29 Lutego 2008 GG Śledzik Wykop

Kontakty dziadków z wnukami

Strona 2 z 2
" Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powyższej uchwały wskazał w szczególności, iż zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak jak tego wymaga dobro i interes dziecka. "Dla pełnego rozwoju jego osobowości rodzice powinni umożliwić dziecku kontaktowanie się z jego krewnymi przy właściwej ich postawie i korzystnym wpływie na dziecko. Kontakty te, wynikające często z silnych więzów emocjonalnych, zwłaszcza dziadków z wnukami, wychowujących je od niemowlęcia, mogą wpływać na lepsze wychowanie i rozwój duchowy dziecka oraz sprzyjają kontynuowaniu więzów wielopokoleniowej rodziny. Takie zachowanie dziadków, okazywanie przywiązania i dbałości o wnuki nie tylko nie kłóci się z interesem dziecka, ale jest ono dla jego dobra." Uregulowanie tej kwestii na drodze sądowej nie ingeruje w zakres władzy rodzicielskiej, gdyż prawo do osobistej styczności z dzieckiem nie jest elementem władzy rodzicielskiej.

Skoro zatem nie mogą Państwo dojść do porozumienia z synową w niniejszej sprawie, jedynym rozwiązaniem jest skierowanie sprawy na drogę postępowania cywilnego. W tym wypadku należy złożyć do sądu wniosek o uregulowanie przez sąd Państwa osobistej styczności z wnuczką. Sądem właściwym miejscowo jest sąd rejonowy, w okręgu którego dziecko ma miejsce zamieszkania, a zatem będzie to miejsce zamieszkania matki dziecka, skoro z nią dziecko stale przebywa (art. 569 w zw. z art. 568 kpc i art. 26 § 2 kc). Jest to sprawa rozpoznawana w postępowaniu nieprocesowym. Opłata sądowa od wniosku wynosi 30 zł. Kwestię tę sąd opiekuńczy będzie rozstrzygał na podstawie art. 109 § 1 kro. Gdy matka bezpodstawnie uniemożliwia lub poważnie utrudnia kontakty krewnych (w tym dziadków) z dzieckiem, sąd może zakazać rodzicom takiego postępowania i uregulować sposób utrzymywania osobistych kontaktów tych krewnych z dzieckiem (wyznaczając dla przykładu dni w tygodniu, w których będą Państwo mogli widywać wnuczkę).

  


Zobacz także:

  • Testament na rzecz wnuków

    Czy babcia i dziadek, którzy są właścicielami dwóch działek mogą zapisać w testamencie wnukowi w wieku 10 lat lub wnuczce w (...)

  • Prawo do zachowku i spadku

    Moja przyrodnia siostra nie miała żadnych kontaktów z własnym ojcem od 1960 roku (siostra urodziła się w 1956 r). Mieszkali w (...)

 

Komentarze do artykułu: Kontakty dziadków z wnukami

  • Elvira 2010-02-13 11:31:30

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam podobna sytuacje, a może gorsza, ponieważ na sym, który nie ma ślubu, ale mieszka i wychowuje dwoje dzieci, od pierwszych dni zabraniach i utrudniał kontakt z wnukami, uniemożliwiał kontakt bezpośredni, zabraniając bliższej rozmowy. Liczyliśmy na porawę stosunków, lecz dzieje się zupełnie odwrotnie. Nie ma podstaw, aby ograniczać nasze kontakty. Wychowujemy dwoje dzieci w ramach rodziny zastepczej i realacje nasze sa pozytywne na każdej płaszczyźnie dlatego też widzimy konieczność uregulowania tej sprawy z naszymi wnukami, mamy nadzieję, że sąd pomoże nam rozwiązać. Syn uwaza nas za niegodnych, nie chce utrzymywac z nami kontaktów, żywi urazy osobiste i nie toleruje naszego stanu materialnego, pomimo, że szeroko mu pomagamy.

  • Kasia 2010-10-04 10:13:26

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam. Mam ogromny problem z nadgorliwą babcią... Zaczne od tego ża mam 3-letnią córkę i od jej urodzenia wychowuje ją sama.Ojciec dziecka mieszka 200 km odemnie i widuje dziecko jeden weekend w miesiacu chodz nie zawsze...

  • Kasia 2010-10-04 10:53:40

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Często bywa tak że to jego rodzice którzy mieszkają w tej samej miejscowosci co Ja z córką korzystają z jego widzeń nie powiadamiając mnie o Jego nieobecności.Ojciec dziecka płaci alimenty w wysokości 450 zł regularnie i na tym kończy się jego rodzicielstwo. Dodam że to dziadkom zależy bardziej na kontaktach z moją córką i to oni angażują się bardzo mocno a nawet przesadnie w moje i mojej córki życie. Są nadgorliwi, aroganccy i wścibscy do spraw w które nie powinni ingerować.Przez te ostatnie lata tolerowałam ich zachowanie tłumacząc sobie że lepsza taka pomoc niż żadna... W chwili obecnej razem z moją córką mieszkam od ponad roku na stancji z nowym partnerem który spędził 12 lat w zakładzie karnym za wielokrotne włamania i pobicia w okresie kiedy miał od 16 do 18 lat. Obecnie jest na warunkowym zwolnieniu (3 lata)i ma przydzielonego kuratora nadzorującego który odwiedza jego a w zasadzie Nas dwa razy w miesiącu. od momentu wyjścia nie miał kontaktu z POLICJĄ i przestępstwem jakimkolwiek. Ma stała ale przeciętnie płatną pracę, Ja też zaczęłam pracować a córeczka uczęszcza do przedszkola. Dziadkowie przez cały ostatni rok( tzn. odkąd zamieszkałam z aktualnym partnerem) nie wykazywali większej obawy co do takiego typu ludzi(po kryminale)wręcz odnosili się z ogromnym szacunkiem i nie sprawiali wrażenia niepokojących. Mieli wnuczkę zawsze kiedy tylko chcieli gdyż ja nigdy im tego nie utrudniałam, córka bywała u dziadków często zostając u nich na noc lub kilka nocy.... Mój koszmar zaczął się w momencie kiedy moja córka przy babci powiedziała na mojego partnera "TATO" i kiedy dowiedziała się że będzie pomagał mi w odbieraniu i zaprowadzaniu do przedszkola gdyż ja podjęłam niedawno pracę trzy zmianową.Powstał między mną a Babka konflikt który tylko się zaostrzał aż pewnego poranka kiedy moja córka była u dziadków i odwiedzinach jej ojca zajechał do mnie pan Policjant z działu Kryminalnego i zabrał mnie na komisariat w celu wyjaśnień złożonego przez ojca mojej córki zawiadomienia o przestępstwie tj. o domniemanym molestowaniu seksualnym mojej córki przeze mnie i mojego Partnera równocześnie.... Nie jest to prawdą.!!!!!! dziadkowie mieli bliski i częsty kontakt z dzieckiem, co prawda to ojciec złożył zawiadomienie ale tylko i wyłącznie na podstawie zeznań dziadków którym niby to moja córka opowiedziała. wiem że ojciec dziecka jest tylko marionetką w rękach swoich rodziców i jak cielak podpisuje to co mu podsuną i to dziadkom zależy żeby odebrać mi córkę gdyż teraz toczą się sprawy o "Ustalenie miejsca pobytu" , "Ograniczenie mi praw rodzicielskich" " zmiany kontaktów widzeń ojca z dzieckiem" gdyż ja nie wydałam mu dziecka na ostatnią wizytę... a sprawa o NIBYYY molestowanie jest w toku ale wydaje się stać w miejscu gdyż jedyne co było robione w tym kierunku to określenie rozwoju psychicznego i fizycznego dziecka przez panią psycholog... Wszystko co teraz się dzieje to ciągły atak na mnie i próby odebrania mi dziecka.... chce złożyć wniosek o zakaz kontaktów mojej córki z dziadkami gdyż mają zły wpływ na dziecko i podejmowane decyzje jej ojca... jestem załamana nie wiem co mam robić, wynajełam adwokata ale tylko do spraw rodzinnych bo prokuratura ciągle toczy postępowanie w sprawie... Już od dawna dziadkowie wykazywali chęć odebrania mi córki ale że dopuścili się tak obrzydliwego i bezzasadnego kłamstwa to jestem w szoku!!!!!!!!!! Pomóżcie mi proszę napisać taki wniosek do sądu!!! Ta kobieta (babka) ingeruje w obecności mojego dziecka w przedszkolu i za każdym razem jak jej nie ma to wzywa na mnie policję motywując się zaistniałymi oskarżeniami i obawą o dziecko, węszy kiedy tylko chce karcie zdrowia dziecka okazując się jakimś niby upoważnieniem w ośrodku zdrowia którego ja nie widziałam. Zrobiłam awanture w ośrodku zdrowia i w przedszkolu że tak być nie może ale wszyscy mnie ignorują, patrzą na mnie z góry i skazują... Jest to mała mieścina i wszyscy o wszystkim wiedzą... Już nie wytrzymuje psychicznie....:(:( zapadam w coraz większe długi płacąc adwokatowi, jestem już skrajnie wyczerpana..:(:(:(

  • Wiola 2011-01-06 12:14:13

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam podobną sytuacją, tyle że z własnymi rodzicami. Jestem po rozwodzie i bezskutecznie próbuję ułozyć sobie życie od nowa. Każdy mój partner jest przez moja matkę atakowany od pedofili, zabrała mi córkę , gdy poszłam do pracy niby z chęci pomocy.Byłam wtedy samotna a córka zbyt mała, by zostawała samam w domu. Na opiekunkę nie było mnie stać. Niby pomagała w opiece a naprawdę zaczęła ją buntować przeciwko mnie. A teraz wystąpiła do sądu o pozbawienie nie i byłego męża praw rodzicielskich i o wysokie alimenty. Wszystko to wyłącznie z chęci zysku. Zabroniła mi kontaktu z dzieckiem i ustawiła je wrogo do mnie. Teraz ma powód by mnie oskazżyć o rażące zaniedbania wobec córki, gdyż ta nabuntowana przez babcię nie chce wrócić do domu. Jest już wystarczająco duża, by mogła te kilka godzin spędzić sama w domu, ale dziadkowie ją rozpieścili i w zasadzie uzależnili psychicznie od siebie. Córka nie chce wrócic do domu. Ma 12 lat a nie potrafi nawet sama iśc do sklepu, wszystko trzeba za nią robić, dziadkowie dopilnowali, by jej rozwój psychiczny był uwarunkowany id nich. Obawiam się, że te szkody są nieoswracalne. Jak mam zabtać dziecko spowrotem do domu? jakie mam prawa w tym względzie? Proszę o pomoc. Kocham córkę i nie chcę jej utracić a tak najprawdopodobniej się stanie!

  • Karol_ina 2011-01-31 09:37:44

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Ja mam w ogóle jakąś idiotyczną sytuację. Mamy z mężem 2 dzieci. Teściowa jest wg nas (obojga)nie do końca zdrową psychicznie osobą. W zwiazku z tym nie zgadzam sie na to by moją starsza corka jeździła do niej nocować i spędzała czas bez naszej obecności. Ostatnio babcia zagroziła ze skieruje sprawę do sądu ponieważ uniemożliwiamy jej kontakt z dziećmi. Jakie ma szanse? Dodam ze pomimo ze mieszka 10 km od nas pojawia sie raz na pół roku, a oczekuje ze dzieci będą jej "dowożone".

  • ania z krakowa 2011-03-02 15:50:40

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    mam duzy problem moja corka zmarla,zostawila coreczke 2,5roczku.jej maz to tunezyjczyk,zaraz po pogrzebie wywiozl dziecko do tunezji itam zostawil wsrod ludzi jej nieznanych.ja jako babcia serce mi peka ,ze jej nie widze inie moge jej przytulic.on mieszka w polsce poniewaz odziedziczyl majatek pomojej zmarlej corce,a jego zonie.to jest czlowiek okropny klamca i oszust, czlowiek ktory nie ma serca.oferowalam mu pomoc, poniewaz jestem na emeryturze ale on podstepem i klamstwem wywiozl malutka.nie moge ztym zyc ciagle mysle oniej nie wiem co robic .

  • magi 2011-03-23 21:41:26

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam problem mam 4 miesięczną córeczkę, przez pewien okres czasu mieszkałam u teściów, ale nie da się tam żyć teściowie pija zwłaszcza teściowa pomimo tego ze to nauczycielka i ciągle wtrąca się w wychowywanie mojej córeczki. chciała bym żeby moja córka miał z nimi kontakt ale boje się takiej kobiecie zostawić dziecko. Teściowa grozi mi sądem. Co robić?

  • Irena z Malborka 2011-04-24 23:25:45

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Bardzo cierpię,moja synowa jest Czeszką,syn mój zginął w wypadku,w tym związku pozostało dwoje dzieci.Po śmierci syna,moja synowa zerwała ze mną kontakt,nie pozwala nawet na kontakt telefoniczny.Wnuk ma 10 lat wnuczka 5 lat,boję się,że wnuki mnie zapomną,synowa ma tam mało do powiedzenia,rządzą rodzice synowej.Bardzo tęsknie za wnukami,straciłam jedynego syna,prochy jego pochowane w Czechach,kontakt z wnukami zabroniony,czyli mnie jako matce nie zostało już nic...Co ja mam zrobić? Jestem u kresu wytrzymałości.

  • Elwi 2011-04-26 19:04:34

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Ja mam podobny problem z odzicami swojego partmera,od 4 lat jestesmy razem,ja mam 2 synow a on coreczke.Jest po rowodzie,jego matka gdy zona odeszla od niego pozozstawiajac mu corke,babcia pomagala w w ychowywaniu.Dziecko zaczelo moiwc do babci-mamo,okazalo sie ze tak babcia jej kazala mowic.Obecnie jego rodzice nas ostrzegaja przed sadem,chca nam 4weekend miesiaca zabierac corke,a 1 i 3 weekend ma dziecko biologiczna matka tak orzekl sadprzy rozwodzie,nam pozostaje w tym przypadku tylko 2 weekend???I cała brudna robote czyli,nauka,itp pozostaje na naszej głowie,a gdzie spedzanie czasu z dzieckiem?To nie jest tak ze dziadki nie maja kontaktu,z wnuczka.Przynajmniej 2 rayz na miesiac ja widza,zabieraja ja na miasto,spacer itp.Więc czy moze sad nakazac ojcu a mojemu partnerowi oddac 1 swoj weekend dziecko rodzicom?

  • Danuta 2011-06-04 23:07:09

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mój problem polega na tym, że dziadkowie mojej 7 letniej córki uważają, że maja prawo do wnuczki po zmarłym synu. Ich syn nie żyje od ponad 5 lat a ja na nowo ułożyłam sobie życie. Do tej pory nie utrudniałam dziadkom kontaktów z wnuczką ale zaczynam się nad tym zastanawiać z tego względu, że jak córka do Nich jeździ to oni ciągle mówią Jej żeby się do nich przeprowadziła, że będzie miała bliżej do szkoły, kupują jej co tylko chce aby ją przekupić jak córka po wizycie u dziadków wraca do domu to jest nie do poznania pyskuje, nie słucha się itp. Ingerują w jej życie mówiąc mi co mam robić. Po śmierci ich syna obwieścili mi że mają do niej prawo, że będą ingerować w moje życie kontrolować mnie, jak znalazłam sobie nowego partnera to nie znając Go stwierdziła ze to pewnie jakiś pedofil i że jeżeli zdarzy się córce jakaś krzywda to tego pożałuje. Jak poznali mojego obecnego męża to zmienili o nim zdanie bo to naprawdę dobry człowiek i na jakiś czas przestali ingerować w nasze życie ale ostatnio znów się wtrącają pytając o komunie córki, którą będzie miała dopiero za rok. Dziadkowie mieszkają 70 km od nas i już planują i chcą aby córka poszła do komunii w ich parafii na co ja się nigdy nie zgodzę. Mam jeszcze jedną córkę z tego małżeństwa i ostatnio babcia ciągle mówi starszej córce że ją zabierze do siebie a mamie zostawi jej siostrzyczkę i tak będzie sprawiedliwie. Starałam się być dla nich dobra ale znów zaczynają mi grać na nerwach. Moje pytanie brzmi: czy Oni rzeczywiście mają jakieś prawa do wnuczki i czy jeżeli ja bym zmniejszyła im kontakty z wnuczką to czy mają prawo do ubiegania się o te kontakty?

  • monika 2011-08-23 15:22:51

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam Poszukuję osób do programu telewizyjnego na temat konfliktów między matkami a córkami. Konfliktów tak mocnych, że nawet pojawienie się na świecie wnuka, nie jest w stanie skruszyć wzajemnej wrogości. Twoja mama nie chce odwiedzić Ciebie i partnera, żeby w końcu zobaczyć Wasze dziecko? A może: Masz wnuka, którego nigdy nie widziałaś, bo Twoja córka wciąż jest na Ciebie obrażona? Jeśli dotyczy Cię któraś z opisanych sytuacji- jesteś osobą, której szukam. Proszę o kontakt m.ruchalowska@tvn.pl Napisz numer telefonu, oddzwonię - rozmowa nie jest wiążąca. W rozmowie telefonicznej podam wszelkie szczegóły na temat warunków udziału w programie.

  • Małgorzata 2012-02-12 00:29:11

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam,jestem babcią 3,5 rocznego wnuczka .Antoś jest bardzo bystrym dzieckiem ,lubi bajki,puzzle pięknie układa, bardzo lubi edukacyje zabawki .Taka mała madrala.Niepokoi mnie inna sprawa .Syn ojciec wnuka i Jego mama czesto mu zakazują róznych rzeczy ,które wnuk bardzo lubi i szantarzuja Go np.jak nie zrobisz tego to będzie kara a najgorsze jest to że doszło do tego ze wnuk jest kartą przetargowa .Ja z synem mam sytuacje że tak powiem kryzysowa gdyż powiedziałam mu ze bije syna czyli mojego wnuka j/w a synowa nawet nie zaprzeczała i nawet powiwedziała ze ona też ale co mi do tego przecież to ich dziecko .A ja wiem od wnuczka bo mi powiedział że Tata bije pupe i Mama też.Ja Go zapytałam wprost o to a On mi poprostu odpowiedział .A przyczyną tego pytania wnuka była sytuacja jakiej świadkiem była moja córka chrzestna Antosia/wnuczka/ w sylwestra ubiegłego roku.Jak rodzice Antosia kładli Go spać a on nie chciał iśc jeszcze spać.Córka powiedziała ze szarpali wnukiem,krzyczeli zeby nie płakał i jak worek ziemniaków targali go na góre z taka złością że ona była cała zszokowana ,jej zabronili tam wchodzić jak zapytała a mały płakał ,krzyczał jescze przez 30 minut.Antoś jest grzecznym chłopcem,ale też zauważyłam że coraz częściej potrafi np.kopnąć tak lekko kogoś albo klepnąć a swego czasu Mame bił po nogach.Ja w tej chwili mam zakaz spotykania się z Antkiem od czasu gdy głośno powiedziałam do syna ze bije wnuka a nie wolno tego robić.Próbuje się u córki się z nim spotykać po kryjomu jak Antek zostaje przywieziony do córki na kilka godzin ale to jest bardzo rzadko.Proszę o pomoc w tej sprawie i czy syn może zabronić mi widywać się z wnukiem.Z poważaniem Babcia Małgosia/51 lat/

  • babcia 2012-02-21 06:52:29

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam pytanie co zrobic ? Mój syn i synowa się rozchodzą.Do tej pory nie wtrącaliśmy się w ich związek.Nasze odwiedziny u nich były bardzo rzadkie.Synowa w rozmowie o rozwodzie powiedziała synowi ,że jak on się zgodzi na jej warunki to ona pozwoli po rozwodzie spotykać się jemu z córką,poniewaz to ona dostanie prawo do opieki nad dzieckiem bo w Polsce tak jest.Syn przyjeżdżał do nas z wnuczką na wekendy.Ostatnio już po złożeniu pozwu synowa powiedziała,że syn nie może dziecka zabrać do nas bo wnusia ma chore oczko.Powiedziała też,że my źle karmimy wnuczkę i po powrocie do domu od nas dwa dni boli ją brzuszek.Myślę,że syn nie przystał na jej propozycje i postanowiła również nas ukarać.Wnusia u nas czuje się bardzo dobrze wręcz trzeba ją namawiać by wróciła do domu .Synowa kilka tygodni temu powiedziała, że odwiedziła swoją babcię mamę ojca i że to jest bardzo dobry ciepły człowiek i żałuje,że jej do tej pory nie odwiedzała bo teraz rozumie jak dużo straciła.A teraz bierze przykład ze swojej rodziny i wnuczkę również pozbawia przebywania z dziadkami.My wnusię bardzo kochamy (jest naszą nie jedyną wnuczką) i bardzo boimy się o to ,że synowa w zemście na synu zemści się na swoim dziecku.Nie chcemy by kiedyś nasza wnuczka powiedziała,że żałuje ,że nie mogła spotykać się z dziadkami rodzicami taty.

  • Wanda 2012-03-04 21:39:44

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    co zrobić gdy synowa zabroniła i przekonała swoje dzieci żeby nie utrzymywały kontaktu z wnukami?

  • innka 2012-03-06 00:40:32

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    przeczytałam zamieszczone historie i nasuwa się refleksja - jakie to czasy nastały by dziadkom nie możnabyło spotykać się z wnukami . Weszłam na stronę bo też tak mamy. Może gorzej bo u nas stosowana jest przemoc psychiczna w stosunku do nas , dzieci i innych osób. Dzieci bawią się w " mamę " która o wszystko się zezłości . Podczas zabawy z wnukami ( w łazience ) mama wpadła w furię i wyrzuciła nas z domu . W szpitalu robiła awanturę , wzywała policję by nie jechać opiekować się wnukiem . Pytanie , dlaczego tak się dzieje ? Co jest tego powodem ? w tylu rodzinach ? Ciekawe , że kiedy mieliśmy małe dzieci takich sytuacji nie było??? Wręcz przeciwnie - cieszyliśmy sie z wizyty dziadków , nikt nie ograniczał kontaktów . Nawet nie mieliśmy takich myśli . Czy nowe czasy sprzyjają takim sytuacjom ??? Tysiące pytań a odpowiedzi na pytania brak !

  • Karolina 2012-04-02 20:07:00

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    ja mam problem i potrzebuję dobrej rady ponieważ mieszkam z rodzicami i sa problemy z ich prawami. Nie jestem ubezwłasnowolniona sądownie mam prawo pełnić władzę rodzicielską nad sowim dzieckiem. wiem że dziadkom nie wolno bić moje dziecko jak zwrócić im uwagę że nie mają prawo go dotknąć ani uderzyć


Dodaj komentarz

Porady prawne online
  • 0
  • 1
  • 2
  • 6
  • 8
  • 4
  • 1

Współpracują z nami

Jakub Spalik
Jakub
Spalik
Michał Włodarczyk
Michał
Włodarczyk

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.


Zobacz opinie naszych klientów

Newsletter

Tagi

Śledź najnowsze informacje


Odpowiedzi

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.