Powodzianie nie biorą zasiłków. Pokonała ich biurokracja?

Według Gazety Prawnej wiele osób, które straciły majątki przez powódź, nie zgłasza się po wsparcie finansowe. Wszystko przez biurokrację.

Główną przyczyną małego zainteresowania zasiłkami są – według Gazety Prawnej – odmienne w zależności od regionu zasady przyznawania wsparcia.

MSWiA zastrzegło, że wysokość pomocy powinna być zróżnicowana. Nie określono jednak, na czym polegać ma zróżnicowanie. W niektórych województwach użyto więc kryterium dochodowego. Starając się o zasiłek trzeba więc ujawnić druki potwierdzające wysokość pensji czy oświadczenia o wysokości zarobków całej rodziny.

Zastępca burmistrza Sandomierza Marek Borkowski przyznał na łamach Gazety Prawnej, że ludzie boją się ujawniać takie dane. Obawiają się m.in. odpowiedzialności karnoskarbowej za błędne oświadczenia.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

woźny sądowy

10.6.2010 22:40:49

Re: Powodzianie nie biorą zasiłków. Pokonała ich biurokracja?

Panie Premierze, Panie Marszałku pełniący obowiązki Prezydenta, Polacy w błocie brodzą a Panowie po Brukseli się przechadzacie. Polacy dachu nad głową nie mają, a Panowie czterema samolotami podróżujecie z liczną świtą. Bałagan i biurokracja kwitnie, a wy Unię Europejską reformować chcecie. Czy to nie jakaś aberacja psychiczna, jak mówiła moja Babcia.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: