Zaprzeczenie ojcowstwa po upływie terminów

Pytanie:

Jestem biologicznym ojcem 3 letniego dziecka. Mieszkam z matką dziecka od ponad pół roku. Matka dziecka odeszła od męża, który prawnie jest domniemanym ojcem dziecka urodzonego w trakcie małżeństwa. Mąż matki dziecka obecnie wie, że nie jest ojcem biologicznym i nie będzie rościł praw w sprawie rozwodowej. Matka dziecka chce wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa męża i razem chcemy, abym został prawnie uznany za ojca dziecka. Po rozwodzie matki dziecka planujemy zawrzeć związek małżeński. Ponieważ kodeks rodzinny i opiekuńczy umożliwia matce dziecka wniesienie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa jedynie w ciągu 6 miesięcy od urodzenia dziecka, a po tym terminie takie powództwo może wnieść tylko prokurator. Jak technicznie i prawnie możemy postąpić w opisanej sytuacji, aby zaprzeczyć ojcostwo męża matki i w dalszym trybie ustanowić prawne moje ojcostwo wobec dziecka? Jaka jest rola i udział w sprawie prokuratora i dlaczego?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Ustalenie ojcostwa biologicznego ojca lub uznanie przez niego dziecka, co do którego zachodzi domniemanie, że ojcem jest mąż matki, możliwe jest dopiero po zaprzeczeniu ojcostwa w odpowiednim postępowaniu (art. 62 §3 k.r.i.o.).

Uprawnienia męża matki i samej matki do wytoczenia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa są ograniczone stosunkowo krótkimi terminami (odpowiednio: 6 miesięcy od powzięcia wiadomości o urodzeniu się dziecka i 6 miesięcy od chwili urodzenia dziecka). Są to terminy prawa materialnego, a zatem nie podlegają przywróceniu, a ich zawieszenie możliwe jest tylko w przypadku wystąpienia siły wyższej (zob. K. Piasecki [w:] Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz (red.) K. Piasecki, Warszawa 2006). Jak wskazał Sąd Najwyższy, terminy te biegną nawet jeśli legitymowana osoba uchybiła im bez swojej winy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1963 r., sygn. akt 2 Cr 87/62). Ustawodawca godzi się więc na niezgodność stanu prawnego ze stanem biologicznym przez wzgląd na zasadę stałości stanu cywilnego. Nie jest zatem możliwe „odzyskanie" tych uprawnień.

Powództwo o zaprzeczenie ojcostwa przysługuje jednak także samemu dziecku. Zgodnie z art. 70 §1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.i.o.), dziecko może wytoczyć takie powództwo po dojściu do pełnoletności, jednak nie później niż w ciągu trzech lat od osiągnięcia pełnoletności. Osiągnięcie pełnoletności ocenia się na ogólnych zasadach prawa cywilnego - w myśl art. 10 kodeksu cywilnego, pełnoletniość osiąga się przez ukończenie osiemnastego roku życia, względnie przez zawarcie małżeństwa. Zgodnie z art. 70 §3 k.r.i.o., obalenie domniemania ojcostwa może nastąpić tylko przez wykazanie niepodobieństwa, żeby mąż matki mógł być ojcem dziecka.

Niezależnie od tego rozwiązania, jak słusznie Pan wskazuje, możliwe jest wytoczenie powództwa o zaprzeczenie ojcostwa przez prokuratora, na zasadzie art. 86 k.r.i.o. oraz art. 7 kodeksu postępowania cywilnego. Jest to jego indywidualne uprawnienie, niezależne od wniosków stron, a nawet od ich opinii. Prokurator działa w tej sprawie z urzędu, w obronie porządku prawnego. Złożenie wniosku do prokuratora w żaden sposób nie obliguje go do podjęcia działań. W praktyce rzadko zdarzają się tego typu postępowania, inicjowane przez prokuratora.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: