Ograniczenie zatrudnienia nauczyciela mianowanego bez jego zgody a domaganie się wynagrodzenia za cały etat

Pytanie:

Witam. Jestem nauczycielem mianowanym. Mam problem, ponieważ ograniczono moje zatrudnienie bez mojej zgody. Czy mogę domagać się wynagrodzenia należnego za cały etat?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Należy tu wziąć pod uwagę orzeczenie Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 21 października 2004 r. (Sygn.: I PK 671/2003), którego teza brzmi:

Z całą  pewnością nie można z przepisu art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela wyprowadzić roszczenia o wynagrodzenie należne za wykonywanie pracy w pełnym wymiarze mimo świadczenia jej w ograniczonym. Nie wypływa ono również z art. 11 kp, w myśl którego nawiązanie stosunku pracy bez względu na jego podstawę prawną, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika.

Stan faktyczny, na kanwie którego zapadło to orzeczenie, jest dość zbliżony do Pana sytuacji.

Również w tamtej sytuacji doszło do ograniczenia wymiaru godzin nauczyciela mianowanego, bez jego zgody. Powódka zażądała więc wynagrodzenia należnego za cały etat. Sąd jednak oddalił to roszczenie uzasadniając to w sposób następujący: Jeżeli uznać, że stawiając te zarzuty skarżąca twierdzi, że tylko w tych przypadkach (wskazanych w art. 20 i 22 Karty Nauczyciela) jest zgodne z prawem ograniczenie wymiaru zajęć (poniżej pełnego) nauczyciela mianowanego (zatrudnionego na podstawie mianowania) to z całą pewnością nie można z tych przepisów wyprowadzić roszczenia o wynagrodzenie należne za wykonywanie pracy w pełnym wymiarze mimo świadczenia jej w ograniczonym. Nie wypływa ono również z art. 11 kp, w myśl którego nawiązanie stosunku pracy bez względu na jego podstawę prawną, wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika.

Z cytowanego wyżej orzeczenia wynika pogląd, iż możliwości ograniczenia wymiaru czasu pracy nauczyciela mianowanego i wynagrodzenia takiego nauczyciela to dwie oddzielne kwestie, które nie powinny być ze sobą utożsamiane. Ograniczyć wymiar czasu pracy nauczyciela mianowanego można jedynie w przypadku określonym przez art. 20 ust. 2 w zw. z art. 22 ust. 2 karty nauczyciela. Wynagrodzenie za pracę co do zasady należy się jednak za wykonywaną pracę, w tym wypadku zaś praca wykonywana jest faktycznie jedynie w ograniczonym wymiarze (i za ten faktyczny czas pracy należy się wynagrodzenie).

Uznając za trafne cytowane wyżej stanowisko Sądu Najwyższego, powinien Pan skierować do sądu pozew o ustalenie, w trybie art. 189 kodeksu postępowanie cywilnego, iż istniejący pomiędzy Panem a szkołą stosunek prawny to stosunek pracy w pełnym wymiarze godzin. Wynikać to ma z faktu, że nie zgodził się Pan na obniżenie wymiaru czasu pracy, a zatem, ze względu na treść art. 20 i 22 karty nauczyciela, nadal (skoro nie doszło do skutecznego obniżenia wymiaru czasu pracy) łączy Państwa stosunek pracy o takiej samej treści (praca w pełnym wymiarze czasu pracy). Po (pozytywnym dla Pana) zakończeniu tego postępowania, dopuszczalne byłoby dopiero (w świetle cytowanego wyżej orzeczenia) wytoczenie powództwa o odszkodowanie przeciwko szkole (za szkodę powstałą na skutek niezgodnego z prawem działania tej właśnie szkoły).

Zaprezentowane powyżej stanowisko Sądu Najwyższego nie jest jednak niekontrowersyjne. W innym bowiem orzeczeniu tego samego sądu z 11 września 1996 r., o sygnaturze I PZP 22/96 (opublikowane w OSNAPiUS 1997/7 poz. 111), na pytanie brzmiące: czy nauczycielowi mianowanemu wykonującemu pracę w niepełnym wymiarze zajęć przysługuje roszczenie o wyrównanie wynagrodzenia do wysokości przysługującej za pracę w pełnym wymiarze?, Sąd

Najwyższy odpowiedział, iż: Jeżeli zatem wbrew woli nauczyciela mianowanego doszło do niedopuszczalnego ograniczenia pełnego wymiaru zajęć, to przysługuje mu roszczenie o wynagrodzenie w rozmiarze takim, jakie otrzymywałby pracując w pełnym wymiarze.

Przy czym w uzasadnieniu tej tezy, sąd wychodzi z całkowicie odmiennego założenia, niż to miało miejsce w orzeczeniu z 2004 r. (cytowane wyżej), iż w przypadku niedozwolonego ograniczenia czasu pracy nauczyciela mianowanego, powinno należeć mu się wynagrodzenie za pracę w pełnym wymiarze godzin (nawet jeśli faktycznie wykonywał ją w niższym wymiarze), pod warunkiem jednak, iż przejawiał gotowość do wykonywania tej pracy. To zdaniem sądu musi być oceniane indywidualnie w każdym przypadku. Samo niewyrażenie zgody na ograniczenie etatu nie przesądza tej kwestii. Sąd rozpatrujący sprawę musi zatem przeprowadzić odpowiednie ustalenia faktyczne w tym zakresie i dopiero po ich dokonaniu może rozstrzygnąć o zasądzeniu, bądź nie wynagrodzenia w wysokości odpowiadającej pełnemu wymiarowi pracy.

Gdyby za trafny uznać powyższy pogląd, mógłby Pan dochodzić przed sądem zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej tytułem wynagrodzenia za pełny wymiar czasu pracy. W ewentualnym postępowaniu sądowym musiałby Pan wykazać, iż przejawiał Pan gotowość do świadczenia pracy w pełnym wymiarze (dowodem na tą okoliczność mogłyby być np.: Pana oświadczenia składane dyrekcji szkoły, próby znalezienia etatu uzupełniającego w innej szkole itp.).

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: