Zniesienie współwłasności

Pytanie:

Dziadek mojej żony przepisał jej w spadku mieszkanie. Spadkobiercami są również dwaj synowie dziadka. Jeden z nich zajmuje to mieszkanie i nie zgadza się na spieniężenie go i podział między spadkobierców. Czy są jakieś formy prawne aby go do tego zmusić?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Zakładam, że tzw. przepisanie mieszkania w spadku nastąpiło w drodze stosownego testamentu i Pańska żona jest jedyną spadkobierczynią co do spornego mieszkania. Procedura pozbywania się niewygodnego lokatora wyglądałaby w dużym uproszczeniu następująco. W pierwszej kolejności Pańska żona musi uzyskać stosowne potwierdzenie tytułu prawnego do mieszkania. Dokona się to poprzez wszczęcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Myślę, że w niedługim czasie w naszym serwisie znajdzie Pan stosowną poradę w tym względzie. Prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, o ile wskazuje wyłącznie Pańską żonę, jest już wystarczającą legitymacją do dochodzenia wszelkich praw do mieszkania. Jeśli obok żony są jeszcze inni spadkobiercy, to w braku porozumienie między nimi, trzeba będzie przeprowadzić sądowy dział spadku (również odwołuję się do stosownej porady, która powinna ukazać się w naszym serwisie. Jeśli Pańska żona będzie już mogła wykazać się tytułem prawny do mieszkania, to będzie mogła także żądać jego wydania od osoby nie posiadającej tytułu do jego zajmowania. Jeśli żądanie to nie zostanie dobrowolnie spełnione, kolejnym krokiem byłby pozew o eksmisję. Oczywiście można też sprzedać mieszkanie "z lokatorem" tylko czy ktoś zechce go kupić? Zapytanie zostało tak sformułowane, że można także zakładać, że spadkobierców uprawnionych do dziedziczenia jest trójka, a przepisanie mieszkania nastąpiło poprzez odpowiednie wskazanie w testamencie. Zalecenia testatora zamieszczone w testamencie, co do przyszłego podziału spadku (np. córce mieszkanie a synowi samochód) nie są jednak wiążące ani dla spadkobierców ani dla sądu. Uzyskanie mieszkania na wyłączną własność w takim przypadku, w braku porozumienia pomiędzy spadkobiercami, może dokonać się wyłącznie w postępowaniu sądowym o dział spadku. Ponieważ do wspólności spadku stosuje się przepisy o współwłasności, nieco więcej na ten temat znajdzie Pan w poradach dot. współwłasności i jej zniesienia.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (3)

romy Vogel

20.5.2011 11:47:16

Re: Zniesienie współwłasności c.d z 8 stycz.2011

Ciag dalszy ******************** DOPIS DO POPRZEDNIEGO ZNIESIENIA WSPOLWLASNOSC Z DN: 08.01.2001 ############################################################### Sprawa sadowa (z udzialem mmnie i mojego adwokata) zakonczyla sie podpisem protokolu ugody- ze splata brata w dwoch ratach. Pierwsza rate musze zaplacic z dniem przekazania- czyli odbioru domu,. (On ma prawo przebywac w domu jeszcze do 30.06. 20011) a druga do konca tego roku. W ugdzie jest wspomniane, ze brat musi rozebrac garaz, ktory samowolnie wybudowal, dobudowane schody betonowe- ktore nie nadawaly sie do uzytku, Natomiast w opinni bieglego sadowego przy obliczaniu 1/2 wartosci domu jest wpisane, ze schody i ze zabudowania plytami regipsowymi ktore mialy doprowadzic do stworzenia odrebnego wejscia nie sa spelnione i pogorszyly tylko stan uzytkowy budynku mieszkalnego. Biegla przyjela iz taki stan bedzie usuniety. Garaz juz wyburzyl- ale caly guz wsypal do kanalu ktory sluzyl do naprawy samochodow (znajdujacego sie tam ) Poza tem brakuje z jednej strony slupka granicznego, oraz wymontowuje on tez czesc zaogrodzenia. Mysle ze to wszystko bylo doliczone przez biegla sadowa i on juz nie ma prawa nic zabierac. ****-----------------------****------------------------***--------------------KTO MOZE MI POMOC W TEJ SPRAWIE- ALBO MIAL TEZ COS TAKIEGO PODOBNEGO ??????????????? CZEKAM Z NIECIERPLIWOSCIA **************************************

RENATA

14.2.2011 17:48:9

Re: Zniesienie współwłasności

kto mi pomoże???jestem w beznadziejnej sytuacji....Rodzice zmarli ,zostawiając po sobie dług który zaciągneła w mojej niewiedzy moja siostra podczas życia mojej nieświadomej matki.....jako jedyna z 5 rodzeństwa pracuję,i to mi komornik siadł na pensję.....oni nic nie płacą ,2 braci mieszka w domu rodziców ,który już także jest zadłużony,jest domem własnościowym.Co mam zrobić ? Nie stać mnie na spłatę kilkunastu tysięcy za ich zadłużenie...proszę o poimoc i rady na meila RENATKA9976@WP.PLBŁAGAM O POMOC...

R: VOGEL

8.1.2011 22:58:21

Re: Zniesienie współwłasności

Ja to przezywam. ---------------- PROSZE SOBIE TO PRZECZYTAC ########################## TO PRZESTROGA DLA INNYCH #################################- Kiedys podarowalam (przepisalam) bratu mojemu osobne mieszkanie na parterze, (tam znajdowaly sie jeszcze inne moje pomieszczenia kuchnia, pokoj lazienka moja) Poniewaz nie moglam by obecna przy przypisaniu tego mieszkania - dalam mu upowaznienie, ze spawy zwiazane z przpisaniem moze zalatwic w moim imieniu- bo mialam do niego zaufanie ( ja przebywalam- za granica) Niestety- nie wiedzialam o tym ze przepisal sobie wszystkie pomieszczenia znajdujace sie na parterze i do tego jeszcze pol parceli.Wszysko wyszlo to dopiero po kilku latach: Minelo sporo lat az pewnego dnia trzeba bylo remontowac dach.- Musialam to pokryc z wlasnych kosztow pomimo ze naprawa( pokrycie dachu nalezy do obojga. Wystapilam do sadu o zniesienie wspolwlasnosci, bo zaczynal coraz wiecej mnie szantarzowac i wyzywac. Koniec taki, ze blokowal kluczem drzwi wejsciowe od srodka,a moje schody na polpietro zablokowal plytami regipsowymi. Zrobil niefachowe pare waskich schodkow w ganku przebil dziure w scianie nosnej ok.90x100cm.(Schody te koczyly 20cm przed oknem) Czyli...musialam wchodzic przez okno na te niefachowe schody i wczolgiwac sie przez otwor do mojego popietra i mieszkania.Gdzie tu sa jakies przepisy?? ..... Nie moglam 7 lat wejsc do moich pomieszczen na gorze. A sprawa w sadzie toczyla sie przez kilka lat i jeszcze nie jest calkowicie dokonczona. Jestem zmuszona isc na ugode i to teraz kupic- bo nie mam innego wyjscia.Nigdy nie spodziewalam sie ze brat moj tak mnie moze oszukac i wykorzystac:(ja tyle dla niego zrobilam dobrego) Nie moge sama do dzis w to uwierzyc. ########################## TO PRZESTROGA DLA INNYCH #################################-

Pokaż wszystkie komentarze (3)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: