e-prawnik.pl Porady prawne

Ekologiczne produkty. Bruksela zmieni zasady

26.3.2014

Komisja Europejska opublikowała nowy wniosek dotyczący rozporządzenia w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych. Obawy konsumentów i producentów znajdują się w centrum tego nowego wniosku, który ma na celu wyeliminowanie niedociągnięć obecnego systemu.

Rynek produktów ekologicznych UE wzrósł czterokrotnie w ciągu ostatnich 10 lat. Należy zatem zaktualizować przepisy tak, by sektor ten mógł się dalej rozwijać i reagować na przyszłe wyzwania.

Unijny komisarz ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich, Dacian Ciolo?, powiedział: przyszłość sektora produkcji ekologicznej w UE zależy od jakości i rzetelności produktów sprzedawanych z europejskim logo produkcji ekologicznej. Komisji zależy na rozwoju doskonalszego rolnictwa ekologicznego w UE osiągniętego dzięki umocnieniu zaufania konsumentów do produktów ekologicznych i usunięciu przeszkód na drodze rozwoju rolnictwa ekologicznego. Pakiet ten jest istotny dla konsumentów i rolników. Konsumenci będą bowiem mieć lepsze gwarancje co do żywności wyprodukowanej ekologicznie i sprzedawanej w UE, a rolnicy, producenci i detaliści będą mieć dostęp do szerszego rynku, zarówno wewnątrz UE, jak i poza jej granicami."

Wniosek skupia się na trzech głównych celach: utrzymaniu zaufania konsumentów, utrzymaniu zaufania producentów i ułatwieniu rolnikom przejścia na produkcję ekologiczną. Chodzi o to, by rolnictwo ekologiczne pozostało wierne swoim zasadom i celom, tak aby zostały spełnione oczekiwania społeczne w zakresie ochrony środowiska i jakości.

Komisja proponuje w szczególności:

  • wzmocnienie i ujednolicenie przepisów, zarówno w Unii Europejskiej, jak i w odniesieniu do produktów importowanych, poprzez wyeliminowanie wielu odstępstw, jeśli chodzi o produkcję i kontrole;
  • wzmocnienie kontroli poprzez oparcie jej na analizie ryzyka;
  • ułatwienie drobnym rolnikom podjęcia działalności ekologicznej dzięki wprowadzeniu możliwości skorzystania z systemu certyfikacji grupowej;
  • lepsze rozwiązanie kwestii związanych z międzynarodowym wymiarem handlu produktami ekologicznymi poprzez dodanie nowych przepisów dotyczących wywozu, oraz uproszczenie prawodawstwa w celu zmniejszenia kosztów administracyjnych dla rolników i poprawy przejrzystości.

Aby pomóc ekologicznym rolnikom, producentom i detalistom w dostosowaniu się do proponowanych zmian w polityce oraz w sprostaniu wyzwaniom przyszłości, Komisja zatwierdziła plan działania na rzecz przyszłości produkcji ekologicznej w Europie.

W planie działania przewidziano a) lepsze informowanie rolników na temat rozwoju obszarów wiejskich i inicjatyw zachęcających do rolnictwa ekologicznego opracowywanych w ramach polityki rolnej UE, b) wzmocnienie powiązań między unijną działalnością badawczą i projektami innowacyjnymi oraz produkcją ekologiczną oraz c) zachęcenie do wykorzystywania żywności ekologicznej, np. w szkołach.

Wniosek, który zostanie teraz przekazany do Parlamentu Europejskiego i Rady, opiera się na wynikach szeroko zakrojonych konsultacji rozpoczętych w 2012 r. i obejmujących serię przesłuchań z udziałem UE i międzynarodowych ekspertów w dziedzinie produkcji ekologicznej. Konsultacje społeczne przeprowadzone w 2013 r. spotkały się z żywym zainteresowaniem ze strony obywateli (45 tys. odpowiedzi, głównie od konsumentów, rzadziej od producentów). W ich ramach podkreślano obawy opinii publicznej związane z ochroną środowiska i jakością oraz wskazano na wyraźną potrzebę wzmocnienia i ujednolicenia przepisów dotyczących produkcji ekologicznej w całej UE.

Rolnictwo ekologiczne przewiduje istnienie specyficznego rynku kształtowanego przez specyficzny popyt konsumentów, przy jednoczesnym dostarczaniu dóbr publicznych w zakresie ochrony środowiska, dobrostanu zwierząt i rozwoju obszarów wiejskich.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Re: Ekologiczne produkty. Bruksela zmieni zasady

Marbella

26.3.2014 21:0:9

Re: Ekologiczne produkty. Bruksela zmieni zasady

To ciekawe, że w czasie boomu żywności ekologicznej w UE do RP trafiają "plastykowe" owoce i warzywa. Ostatnio kupiłam pomidory, które nadawały się tylko do kosza i tam właśnie trafiły (niestety razem z pieniędzmi, za które je kupiłam). Postanowiłam zatem nie kupować owoców i warzyw poza sezonem. Niechaj sobie producent je spożywa - na zdrowie. Smak, ni mniej ni więcej, papieru toaletowego, wygląd wypolerowanego, dobrze zabarwionego czerwienią plastiku. Kolejna sprawa to brak mechanizmów pozwalających monitorować w jakich regionach i na jak dużych powierzchniach stosowane są uprawy GMO. Z Ukrainy przywożono tony ziarna, którym polscy rolnicy obsiewali swoje pola. Jak zatem można mówić o uprawach ekologicznych w Polsce? Sąsiad takiego rolnika nie może wykazać się uprawą ekologiczną choćby nie stosował żadnych pestycydów, sztucznych nawozów itp. Jego uprawa już jest skażona GMO. Mam wrażenie, że im bardziej w UE mówi się o ekologii tym bardziej w RP jesteśmy od ekologii coraz dalsi. A pozyskiwanie certyfikatów ekologicznych za pieniądze zakrawa na kpinę.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ