Umowa o roboty budowlane

Pytanie:

Wynająłem pewnego Pana, który ma firmę budowlaną do wybudowania mi domu jednorodzinnego mieszkalnego. Prace wykonał, od fundamentów zbudował dom, ściany dach, stropy itd. Jednak prace są bardzo wadliwe. Aktualnie wynająłem inną firmę, żeby zrobiła poprawki po tym pierwszym Panu. Są to już bardzo wysokie koszty i finansowe i psychiczne. Po tym jak go wezwałem pisemnie do zwrócenia mi kosztów tych poprawek odpowiedział ze to była umowa o dzieło i moje roszczenia się przedawniły. Na dowód powołał się na jakieś orzeczenia SN. Czy znają państwo jakieś orzeczenia, wypowiedzi prawników, że wybudowanie od podstaw domu jednorodzinnego to nie umowa o dzieło a o roboty budowlane? I że w związku z tym inne są terminy przedawnienia roszczeń - 10-letni? Nie zawarliśmy żadnej szczegółowej umowy, mam wystawione przez niego faktury za budowę domu, dziennik budowy itp., Jakie przepisy będzie się jeszcze stosowało do takiej sytuacji w zakresie moich roszczeń, co do takiego Pana, który wadliwie wykonał budowę, bo z lektury kodeksu cywilnego chyba wynika, że przepisy o umowie sprzedaży, bo jest odesłanie do umowy o dzieło, a z tej z kolei do umowy sprzedaży, mogą to Państwo zweryfikować to rozumowanie?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Z opisu sytuacji wynika, iż przedmiotem umowy było wybudowanie przez firmę całego domu. Zgodnie z art. 647 kc przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Dom bezsprzecznie jest obiektem budowlanym, a ze stanu faktycznego wynika, iż roboty budowlane nie były wykonywane w określonych częściach przez różne firmy (zaliczenie takich umów do umów o roboty budowlane nadal budzi pewne wątpliwości w orzecznictwie).

Istotą umowy jest z jednej strony budowa obiektu,  a z drugiej dokonanie niezbędnych do wszczęcia prac czynności i przekazanie placu budowy (tak wyrok SN z dnia 6 października 2004 r. sygn. I CK 71/2004, zgodnie z którym . istotnym składnikiem umowy o roboty budowlane jest dostarczenie projektu przez inwestora).

Naszym zdaniem nawet z punktu chyba najbardziej rygorystycznego orzeczenia SN, przedmiotowa umowa jest umową o roboty budowlane. Zgodnie z tym orzeczeniem (z dnia 25 marca 1998 r., syng. II CKN 653/97) "powołany przepis (tj. 647 kc)wyszczególnia cały katalog pojęć znanych Prawu budowlanemu (...) Tak np. w myśl art. 3 tego Prawa

  • obiekt budowlany to:

  1. budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,

  2. budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami,

  3. obiekt małej architektury;

  • budynek to obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony w przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz ma fundamenty i dach;

  • budowla to obiekt budowlany nie będący budynkiem lub obiektem małej architektury, w rodzaju lotniska, drogi, mostu, tunelu, itp.

  •  remont zaś - to wykonanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a nie stanowiących bieżącej konserwacji."

We wszystkich tych przypadkach rysuje się obraz przedsięwzięcia o większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, i co szczególnie istotne, poza nielicznymi wyjątkami, towarzyszy temu wymóg projektowania i zinstytucjonalizowany nadzór.

Zbieżność przedstawionych pojęć z pojęciami wprowadzonymi do umowy o roboty budowlane uzasadnia twierdzenie, że zasadniczym kryterium rozróżnienia umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane jest ocena realizowanej inwestycji stosownie do wymogów Prawa budowlanego. Dobitnie uwypukla to brzmienie art. 17 Prawa test budowlanego, według którego uczestnikami procesu budowlanego są: inwestor, inspektor nadzoru inwestorskiego, projektant i kierownik budowy lub kierownik robót, co jest obce umowie o dzieło.

 

Z kolei zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2003 r., sygn. VI ACa 214/2003 treść przepisów odnoszących się do umowy o roboty budowlane zawartych w Kodeksie cywilnym (art. 647-658 kc) jednoznacznie wskazuje, że wszelkie umowy o wykonanie nawet niewielkich prac budowlanych, zawierane przez inwestora z wykonawcą, powinny być poddane wymaganiom przepisów tego tytułu między innymi z konsekwencją w postaci stosowania ogólnych przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń wynikających z tej umowy (art. 118 kc). Tu należy też wskazać, iż Pana roszczenia przedawniają się po upływie 10 lat.

Wobec powyższego należy stwierdzić, iż w przedstawionym stanie faktycznym trudno znaleźć argumenty dla obrony stanowiska wykonawcy robót. Opis sytuacji świadczy raczej, iż została zawarta umowa o roboty budowlane. Warto jednak wskazać, iż umowa ta powinna być dla celów dowodowych zawarta na piśmie.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: