e-prawnik.pl Porady prawne

Przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym

Pytanie:

Czy można przywrócić termin do złożenia usprawiedliwienia niestawiennictwa w Powiatowym Urzędzie Pracy?

Masz inne pytanie do prawnika?

Odpowiedź prawnika: Przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym

13.12.2011

Rozwiązaniem, które można by rozważać, jest przywrócenie terminu do usprawiedliwienia nieobecności, mimo wezwania do urzędu. Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego stanowi:

Art. 58. § 1. W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

§ 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.

§ 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.

Zbigniew Janowicz w publikacji zatytułowanej „Kodeks postępowania administracyjnego. Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Komentarz” (Warszawa 1996, Wydawnictwa Prawnicze PWN) pisze: „Terminy w postępowaniu administracyjnym, zarówno ustawowe jak i urzędowe, są terminami zawitymi (prekluzyjnymi). Ich niedotrzymanie (uchybienie) powoduje pewne ujemne skutki procesowe, przede wszystkim utratę prawa do wniesienia określonego środka prawnego, np. odwołania, wskutek czego decyzja staje się ostateczna, a z reguły nawet prawomocna (strona bowiem nie może zaskarżyć decyzji do sądu administracyjnego wobec niewyczerpania środków odwoławczych; może jednak zaskarżyć decyzję prokurator lub rzecznik (por. koment. art. 16, poz. 4, k.p.a. i art. 34). Niedotrzymanie terminu może powodować także inne skutki; np. jeżeli organ administracji państwowej wezwał wnoszącego podanie do usunięcia braków podania w terminie siedmiu dni - nieusunięcie tych braków powoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (o czym organ winien oczywiście wnoszącego pouczyć; art. 64 § 2). Terminy w postępowaniu administracyjnym są jednakże z reguły przywracalne.

Istnieje więc tutaj, podobnie jak w postępowaniu cywilnym (a także i w innych postępowaniach, np. w postępowaniu karnym) instytucja przywrócenia terminu. Jej celem jest właśnie przywrócenie „zainteresowanemu” (a więc nie tylko stronie, lecz także innym osobom uczestniczącym w postępowaniu, np. świadkom) prawa do podjęcia pewnych czynności procesowych (np. stronie - prawa do wniesienia odwołania; świadkowi - prawa do wniesienia zażalenia na postanowienie o ukaraniu go grzywną; art. 88 § 1)”.

Można by więc wystąpić z wnioskiem o przywrócenie terminu do usprawiedliwienia nieobecności, który to musiałby zostać przywrócony, o ile bezrobotny uprawdopodobniłby, że nie dochował go bez swojej winy. Termin na złożenie takiego wniosku to 7 dni od ustania przyczyny, w związku z którą nie dochowano terminu pierwotnego. Jakie przyczyny mogłyby zostać uznane za zasadne? Wg Piotra Przybysza: „O braku winy zainteresowanego podmiotu w zachowaniu terminu można mówić jedynie wówczas, gdy zainteresowany podmiot działał z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej (...) Dopuszczenie się przez osobę zainteresowaną nawet najmniejszego niedbalstwa wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu...”

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ