Pomoc w uniknięciu alimentów

Pytanie:

Mam 22 lata. Moje zarobki wynoszą 1250 zl na rękę Mieszkam z rodzicami. Niedawno się dowiedziałem, że zostanę ojcem. Z matką ( 29 lat ) dziecka nie wezmę ślubu. I ona też jest tego zdania. Czy istnieje możliwość załatwienia sprawy alimentów jeszcze przed porodem? I czy można prawnie załatwić, że zapłacę jej ustaloną sumę i nie będę płacił alimentów w późniejszym czasie? Lub czy jest jakiś dokument czy coś podobnego.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Oczywiście, jest możliwe uregulowanie sprawy alimentów w drodze umowy między uprawnionym do alimentacji (dzieckiem, w imieniu którego występuje matka) a zobowiązanym. Wysokość alimentów może być bowiem określona nie tylko orzeczeniem sądu, ale także w drodze umowy stron.  Umowę taką można zawrzeć jednak dopiero od momentu urodzenia się dziecka.

Z punktu widzenia prawa będzie Pan bowiem ojcem (zatem zobowiązanym do alimentacji) dopiero, gdy nastąpi uznanie dziecka lub sądowe ustalenie ojcostwa. Matka dziecka może żądać alimentów dopiero po jego urodzeniu się, ale dopóki  ojcostwo nie zostanie ustalone nie będzie Pan zobowiązany do ich płacenia (możliwe jest jednak ich dochodzenie jednocześnie z ustaleniem ojcostwa).  

Rodzice mają względem swoich dzieci obowiązek alimentacyjny. Jest on narzucony ustawowo (przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Nie jest więc możliwe uregulowanie sprawy w ten sposób, że płaci Pan określoną kwotę, która raz na zawsze zwalnia z obowiązku alimentacyjnego. Należy bowiem pamiętać o roli świadczenia alimentacyjnego, którą jest zaspokajanie bieżących potrzeb uprawnionego. Nawet, gdy teraz zapłaci Pan matce dziecka pewną sumę pieniędzy, będzie ona mogła w późniejszym czasie wystąpić o sądowe przyznanie alimentów.

Wskazać też trzeba, że zgodnie z Art. 141 Kodeksu Rodzinnego i opiekuńczego ojciec nie będący mężem matki obowiązany jest przyczynić się w rozmiarze odpowiadającym okolicznościom do pokrycia wydatków związanych z ciążą i porodem oraz kosztów trzymiesięcznego utrzymania matki w okresie porodu. Z ważnych powodów matka może żądać udziału ojca w kosztach swego utrzymania przez czas dłuższy niż trzy miesiące.

W judykaturze i doktrynie panuje zgodny pogląd, że z roszczeniem z art. 141 matka dziecka pozamałżeńskiego może wystąpić nie wcześniej niż po ustaleniu ojcostwa mężczyzny nie będącego jej mężem. Także i to roszczenie można łączyć z powództwem o ustalenie ojcostwa. (Warto jednak pamiętać, że niedopuszczalne jest sądowe ustalenie ojcostwa przed urodzeniem dziecka, a po jego poczęciu - wskazują na to wytyczne Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1952 r. C Prez. 166/52, OSN 1953, poz. 31.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY