Pytanie: W roku 2000 zawarłem ze Spółdzielnią Mieszkaniową umowę o wydanie przydziału na garaż. Wpłaciłem pełną kwotę. W/g umowy przewidywany termin zakończenia budowy to I-sze półrocze 2001 r., a przekazanie mi do 60 dni później. Garaż w zasadzie wybudowano już 2 lata temu, ale do tej pory nie został mi przekazany. Na moje pisemne i osobiste interwencje Zarząd Spółdzielni w ogóle nie odpowiada. Prawdopodobnie są poważne wady budowlane np: zbyt stromy wjazd. Rada Nadzorcza oświadczyła, że nie może uznać, że umowa jest niewykonana, bo garaż jest wybudowany. A jedyny sposób rozwiązania sprawy widzi w tym, bym ja podjął decyzję o rozwiązaniu umowy. Mam obawy, że jeżeli ja wystąpię o rozwiązanie to Spółdzielnia nie tylko uniknie odsetek za wieloletnie przetrzymanie moich pieniędzy, ale nawet nie zwróci mi tego co wpłaciłem, bo zgodnie z umową w przypadku rozwiązania umowy przez którąkolwiek ze stron Spółdzielnia potrąci sobie koszty obsługi inwestycji. Co w tej sytuacji mogę zrobić?
Odpowiedź:
Z pewnością budowa garażu wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. A skoro tak, to konieczne jest również wydanie pozwolenia na użytkowanie obiektu. Jeżeli inwestor (spółdzielnia) przekaże garaż przed wydaniem takiej decyzji, grozi mu za to kara grzywny. Taka sytuacja wydaje się jednoznaczna - spółdzielnia nienależycie wykonała swoje zobowiązanie. Osoba, która zawarła umowę ze spółdzielnią wcale nie musi składać świadczenia o jej odstąpieniu. Jest to tylko jedna z możliwości, która ma w związku z nienależytym wykonaniem zobowiązania (popadnięciem w zwłokę) przez spółdzielnię. W takim przypadku prawo przewiduje, że można:
Jeżeli strona odstąpi od umowy ponieważ kontrahent nie realizuje umowy, to oprócz odszkodowania można żądać zwrotu wszystkiego co było świadczone, czyli zwrotu pieniędzy. W tym wypadku jednak, jak umówiły się strony, z kwoty tej będą potrącone koszty obsługi inwestycji. Także strona, która odstępuje od umowy jest zobowiązana do zwrotu tego co otrzymała na mocy umowy. Każda ze stron ma prawo zatrzymania zwracanych świadczeń do czasu kiedy druga strona także nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Jeśli odstąpienie od umowy byłoby w opisanej sytuacji nieopłacalne, lepiej pozostać przy umowie, ale żądając jednocześnie odszkodowania. Umowa wyraźnie przewiduje kiedy powinno zostać wykonane zobowiązanie. Dzięki temu powód dochodzący odszkodowania nie musi już w inny sposób udowadniać winy spółdzielni. Wystarczy jeśli udowodni jakie i w jakiej wysokości poniósł szkody oraz związek przyczynowy między wystąpieniem danej szkody a działaniem spółdzielni.

Czy garaż a miejsce parkingowe według prawa budowlanego to to samo? SM powinna nam zapewnić tyle miejsc postojowych ile jest mieszkań. (...)
Konstrukcja prawna umowy deweloperskiejStrony umowy deweloperskiejStroną umowy deweloperskiej jest najczęściej po jednej stronie przedsiębiorca (deweloper), a po (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Usuwanie danych osobowych z internetu. Będzie łatwiejJeśli administrator nie zgodzi się na ich skasowanie, narazi się na karę sięgającą (...) »
Adresat oficjalnie odmówił przyjęcia wezwania do zapłaty od innej osoby prywatnej za dzierżawę gruntu. Grunt dzierżawiony jest (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.