodzina, której jestem jedynym żywicielem pozostaje praktycznie bez środków do życia. Jednocześnie moja była żona, za namową swojego nowego konkubenta (na co mam dowody), występuje o podniesienie alimentów z 400 do 900 zł miesięcznie. Sądzę, że próba wyciągnięcia tych pieniędzy ode mnie, ma zaspokoić potrzeby konkubenta mojej byłej żony, a nie potrzeby mojej córki. Dodam jeszcze, że od początku 2005 roku oprócz alimentów wspomagałem córkę w naturze (zakup ubrań, pomocy szkolnych, zabieranie na ferie i wakacje, finansowanie wycieczek itp.) na ok. 2500 zł rocznie. Jednocześnie miałem z córką bardzo dobry kontakt. Obecnie z rozmów z córką widzę, że jest nastawiana przeciw mnie, ma do mnie niejasne pretensje, nie chce za bardzo się ze mną spotykać. Jakie mam do dyspozycji środki prawne do walki z takim "nastawianiem" do mnie córki przez moją byłą żonę i jej konkubenta? Czy moja była żona mogła w tej sytuacji wznowić umorzoną 1,5 roku wcześniej, na jej wniosek egzekucję alimentów?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Z opisu sytuacji zdaje się wynikać, iż prawdopodobnie nie zabezpieczył Pan w należyty sposób swoich interesów. W sprawie córki  może Pan złożyć wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem. W zasadzie tylko poprzez uregulowanie tych kontaktów postanowieniem sądu może Pan walczyć z nastawianiem dziecka przeciwko Panu. Najprawdopobododniej bowiem w Państwa obecnej  sytuacji rodzinnej brak przesłanek, by ograniczyć władzę rodzicielską matce i przyznać opiekę Panu. Nie można też pominąć, iż niestety sądu nadal bardzo rzadko przyznają stałą opiekę ojcom.

Co do wznowienia egzekucji, to pisze Pan o orzeczeniu (Dochodzi między nami do ugody ustnej, a następnie do prawomocnego orzeczenia sądu), jak zakładamy - o postanowieniu sądu w sprawie podziału majątku. 

Pisze Pan również: Dodam, że kwota zaległych alimentów wraz z odsetkami została rozliczona między nami w czasie podziału majątku dorobkowego (została na podstawie ugody ustnej odliczona od wartości mieszkania.

To budzi nasze największe wątpliwości, gdyż sprawa alimentów nie może być rozstrzygana w postępowaniu działowym. Rozumiemy raczej, iż co do alimentów była zawarta tylko ugoda ustna zrzeczenia się tych zaległych alimentów. Należy podkreślić, iż w związku z jedynie ustną formą ugody, pojawić się mogą problemy dowodowe. 

Odnosząc się wprost do pytania czy była żona mogła wznowić umorzoną egzekucję alimentów, należy niestety odpowiedzieć twierdząco. Żona nadal dysponuje wyrokiem rozwodowym, w którym orzeczono alimenty, a wierzyciel zawsze może na nowo podjąć umorzoną egzekucję. Nawet jeśli umorzenie nastąpiło na wniosek wierzyciela. Innymi słowy umorzenie wtedy przez byłą żonę egzekucji nie było dla pana żadnym zabezpieczeniem. W tej sytuacji pozostaje złożenie powództwa przeciwegzekucyjnego (powództwa o pozbawienie wykonalności wyroku rozwodowego co do alimentów). Podstawą powództwa jest zawarta przez Państwa ugoda w sprawie zrzeczenia się zaległych alimentów, ale należy pamiętać o tym, że mogą być trudności w udowodnieniu, że taka ugoda została zawarta, a to na Panu ciąży ciężar dowodu w tym zakresie.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

  • 16.5.2016

    Dochodzenie zaległych alimentów

    Wiedza o tym co to jest obowiązek alimentacyjny i czemu służy jest raczej powszechna. Często jednak zapomina się, że oprócz żądania alimentów na przyszłość, można również (...)

  • 10.9.2018

    Alimenty na dziecko - komu i na jakich zasadach przysługują?

    Kiedy rodzice muszą płacić alimenty na dzieci?  Alimenty na pełnoletnie dziecko uczące się/nieuczące się Kiedy rodzice są zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego Co nie powoduje ustania (...)

  • 8.3.2018

    Jak rodzic samotnie wychowujący dziecko może uzyskać świadczenie 500+?

    Od początku nowego okresu świadczeniowego, który rozpoczął się 1 października 2017 roku, prawo rodziców samotnie wychowujących dzieci do świadczenia wychowawczego zostało uzależnione (...)

  • 26.8.2017

    500+ dla samotnych rodziców

    Od 1 sierpnia przyjmowane są wnioski o wsparcie z rządowego programu „Rodzina 500 plus” na nowy okres świadczeniowy. Złożenie wniosku w sierpniu gwarantuje ciągłość wypłaty świadczenia (...)

  • 25.2.2014

    Alimenty - komu się należą i w jakiej wysokości?

    Alimenty są to świadczenia należne od określonych członków rodziny osobom, które potrzebują pomocy materialnej, ponieważ nie są w stanie utrzymać się samodzielnie. Komu i od kogo (...)