Sprawa rozwodowa

Pytanie:

Dnia 14.07.2003 Sąd Okręgowy w X orzekł separację mojego małżeństwa z orzeczeniem mojej winy. Mąż udowodnił przed sądem, że go zdradzałam. Obecnie dnia 22.12.2005 złożyłam pozew o rozwód w/w sądzie bez orzekania o winie z moim byłym mężem. Po wstępnej rozmowie mój były mąż powiedział, że na rozwód się nie zgodzi. Czy mam szansę uzyskania rozwodu (mam 52 lata ślub był w 1980 r.) i czy moja wina z wyroku o separację zostanie powtórzona? Czy będąc w separacji jestem zobowiązana do wierności małżeńskiej?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Separację sąd orzeka w razie zupełnego rozkładu pożycia. Do orzeczenia rozwodu potrzebne jest dodatkowo twierdzenie, że rozkład ten jest także trwały. Orzeczenie separacji ma skutki takie jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, małżonkowie przestają więc być związani wzajemnymi obowiązkami (np. wierności), chyba że ustawa stanowi inaczej, np. jeżeli wymagają tego względy słuszności, małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do wzajemnej pomocy.

Co do zasady zgoda drugiego małżonka na rozwód nie jest potrzebna. Jednakże rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli żąda go małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód albo że odmowa jego zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

Sąd Najwyższy stwierdził, że ocena odmowy przez małżonka niewinnego zgody na rozwód, o jakiej mowa w art. 56 § 3 kro, musi być przeprowadzona przede wszystkim nie pod kątem subiektywnego odczucia małżonka niewinnego, lecz pod kątem wyjaśnienia, czy zachodzą obiektywne przesłanki uzasadniające tę odmowę w świetle zasad współżycia społecznego. Warto przy tym podkreślić, że sama długotrwałość rozłączenia małżonków nie może być uznana za okoliczność, która uzasadniałaby uznanie odmowy zgody na rozwód małżonka niewinnego za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Długotrwałość rozłączenia małżonków nie stwarza także żadnego domniemania, że małżonek niewinny odmawiający zgody na rozwód, kieruje się chęcią szykany pod adresem małżonka winnego (tak wyrok SN z dnia 18 lipca 1965 r., III CR 147/65). Orzeczenie rozwodu ze stwierdzeniem winy po stronie żony zależy od indywidualnych okoliczności. Jeżeli na przykład mąż przyczynił się do tego, że rozkład pożycia stał się trwały, nie jest wykluczony uznanie przez sąd winy obojga małżonków. 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: