Dziś ostatni dzień spisu powszechnego

Czy ci, którzy nie zostali spisani i nie dokonali samospisu przez internet, zapłacą wielotysięczne kary?

- Spis jest obowiązkowy, a kary mogą sięgać do 5 tys. zł. Tyle że mogą je dostać tylko ci, którzy świadomie odmówili udziału w badaniu. Tacy, którzy zatrzasnęli drzwi przed rachmistrzem albo rzucili słuchawką – uspokaja na łamach Gazety Wyborczej Stanisław Kaniewicz z wojewódzkiego biura spisowego w Łodzi.

Tegoroczny spis trwał od kwietnia. - Zebrane informacje pozwolą nam zobaczyć, jak wygląda współczesna Polska. Te informacje przekładają się bezpośrednio na praktykę. Wiedząc np., gdzie jest dużo osób niepełnosprawnych, możemy podjąć sensowne decyzje o lokalizacji centrum rehabilitacyjnego – mówi dla gazety Artur Satora, rzecznik GUS.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (4)

Stary

4.7.2011 9:12:53

Re: Dziś ostatni dzień spisu powszechnego

Ten spis to jakaś karykatura. Nie każdy ma dostęp do internetu, a rachmistrze spisowi chodzili diabli wiedzą gdzie. W moim mieście w całej dzielnicy nikt z kulawą nogą się nie pojawił. A pieniądze jak zawsze budżet na ten cel łyknął. I jeszcze to straszenie karami. Jak za komuny. To najbardziej dziki spis od 60 lat jaki pamiętam.

Greg1

2.7.2011 23:13:1

Re: Dziś ostatni dzień spisu powszechnego

I do mnie nikt nie przyszedł

ryszard

30.6.2011 23:45:34

Re: Dziś ostatni dzień spisu powszechnego

Do mojej rodziny -też nikt nie przyszedł.

kika

30.6.2011 12:36:8

Re: Dziś ostatni dzień spisu powszechnego

Do nas NIKT NIE PRZYSZEDŁ, czy też zapłacimy karę????

Pokaż wszystkie komentarze (4)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: