Egzekucja ze spółdzielczego własnościowego lokalu

Pytanie:

Uzyskałem nakaz zapłaty dnia 12.01.2004 r. Wystąpiłem z wnioskiem o egzekucję do komornika o zajęcie wszelkiego majątku ruchomego i nieruchomego. Komornik w dniu 23.06.2004 wszczął egzekucję z ograniczonego prawa rzeczowego w postaci własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego. Spółdzielnia w dniu 01.07.2004 udzieliła informacji, że dłużnik został wykluczony z członkostwa, a prawo do spółdzielczego własnościowego lokalu wygasło (nie podali przy tym terminu). Na lokal ten nie została ustanowiona księga wieczysta. 30.07.2004 komornik zajął wkłady budowlane i inne należności przypadające dłużnikowi w spółdzielni z tytułu wcześniejszego posiadania własnościowego lokalu spółdzielczego. W związku z wydłużającym się okresem związanym z eksmisją i przejęciem faktycznie tego lokalu przez spółdzielnię, żadnych pieniędzy na tym etapie komornik nie wyegzekwował i zawiadomił o bezskutecznej egzekucji, chcąc następnie ją umorzyć. Komornik twierdzi, że wcześniejsze przepisy skutkowały tym, że wykluczenie członka ze spółdzielni powodowało jednocześnie pozbawieniem go prawa własności. Obawiam się, że powyższe nie jest prawdą, a umorzenie egzekucji może pozbawić mnie uzyskania jakichkolwiek środków, gdyby na przykład za parę miesięcy przeprowadzono skutecznie eksmisję, sprzedano lokal i dokonano jego ostatecznego rozliczenia. Czy faktycznie w wyżej podanych okresach uzyskania tytułu i wszczęcia egzekucji wykluczenie członka spółdzielni pozbawiało go prawa własności? Z jakim wnioskiem zwrócić się do komornika, aby nie doszło jeszcze aktualnie do umorzenia egzekucji?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Do dnia 15 kwietnia 2004 r. obowiązywał art. 17 [8] ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, zgodnie z którym wykluczenie członka ze spółdzielni powodowało wygaśnięcie prawa. Przepis ten utracił moc na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r., K 32/2003. Jednakże według Sądu Najwyższego (uchwała z dnia 23 czerwca 2005 r., III CZP 35/2005) w sprawie z powództwa spółdzielni mieszkaniowej o eksmisję pozwany-wykluczony członek spółdzielni może skutecznie powołać się na przysługujące mu wobec tej spółdzielni spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu także wówczas, gdy wykluczenie nastąpiło przed wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r. Jak widać z powyższego sprawa jest mocno skomplikowana i dużo zależy również od tego, na jakim dokładnie etapie się znajduje. Nie jest wykluczone, że były członek spółdzielni mógłby obronić się przed powództwem egzekucyjnym.  

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami  w wypadku wygaśnięcia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu spółdzielnia obowiązana jest uiścić uprawnionemu wartość rynkową tego prawa. Przysługująca uprawnionemu wartość własnościowego prawa do lokalu nie może być wyższa od kwoty, jaką spółdzielnia jest w stanie uzyskać od następcy obejmującego dany lokal w trybie przetargu przeprowadzonego przez spółdzielnię. Z wartości spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu potrąca się niewniesioną przez członka bądź osobę niebędącą członkiem spółdzielni, której przysługiwało spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, część wkładu budowlanego, a w wypadku gdy nie został spłacony kredyt zaciągnięty przez spółdzielnię na sfinansowanie kosztów budowy danego lokalu - potrąca się kwotę niespłaconego kredytu wraz z odsetkami. Przede wszystkim jednak warunkiem wypłaty wartości spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu jest opróżnienie lokalu.

Postępowanie egzekucyjne ulega umorzeniu w całości lub części z urzędu:

  • jeżeli okaże się, że egzekucja nie należy do organów sądowych;  

  • jeżeli wierzyciel lub dłużnik nie ma zdolności sądowej albo gdy egzekucja ze względu na jej przedmiot lub na osobę dłużnika jest niedopuszczalna;

  • jeżeli jest oczywiste, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych.  

Nie jest więc tak, że komornik umarza egzekucję z uwagi na czas trwania postępowania. Wydaje się, iż w opisywanym przypadku komornik mógłby umorzyć egzekucję z uwagi na fakt, iż z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych, np. być może z uwagi na czas trwania egzekucji okazało się, że te koszty są lub będą wyższe.

Warto też wskazać, iż postępowanie egzekucyjne umarza się z mocy samego prawa, jeżeli wierzyciel w ciągu roku nie dokonał czynności potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania lub nie zażądał podjęcia zawieszonego postępowania. Termin powyższy biegnie od dnia dokonania ostatniej czynności egzekucyjnej, a w razie zawieszenia postępowania - od ustania przyczyny zawieszenia. Aby uniknąć tych konsekwencji można na przykład złożyć wniosek o  egzekucję z rachunku bankowego czy z wynagrodzenia za pracę.

Przed umorzeniem postępowania należy wysłuchać wierzyciela i dłużnika. Nie dotyczy to jednak m. in. wypadku, gdy umorzenie ma nastąpić z mocy samego prawa lub z woli wierzyciela. Na wniosek wierzyciela lub dłużnika organ egzekucyjny wydaje zaświadczenie o umorzeniu postępowania. Proszę też pamiętać, że na postanowienie sądu (jako organu egzekucyjnego) co do umorzenia postępowania przysługuje zażalenie.

Można skierować do komornika pismo, w którym przedłoży Pan swoje stanowisko i wskaże np. iż utrzymanie egzekucji, a tym samym utrzymanie zajęcia wierzytelności lokatora wobec spółdzielni, stanowi zabezpieczenie Pan roszczeń. Nie gwarantuje to jednak utrzymania postępowania egzekucyjnego, jeśli są przesłanki do jego umorzenia. 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: