Odpowiedzialność pracownika za wypadek

Pytanie:

Jeden z samochodów służbowych firmy posiadał wyłącznie polisę OC. Pracownik jadąc tym samochodem spowodował wypadek z własnej winy włączając się do ruchu w miejscu, w którym ciężarówka zasłaniała mu widoczność. Nadjeżdżający samochód nie mógł już wyhamować i doszło do kolizji. Naprawa samochodu służbowego kosztowała będzie 15.000 PLN. Pracownik uważa, że obowiązkiem pracodawcy jest posiadanie autocasco. Czy faktycznie na pracodawcy spoczywa obowiązek płacenia za AC, aby pracownicy mogli bezkarnie i bezkosztowo włączyć się do ruchu i spowodować poważny wypadek? Czy ciąży na nich obowiązek ponoszenia kosztów naprawy i pracownik nie musi w tych kosztach partycypować? Pracownik nie wyraził zgody na polubowne załatwienie sprawy, nie wyraził zgody na pokrywanie jakichkolwiek kosztów oraz napisał podanie o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Jak w takim przypadku będziemy mogli dochodzić naszych roszczeń wynikających z braku rozsądku i ostrożności pracownika w ruchu drogowym?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Na wstępie należy przesądzić, że żaden przepis obowiązującego prawa nie nakłada na pracodawcę obowiązku zawierania umów ubezpieczenia AC w związku ze szkodami wyrządzonym w związku z ruchem samochodów firmowych. Jedynym obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym jest umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody związane z ruchem tych pojazdów (umowa ubezpieczenia OC).

Przypadek opisany w pytaniu wskazuje na odpowiedzialność materialną pracownika, który spowodował wypadek komunikacyjny. Odpowiedzialność tę należy rozpatrywać w oparciu o przepisy kodeksu pracy. Kodeks pracy przewiduje, że pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną. Ponosi on odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda. Odszkodowanie, do którego zapłaty obowiązany jest pracownik, ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Wyższy próg odpowiedzialności pracownika wchodziłby w grę jedynie wówczas, gdy - jak przewiduje art. 122 kp - pracownik umyślnie wyrządził szkodę.

Szkoda powstała w związku z wypadkiem spowodowanym przez pracownika będzie rzecz jasna likwidowana z ubezpieczenia OC zawartego przez pracodawcę. Pracodawcy będzie służyło jednak roszczenie do pracownika o zapłatę odszkodowania z tytułu spowodowanej przezeń szkody w majątku pracodawcy, w wyniku wypadku, w związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Zakres odpowiedzialności pracownika uzależniony będzie od okoliczności konkretnego zdarzenia, w szczególności ustalenia umyślności działania pracownika. Wydaje się, że pytanie zakłada jednak raczej niezachowanie należytej ostrożności przez pracownika, aniżeli jego działanie umyślne. Zastosowanie znajdzie przeto reguła ograniczająca odpowiedzialność odszkodowawczą pracownika do wysokości jego trzymiesięcznego wynagrodzenia.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY