Ulga budowlana a brak porozumienia małżonków

Pytanie:

Fakty na dzień 30.11.2006 r.: a). sprawa rozwodowa w toku, na razie bez wniosków o podział majątku, b). prawomocny wyrok o rozdzielności majątkowej, c). brak jakiejkolwiek możliwości porozumienia się (dogadania się) z małżonkiem. Od 2001 r. wraz z małżonką korzystaliśmy z tzw. dużej ulgi budowlanej (budowa domu na działce kupionej przed ślubem na współwłasność). Rozliczenia z urzędami skarbowymi (dwa różne z uwagi na miejsca zameldowania) moje i małżonki to PIT-36 lub PIT-37 wraz z załącznikiem PIT-D, który to w zeznaniach za lata 2001 - 2004 załączany był do mojego zeznania podatkowego. Nigdy nie był składany wniosek i nie było „prowadzone” opodatkowanie wspólne małżonków. W PIT-D w części dotyczącej podziału kwot przysługującego odliczenia (wynikający z tzw. dużej ulgi budowlane) był dokonywany przez ww. lata w proporcji 3:1, tzn. ok. 75 % odliczenia pojawiało się w moim PIT, a ok. 25 % odliczenia w PIT małżonki (z powodu różnic w dochodach). Pomimo że ulga straciła ważność to pozostała nadal możliwość odliczania „sum”, które nie znalazły pokrycia w podatku za lata ubiegłe. Problem pojawia się w rozliczeniu w zeznaniu za rok 2005, kiedy konflikt pomiędzy małżonkami uniemożliwia wspólne „opracowanie” PIT-D. W tej sytuacji PIT-D za rok 2005 wypełniam ja wskazuje ze 100 % pozostałej „sumy do odliczenia”, odliczam ja, a małżonka 0 %. Następnie składam zeznanie PIT-37 wraz z PIT-D do swojego US, kserokopie PIT-D wysyłam listem poleconym do swojej małżonki, która go nie odbiera - list wraca. Dzień później dostaje e-mail od małżonki, że to ona wraz ze swoim zeznaniem rocznym złożyła PIT-D wskazując siebie jako beneficjenta całej „pozostałej” kwoty odliczenia. Ponadto składam do US swojego i żony pismo wyjaśniające ww. sytuację wraz z prośbą o ewentualne wstrzymanie wypłaty nadpłaty wynikającej z PIT-ów. Następnie dostaję wezwanie do swojego US, gdzie urzędnik próbuje wymusić na mnie poprawienie swojego zeznania, tak aby było zgodne z zeznaniem żony - nie wyrażam zgody. Drugie wezwanie moje i żony (w różnych terminach): żona kategorycznie nie zgadza się na zmianę złożonego zeznania w żadnym zakresie, ja otrzymuje informację ustną (brak protokołu), że w tej sytuacji zostanie dokonany podział całej tzw. dużej ulgi od momentu powstania wspólnoty majątkowej po 50 %. Należy zauważyć, że: (a) w moim przypadku takie rozwiązanie sprawy będzie skrajnie niekorzystne i będzie wiązać się z koniecznością dopłaty podatku może (tego nie wiem) wraz z odsetki. (b) wcześniej otrzymane przeze mnie zwroty wynikające z odliczeń związanych z tzw. dużą ulgą zostały w całości spożytkowane na potrzeby rodziny. Czy zasadnym jest, że US zamierza dokonać podziału całej ulgi z wielu lat, pomimo że sporna jest tylko kwota odliczenia, która nie znalazła pokrycia za lata do 2004 r. (ta, która pojawia się w PIT-D za rok 2005)? Co w tej sytuacji sugerujecie?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Odliczeń od podatku w ramach tzw. dużej ulgi budowlanej podatnicy dokonywali na podstawie art. 4 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 21 listopada 2001 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz. U. Nr 134, poz. 1509, z późn. zm.). Wyżej wymieniony art. 4 ust. 2 stanowi, że: „podatnikom, którzy w latach 1997-2001 nabyli prawo do odliczania od podatku wydatków poniesionych na cele określone w art. 27a ust. 1 pkt 1 lit.a)-f) ustawy w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2002 r.”, czyli:

  • na zakup gruntu lub prawa wieczystego użytkowania gruntu pod budowę budynku mieszkalnego,
  • wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni mieszkaniowej,
  • zakup nowo wybudowanego budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego,
  • nadbudowę lub rozbudowę budynku na cele mieszkalne, przebudowę strychu, suszarni albo przystosowanie innego pomieszczenia na cele mieszkalne oraz wykończenie lokalu mieszkalnego w nowo wybudowanym budynku mieszkalnym, do dnia zasiedlenia tego lokalu,

- przysługuje, na zasadach określonych w tej ustawie, prawo do odliczania od podatku dalszych wydatków na kontynuację danej inwestycji - poniesionych od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia 2004 r.

 

Możliwość odliczenia przysługuje także podatnikom, którzy w latach 1997 - 2001 nabyli prawo do odliczania od podatku wydatków poniesionych na te cele, a odliczenia te nie znalazły pokrycia w podatku obliczonym za te lata. W tym przypadku również stosuje się zasady określone w ustawie w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2002 r.

Jeśli wydatki mieszkaniowe nie znajdują pokrycia w należnym podatku, podatnik ma prawo ich odliczenia od podatku w rozliczeniu za następne lata (w ramach limitu), aż do całkowitego ich odliczenia, również po 2004 r.

Limity wydatków na cele mieszkaniowe dotyczą wydatków poniesionych łącznie przez oboje małżonków (z wyjątkiem małżonków, w stosunku do których orzeczono separację) – niezależnie od ustroju majątkowego (wspólność, czy rozdzielność). Jeżeli małżonkowie podlegają odrębnemu opodatkowaniu i ponoszą wydatki, odlicza się je zgodnie z wnioskami wyrażonymi w zeznaniach rocznych bądź od podatku każdego z małżonków w proporcji wskazanej we wniosku, bądź od podatku jednego z małżonków. Jeżeli małżonkowie przed zawarciem związku małżeńskiego ponosili w okresie obowiązywania ustawy wydatki i odliczali je od dochodu, o kwotę tych wydatków zmniejsza się wysokość wydatków, o których mowa w zdaniu poprzedzającym.

Podatnicy, którzy dokonują odliczeń wydatków mieszkaniowych, mają obowiązek załączyć do rocznego zeznania podatkowego formularz PIT/D, tj. informację o odliczeniu wydatków mieszkaniowych. Małżonkowie, z wyjątkiem małżonków, w stosunku do których sąd orzekł separację - zarówno wnoszący o łączne opodatkowanie dochodów, jak i rozliczający się indywidualnie - składają jeden załącznik PIT/D. Małżonkowie rozliczający się indywidualnie i dokonujący odliczeń z tytułu wydatków mieszkaniowych dołączają załącznik PIT/D do zeznania jednego z małżonków, podając w zeznaniu drugiego z małżonków: NIP, nazwisko i imię małżonka oraz urząd skarbowy, do którego został złożony załącznik PIT/D. W części E (tj. wniosek małżonków) małżonkowie informują, jaką część z przypadających im odliczeń z tytułu wydatków mieszkaniowych odliczą w indywidualnych zeznaniach podatkowych (tak: informacja o zakresie stosowania przepisów prawa podatkowego Naczelnika Urzędu Skarbowego w Mińsku Mazowieckim z 2004.10.18, sygn. US.12-PDF/415-72/04).

Z powyższego wynika, że - dopóki istnieje związek małżeński (tzn. do czasu uprawomocnienia się orzeczenia sądowego o rozwodzie) - bez względu na to, czy pomiędzy podatnikami istnieje ustrój rozdzielności majątkowej małżeńskiej oraz bez względu na to, który z małżonków dokonywał dotychczas odliczeń w ramach tzw. "dużej ulgi budowlanej", przysługuje im jeden limit odliczeń (tak: informacja o zakresie stosowania przepisów prawa podatkowego Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z 2004.08.18, sygn. BI/005/0465/04). Musicie więc Państwo uwzględnić fakt, iż rozliczając wydatki objęte ulgą przysługuje Panu i żonie tylko jeden wspólny limit.

Każdemu z Państwa przysługuje prawo do złożenia ewentualnych korekt zeznań rocznych PIT, w celu uzgodnienia odliczeń, tak aby zmieścić się w granicach obowiązującego obojga limitu. Gdy korekty tej żaden z małżonków nie dokona, to pojawia się sytuacja w żaden sposób nie unormowana w przepisach prawa podatkowego.

Jeśli małżonkowie w czasie trwania małżeństwa korzystali z odliczeń od podatku, a następnie związek małżeński ustał lub orzeczona została separacja, przypadający na każdego z nich limit ulega zmniejszeniu o kwotę odliczeń dokonanych w czasie trwania małżeństwa lub do momentu orzeczenia separacji, po 50% tych odliczeń, jeżeli byli opodatkowani łącznie, a w wysokości odliczenia dokonanego przez każdego z nich, jeżeli byli opodatkowani odrębnie (art. 27a ust. 8 pkt 3). W tej sytuacji przykładowo Urząd Skarbowy w Olsztynie interpretując ww. przepisy stwierdził (w informacji o zakresie stosowania przepisów prawa podatkowego z 2004.06.17, sygn. US. VI/I-415-123-I/04), że pełny limit na kontynuację ulgi po rozwodzie przysługuje temu z małżonków, który dotąd nie dokonał z tego tytułu żadnych odliczeń. Zatem, z chwilą ustania związku małżeńskiego (lub orzeczenia separacji) - przysługującą każdemu z małżonków kwotę odliczenia zmniejsza się o kwotę odliczeń dokonanych w okresie trwania małżeństwa (lub do momentu orzeczenia separacji):

 

  • w wysokości po 50 % dokonanych odliczeń, jeżeli małżonkowie byli opodatkowani łącznie,
  • w wysokości odliczenia dokonanego przez każdego z małżonków, jeżeli małżonkowie byli opodatkowani odrębnie.

W sytuacji podanej w pytaniu nie ma jeszcze rozwodu. Problem, naszym zdaniem, nie dotyczy kwot już rozliczonych w latach poprzednich, lecz kwoty przysługującej do odliczenia obydwu małżonkom za 2005 rok (proporcji). Najbardziej racjonalnym rozwiązaniem (z tego względu, że jest to tylko odliczenie kwot nie odliczonych w poprzednich latach), naszym zdaniem, byłoby zastosowanie tu proporcji z poprzednich lat (75 % i 25 %) i w tym zakresie należałoby złożyć korektę zeznania.

W celu zabezpieczenia się, warto zwrócić się do swojego US z wnioskiem o wydanie pisemnej interpretacji prawa podatkowego (wiążącej organy podatkowe) w swojej indywidualnej sprawie - przedstawiając dokładnie stan faktyczny i swoje stanowisko w sprawie.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: