e-prawnik.pl Porady prawne

Firma zwolniła mnie bez wypłaty wynagrodzenia.

Pytanie:

Pracowałem w mojej firmie przez pięć lat. Właściciele zdecydowali w końcu sprzedać swoje udziały. I tak w raz z innymi współpracownikami znalazłem się na bruku. Nowi właściciele starą kadrę, od razu zastąpili nową. Warto nadmienić jeszcze że zwolniono nas bez wynagrodzenia, czy też innych zobowiązań finansowych. Starałem się również odzyskać pieniądze, jednakże mam postanowienie sądowe o o bezskutecznej egzekucji. Co mogę w takiej sytuacji zrobić?

Masz inne pytanie do prawnika?

Odpowiedź prawnika: Firma zwolniła mnie bez wypłaty wynagrodzenia.

Niniejsza opinia prawna zawiera analizę sytuacji oraz odpowiedzi na zadane pytania w oparciu o przepisy ustawy z dnia 15 września 2000 roku Kodeks spółek handlowych (Dz. U. 2000 r. nr 94 poz. 1037 ze zm., dalej k.s.h.), ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 r. nr 43 poz. 296, dalej k.p.c.), poglądy doktryny oraz aktualne orzecznictwo sądów polskich.

Przyjmujemy, że Pana pracodawcą była spółka z o.o. Kluczowa w spawie jest treść art. 299 § 1 i 2 k.s.h., zgodnie z którym:

§ 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

§ 2. Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, o której mowa w § 1, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Na tle regulacji zawartej w art. 299 k.s.h. w orzecznictwie dominuje pogląd, zgodnie z którym odpowiedzialność związaną z bezskutecznością egzekucji określonego zobowiązania z majątku spółki ponoszą osoby będące członkami jej zarządu w czasie istnienia tego zobowiązania. Dla odpowiedzialności uregulowanej w art. 299 k.s.h. nie ma znaczenia to, czy członek (członkowie) jest zarazem wspólnikiem spółki. W opisanym przez Pana przypadku wspomina Pan o „właścicielach firmy”, co sugeruje, że chodzi oudziałowca. Z powyższego przepisu wynika, że przedmiotowym odpowiedzialnością może być obarczony tylko członek zarządu. W przypadku udziałowca, nie będącego członkiem zarządu nie może Pan skutecznie powołać się na regulację art. 299 k.s.h.

Bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce jest warunkiem poniesienia odpowiedzialności - na podstawie komentowanej regulacji - przez członków zarządu (oraz inne osoby, które mogą ją ewentualnie ponieść). Przyjąć należy, że komentowana regulacja zawiera odniesienie do wszelkich form egzekucji prowadzonej zarówno na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, jak i przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Przykładowymi dowodami bezskuteczności egzekucji mogą być w szczególności postanowienie komornika o umorzeniu postępowania – art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. - wydawane jeżeli jest oczywiste, że z egzekucji nie uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych. W opisanych przez Pana okolicznościach dysponuje Pan dokumentem w postacie postanowienia o umorzeniu postępowania powodu braku majątku spółki, a więc dokumentem wystarczającym do wykazania bezskuteczności egzekucji wobec spółki.

Członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności w trzech sytuacjach: 

1) jeżeli wykaże, że we właściwym czasie doszło do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki lub wszczęto wobec niej postępowanie układowe (warto pamiętać, że nie jest konieczne, aby stosowny wniosek złożyła spółka lub któryś z członków zarządu - w szczególności pozwany);
2) jeżeli wykaże, że choć nie doszło we właściwym czasie do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (lub nie wszczęto postępowania układowego), to miało to miejsce nie z jego winy;
3) jeżeli wykaże, że choć nie doszło we właściwym czasie do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (lub nie wszczęto postępowania układowego), to wierzyciel nie poniósł z tego tytułu szkody.
Należy nadmienić, że osoby obowiązane do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki winny to uczynić w terminie 14 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, tym samym odpada pkt 1 gdyż przyjmujemy, że we wskazanym terminie nie złożono w ogóle wniosku o upadłość.
Wobec oparcia odpowiedzialności kreowanej przepisami omawianej regulacji na zasadzie winy osoby, przeciwko którym podniesione zostaną roszczenia, mogą próbować ekskulpować się od odpowiedzialności, wykazując, iż nie ponoszą winy w niezłożeniu lub opóźnionym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Przepis art. 299 § 2 k.s.h. przewiduje domniemanie winy członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o upadłość we właściwym czasie; członkom zarządu powinien być bowiem znany na bieżąco stan finansowy spółki i możliwość zaspokojenia długów. Członek zarządu, chcący uniknąć odpowiedzialności, powinien wykazać swój niezawiniony brak kontaktu z finansami i księgowością spółki. Powody mogą być różne: od dłuższej nieobecności członka zarządu obejmującej czas, w którym odpowiedni wniosek miał być złożony, po podstępne wprowadzenie w błąd co do danych o wynikach finansowych spółki. Ciężar dowodu wskazanych wyżej okoliczności spoczywa w całości na osobie pozwanej (członku zarządu). O szkodzie w rozumieniu art. 299 § 2 k.s.h. można mówić jedynie wówczas, gdy zgłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego spowodowałoby zaspokojenie wierzyciela w części większej niż w przypadku zaniechania dokonanego przez członka (członków) zarządu. W przypadku powyższym rozmiarem szkody będzie różnica między tym, co wierzyciel mógł w wyniku wszczęcia wspomnianych postępowań uzyskać, a rzeczywistym stanem zaspokojenia jego roszczeń. Wprzypadku roszczeń pracowniczych, członek może powołać się na kwoty jakie mógłby Pan uzyskać z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W naszej jednak ocenie, należy dochodzić całości niewypłaconego wynagrodzenia i innych świadczeń z tytułu stosunku pracy wraz z odsetkami – roszczenie to ewentualnie będzie zmniejszone przez sąd co wcale nie jest przesądzone.
Dochodzenie powyższych roszczeń odbywa się w postępowaniu zwyczajnym (sprawa będzie jednak rozpatrywana przez sąd gospodarczy). Regulacja art. 299 k.s.h. przewiduje odpowiedzialność solidarną a więc można pozwać wszystkich członków zarządu lub część z nich lub każdego z osobna o całość sumy Pana roszczenia. W zależności od wartości roszczenia sprawę będzie rozpatrywał sąd rejonowy (do 75 000 zł) lub sąd okręgowy powyżej tej kwoty. Sprawa nie toczy się w trybie pracowniczym a więc pozwu nie będzie rozpatrywał sąd pracy a sąd cywilny (gospodarczy). Opłata sądowa będzie wynosiła 5% od wartości przedmiotu sporu. W pozwie należy udowodnić swoje roszczenie wobec spółki )pracodawcy) a następnie powołać się na bezskuteczność egzekucji. W W kwestii przedawnienia roszczeń istnieją spory, bezpieczniej będzie przyjąć 3 letni termin przedawnienia od wymagalności roszczenia.

Potrzebujesz porady prawnej?