Dziedziczenie testamentowe i z ustawy

Pytanie:

Rodzice za życia sporządzili testamenty. Jeden testament - ojciec, drugi testament matka. Obydwoje powoływali się do dziedziczenia spadku nawzajem. Jednocześnie - obydwa testamenty, prócz powoływania się do dziedziczenia nawzajem, mają identyczną treść. Powołują w nich do całości spadku , w przypadku śmierci obydwojga - jednego syna, a na rzecz drugiego syna - zrobiono zapis, dokładnie określonej nieruchomości. Mimo śmierci obydwojga rodziców w roku 2000 - do tej pory synowie nie przeprowadzili sprawy spadkowej. Aktualnie zmienił się całkowicie stan faktyczny: syn, który powołany był do całości spadku, rozchorował się i cierpi na chorobę psychiczną, przebywając w zakładzie opieki. Drugi syn, czyli jego brat, chciałby przeprowadzić sprawę spadkową, ale po rozmowie z bratem, brat stwierdził, że nie chce dziedziczyć testamentowo całego majątku, bo po prostu nie jest w stanie zająć się nim. Natomiast, wyraził wolę dziedziczenia ustawowego - tj. tak,że pół masy spadkowej będzie dla niego, a pół dla brata. Są oni jedynymi spadkobiercami. Czy można przed sądem zrzec się dziedziczenia testamentowego i żądać przeprowadzenia sprawy spadkowej wg ustawy?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zgodnie z art. 1022 k.c. spadkobierca powołany do spadku zarówno z mocy testamentu, jak i z mocy ustawy może spadek odrzucić jako spadkobierca testamentowy, a przyjąć spadek jako spadkobierca ustawowy. Problem może jednak polegać na czasie jaki upłynął od otwarcia spadku i na stanie psychicznym Pańskiego brata. Opisane wyżej postępowanie jest bowiem tożsame z przyjęciem i odrzuceniem spadku uregulowanym w art. 1012 k.c. Zgodnie z nim spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), bądź przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza), bądź też spadek odrzucić. Oświadczenie takie może być jednak złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia, brak oświadczenia spadkobiercy w terminie jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza ( art. 1015 k.c. ). Jeżeli zatem ani Pan ani Pana brat nie złożyliście oświadczeń o odrzuceniu spadku z testamentu w ciągu 6 miesięcy od powzięcia wiadomości o Panów powołaniu do dziedziczenia należy uznać, że przyjęliście spadek wprost z upływem tego sześciomiesięcznego terminu. Jeżeli jednak Pana brat chorował psychicznie już w tamtym sześciomiesięcznym okresie a jego choroba daje podstawę do całkowitego ubezwłasnowolnienia należy stwierdzić, że przyjęliście Państwo spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Z art. 1016 k.c. wynika bowiem zasada zgodnie z którą w przypadku gdy jeden ze spadkobierców przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, uważa się, że także spadkobiercy, którzy nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia, przyjęli spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Uwagi dotyczące przyjęcia spadku dotyczą oczywiście dziedziczenia testamentowego bowiem oświadczenie o odrzuceniu spadku z testamentu również powinno być złożone w terminie 6 miesięcy od powzięcia wiadomości o Panów powołaniu do dziedziczenia.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Babcia1951

5.4.2011 7:14:6

Re: Dziedziczenie testamentowe i z ustawy

Moja matka zmarla 6 lat temu, ojciec 8 marca 2011 r. Po smierci mamy w nieoczekiwany sposob zostal tak rozdysponowane mieszkanie spoldzielcze oraz to co zostalo w mieszkaniu, ze ja o niczym nie wiedzialam. Po smierci mamy zostalo na czworo rodzzenstwa i ojciec. Jak zmarl ojciec okazalo sie, ze nic nie zostalo, poniewaz wszystkim zajela sie tak ,,dobrotliwie,, jedna ze siostr, ze nic nie zostalo. Nie ma z nia kontaktu, nie udziela zadnych informacji i oswiadczajac iz nie ma obowiazku.Prawdopodobniez byl sporzadzony testament ale nic o nim nie wiadomo...Jezeli o mnie chodzi, ja o niczzym nie wiedzialam, w kazdej kwestii jestem pomijana, nawet pryz przejeciu mieszkania spoldzielczego po smierci mamy. Pytanie: gdzie moge i w jaki sposob moge dowiedziec sie o testamencie i o calej sprawie....Nie bylam powiadamiana o chorobie matki i ojca, pomimo usilnych moich staran. Nawet o smierci rodzicow dowiadywalam sie od obcych ludzi. Chcialam nadmienic, iz kontakty z rodzina byly zawsze poprawne, sytuacja sie pogorszyla ok. pol roku przed smiercia mamy jak rowniez taty.....


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: