Rolnik bez ubezpieczenia zapłaci karę

Ponadto gospodarz, którego polisa nie ochrania co najmniej połowy upraw i stad hodowlanych, nie skorzysta z pomocy państwa w razie powodzi.

Za brak polisy rolnik zapłaci 2 euro od każdego hektara, który powinien być ubezpieczony – informuje Rzeczpospolita.

Gospodarz uniknie kary tylko wtedy, gdy przedstawi w gminie pisemną odmowę zawarcia takiej umowy od dwóch zakładów ubezpieczeniowych.

Ubezpieczony rolnik może liczyć na dopłatę w wysokości 50 proc. składki za ubezpieczenie upraw zbóż, kukurydzy czy warzyw gruntowych. Gwarantuje to ustawa z 7 lipca 2005 r., o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (DzU nr 150, poz. 1249) – przypomina dzisiejsza Rzeczpospolita.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Artur Schneider.

30.1.2011 14:9:33

Re: Rolnik bez ubezpieczenia zapłaci karę

Czysta bzdura wymyslona w Prawie Polskim "Rolnik bez ubezpieczenia zapłaci karę" Jezeli Woda jako Morze, Rzeka, Jezioro czy inny nie zabezpieczony Zbiornik Wodny nalezy do Panstwa przez ktöre przeplywa lub jest w jej posiadaniu, ktore graniczy z danymi Prywatnymi Posiadlosciami czy Gruntami Ziemnymi i jest nie zabezpieczone w nadbrzezach przed wylewem, dane jest sie Ubezpieczyc od szköd ktöre moze wyrzadzic tym Gospodarstwom ktöre granicza z nimi. A nie zeby Gospodarz posiadlosci ktöry utracil plony poprzez poprzez powödz jeszcze placil kary lub musial sie ubezpieczac azeby miec jakiekolwiek Prawa w tym temacie odzyskania swojej wyniklej straty materialnej.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: