Pytanie: Rozważamy z mężem możliwość wspólnego rozliczania się wobec fiskusa. Ja prowadzę od kilku lat jednoosobową działalność gospodarczą (książka i VAT-owiec), nie osiągając wystarczających do opodatkowania dochodów. Moje dodatkowe źródło przychodu to około 1 tys złotych renty na syna po zmarłym pierwszym mężu (od nastepnego roku syn rozliczał będzie ją w swoim własnym zeznaniu podatkowym, jako że ukończył 18 lat we wrześniu 2008 r.). Mąż nigdy nie rozliczał się w Polsce, w której nigdy nie podejmował żadnego płatnego zatrudnienia lub jakiejkolwiek innej działalności mającej na celu osiągnięcie dochodu. Od wielu lat pracuje na zagranicznych statkach pasażerskich obcych armatorów. Do niedawna był to armator morski obsługujący statki zarejestrowane pod tanimi banderami, ale faktyczny zarząd firmy znajduje się w USA. Od marca 2008 do końca grudnia 2008 r. mąż pracował dla innej firmy, oferującej wakacje na pasażerskich statkach rzecznych pływających między innymi po europejskich wodach śródlądowych (firma również z faktycznym zarządem w USA, lecz zarejestrowana w Luksemburgu, dokąd odprowadzała za męża podatek, ubezpieczenie i składkę emerytalną). Przez cały okres kontraktu mąż znajdował się na pokładzie pasażerskiej jednostki oferującej rejsy wakacyjne na Renie. Ostatnimi czasy doszedł do nas zbyt duży szum informacyjny w związku z lutową datą końca abolicji podatkowej i zaczynamy się niepokoić, że umyka naszej uwadze jakiś istotny element tej podatkowej łamigłówki, który może nas negatywnie dotknąć. Czy mąż powinien w ogóle brać pod uwagę jakiekolwiek kontakty z naszym fiskusem, jeżeli nie osiągnął nigdy żadnego przychodu w Polsce, i czy rzeczywiście istnieją jakiekolwiek przesłanki korzyści, jakie moglibyśmy odnieść w wyniku wspólnego rozliczania?
Odpowiedź:
W przypadku osoby, która przez wiele lat stale pracuje za granicą, kluczowa jest odpowiedź na pytanie, czy osoba ta jest jeszcze polskim rezydentem podatkowym, tzn. czy podlega w Polsce tzw. nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu. Aby to ustalić, należałoby dokonać szczegółowej analizy sytuacji podatnika - pod kątem miejsca zamieszkania dla celów podatkowych i analizy właściwych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Jeśli jednak podatnik od wielu lat pracuje wyłącznie za granicą i nie rozlicza się z podatku dochodowego w żaden sposób w Polsce, nagłe rozpoczęcie składania zeznań podatkowych (np. wspólnych z żoną) może sprowokować organy podatkowe do kontroli lat poprzednich. Natomiast wspólne rozliczenie małżonków (możliwe zresztą tylko, jeśli oboje małżonkowie mają nieograniczony obowiązek podatkowy w Polsce) ma przy tym na ogół sens tylko w przypadku, jeśli istnieje między nimi znaczna dysproporcja dochodów, powodująca, iż jeden z małżonków wchodzi w kolejny próg podatkowy i dzięki wspólnemu rozliczeniu może podlegać opodatkowaniu niższą stawką. Obecnie jednak - mając na uwadze, iż próg skali podatkowej (18%-32%) został ustalony na kwotę 85.528 zł, jeśli żona nie przekracza tej kwoty dochodu rocznie, nie ma większego uzasadnienia rozpoczęcie wspólnego rozlicznia z mężem.

Rezydencja podatkowa na gruncie krajowych przepisów Rezydentem podatkowym danego kraju jest osoba, która na podstawie (...)
Co to jest obowiązek podatkowy? Rozważania nad zasadami opodatkowania jakimkolwiek podatkiem należy rozpocząć od zrozumienia (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Sejm uchwalił ustawę zawierającą nową definicję Polskiej wódki. Ma to być (...) »
Prowadzę handel na straganach zabawkami (ryczałt 3% bez VAT). Chciałbym wprowadzić do swoich usług konkursy dla dzieci. Konkurs (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.