Zabezpieczenie w procesie rozwodowym

Pytanie:

Jestem w trakcie sprawy rozwodowej. Jestem w tej sprawie pozwanym z wnioskiem o jednostronne ustalenie winy (mojej). Wyprowadziłem się ze wspólnego mieszkania 1.07.2005 chcąc oszczędzić dziecku pewnych obrazów, których było świadkiem. Zwróciłem swoje klucze i podjąłem kroki mające rozwiązać kwestie finansowe pomiędzy nami. Do stycznia 2006 wynajmowałem mieszkanie odrębne samodzielnie. Od stycznia 2006 przebywam zagranicą a pozew został złożony 7.03.2006. W odpowiedzi na pozew (doręczony mi w lipcu 2006) załączyłem wnioski: o zabezpieczenie możliwości kontaktów z małoletnim dzieckiem (żona mi ograniczała te kontakty) oraz zabezpieczenie możliwości korzystania ze wspólnego mieszkania, w którym cały czas zamieszkuje moja żona ze swoim ojcem i naszą córką oraz zabezpieczenie korzystania z samochodu, który jest współwłasnością z moim teściem. Sąd oddalił wnioski w postanowieniu ze względu na brak zawartego we wnioskach zakresu kontaktów z córka, jak i zakresu korzystania z samochodu i mieszkania. Od 3.08.2006 zasądzona jest rozdzielność majątkowa. Mamy wzięty wspólnie kredyt mieszkaniowy na mieszkanie, które jeszcze się buduje. Żona odmawia płacenia rat tego kredytu jednocześnie nie chcąc odpisać się od długu ze względu na to, że zabezpieczeniem tego kredytu jest również mieszkanie, w którym ona zamieszkuje. Czy mogę ponowić wnioski zawierając zakres zabezpieczenia? Czy przyjeżdżając do kraju (chociażby na rozprawę) żona może zabronić mi korzystania z mieszkania? Bywam w kraju raz na miesiąc i jestem zmuszony płacić za hotele. Czy żona jest w stanie zabronić mi widywać się z dzieckiem w wymiarze jakim chce? Czy może zażądać, aby dziecko było tylko w wyznaczonych miejscach? Co jeśli odbiorę dziecko z przedszkola i pojadę z nim gdzieś informując o tym małżonkę? Czy zaprzestanie przeze mnie płacenia tego kredytu może być użyte na rozprawie jako złośliwe działanie na szkodę rodziny? Nadmienię, że jestem uwiązany tą umową i jednocześnie ponoszę spore koszty sam.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Skoro rozprawa rozwodowa nadal jest w toku, może Pan ponownie złożyć wniosek o zabezpieczenie. We wniosku o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem, powinien Pan jak najdokładniej określić terminy i sposób kontaktowania się z dzieckiem.

Wcześniej składał Pan także wnioski o zabezpieczenie korzystania z mieszkania, które jak rozumiemy jest Państwa wspólną własnością oraz o zabezpieczenie korzystania z samochodu, który jest własnością Pana i teścia. Oba te wnioski w postępowaniu rozwodowym nie wydają się uzasadnione. Sąd w postępowaniu rozwodowym nie będzie rozstrzygał sprawy między Panem a teściem. W tym celu musi Pan złożyć osobny pozew przeciwko drugiemu współwłaścicielowi samochodu o dopuszczenie do współposiadania. Także wniosek o zabezpieczenie korzystania z mieszkania budzi pewne wątpliwości. Pisze Pan bowiem, iż się z tego mieszkania wyprowadził. A zgodnie z art. 58 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe. I tylko w powyższym zakresie można składać wnioski o zabezpieczenie. Może Pan jednak oczywiście spróbować złożyć taki wniosek.  

Mieszkanie, mimo  że się Pan z niego wyprowadził, nadal jest Pana i żony własnością – obecnie współwłasnością nie łączną, lecz w częściach ułamkowych. Nie jest Pan więc pozbawiony możliwości działania, ale może wytoczyć przeciwko żonie takie samo powództwo, jak przeciwko teściowi.

Żona może wnioskować, aby spotkania dziecka z ojcem odbywały się w oznaczonych miejscach, np. w domu, w którym mieszkają. Zależnie od indywidualnych okoliczności, sąd może przychylić się do takiego wniosku. Zabranie dziecka ze szkoły bez zgody matki, a jedynie z poinformowaniem jej o tym, nie jest porwaniem dziecka, nie jest przestępstwem. Jednakże może w bardzo negatywny dla Pana sposób przełożyć się na decyzję sądu w sprawie opieki nad dzieckiem. Może się skończyć nawet ustanowieniem kuratora, który będzie kontrolował sposób sprawowania opieki nad dzieckiem.  

Zaprzestanie płacenia kredytu nie powinno w zasadzie wpłynąć na rozstrzygnięcia sądu rozwodowego. Trudno też takie działanie uznać za działanie na szkodę rodziny, tym bardziej że to żona w pierwszej kolejności odmawia płacenia rat kredytu, choć jest stroną umowy z bankiem. 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: