(fot. www.sxc.hu)
Nie do rzadkości należą przypadki, gdy kobieta i mężczyzna prowadzą wspólne życie, pomimo, iż nie zawarli ze sobą związku małżeńskiego. Sytuację taką odzwierciedla instytucja konkubinatu. Instytucja ta rodzi wiele pytań i kwestii, a to z tego względu, iż ustawodawca w ogóle nie wypowiada się na ten temat. Konkubinat jest zatem stanem faktycznym, który nie znajduje prawnej regulacji.
Pewne unormowania można stosować do konkubinatu na podstawie przeprowadzonej wykładni pojęć, jednakże te regulacje są szczątkowe, ponieważ de facto sprowadzają się do przepisów, w których pojawia się pojęcie „osoby bliskiej”. Inne zaś przepisy, a zwłaszcza te dotyczące małżeństwa, nie mogą być stosowane nawet na drodze analogii. Ma to znaczenie doniosłe, ponieważ wspólne pożycie dwojga ludzi powoduje nawiązanie między nimi różnorakich stosunków, do których należy znaleźć właściwą drogę prawną. W konkubinacie mogą bowiem narodzić się wspólne dzieci, a między konkubentami istnieją zazwyczaj stosunki majątkowe, które w razie jego rozwiązania, powinny ulec rozliczeniu.
Co to jest konkubinat?
Wbrew powszechnemu mniemaniu, nie stanowi konkubinatu każdy związek dwojga ludzi, oparty na współżyciu seksualnym. Nie są konkubinatem luźne związki partnerskie, w których występują zarówno kontakty seksualne, jak i przejawy życia uczuciowego. Konkubinat bowiem imituje małżeństwo, tak dalece, iż w zasadzie jedyny element, który go odróżnia, to fakt niedokonania formalnego zalegalizowania związku przez złożenie stosownych oświadczeń o wstąpieniu w związek małżeński. Zatem o konkubinacie możemy mówić jedynie wówczas, gdy sytuacja wytworzona faktycznie między kobietą a mężczyzną przedstawia się zupełnie analogicznie do tej, jaka wynika z prawnie zawartego związku małżeńskiego. Jakie więc cechy przesądzają o przyjęciu występowania konkubinatu między dwojgiem ludzi? Jako cechy charakterystyczne takiego związku można wyróżnić:
Podsumowując należy przyjąć, iż konkubinat jest to nie uregulowana przez ustawę trwała wspólnota życiowa kobiety i mężczyzny.
Czy konkubenci mają względem siebie wzajemne prawa i obowiązki?
W zasadzie jedynymi obowiązkami i uprawnieniami przysługującymi konkubentom względem siebie są te, wynikające z faktu prowadzenia wspólnego pożycia, uzasadnione jednak nie przepisami prawa, a zasadami współżycia społecznego. Mają one jednak taki mankament, że zarówno przysługujących uprawnień, jak i wykonania określonych obowiązków nie można się domagać na drodze sądowej, nawet z powołaniem się na zasady współżycia społecznego. Mając na względzie konkubinat, jako instytucję, która zakłada trwałość pożycia, należy przyjąć, iż konkubenci obowiązani są względem siebie do lojalności, wierności, wzajemnej pomocy, a także współdziałania dla dobra zainicjowanego przez nich konkubenckiego związku. Należy jednak jeszcze raz podkreślić, że nie są to obowiązki o charakterze prawnym, a o charakterze powinnościowym (moralnym), zatem ich egzekwowanie nie jest możliwe. Jedyną sankcją za ich naruszenie może być zerwanie przez jednego z konkubentów ich wspólnego pożycia, co jest równoznaczne z wyeliminowaniem występującego między nimi stosunku konkubinatu.
Konkubentom nie przysługują prawa jakie kodeks rodzinny przyznaje względem siebie osobom, które zawarły ze sobą związek małżeński. Nie jest zatem możliwe stosowanie tych przepisów w drodze analogii do konkubentów. Mając to na uwadze, zważyć należy, że konkubentom nie przysługuje:
Należy jeszcze nadmienić, że pomiędzy konkubentem a krewnymi drugiego z nich nie nawiązują się żadne stosunki, ani majątkowe, ani tym bardziej prawnorodzinne. O ile uznaje się, że konkubenci są względem siebie osobami bliskimi, o tyle ich krewni są w stosunku do konkubentów osobami obcymi.
Jak kształtują się stosunki pomiędzy konkubentami a ich wspólnymi dziećmi bądź dziećmi tylko jednego z nich?
Jest rzeczą oczywistą, że podczas trwania konkubinatu, który zakłada współżycie płciowe partnerów, może dojść do narodzenia się wspólnego dziecka konkubentów. W sytuacji takiej, ze względu na dobro dziecka, uzasadnione byłoby zalegalizowanie związku w drodze zawarcia przez nich małżeństwa. Pomijając jednak poprzednią uwagę należy rozważyć jaki wpływ będzie miał konkubinat na stosunki prawnorodzinne oraz majątkowe dotyczące tego dziecka. Przede wszystkim należy stwierdzić, że dziecko zrodzone z konkubinatu ma status dziecka „pozamałżeńskiego”, nawet jeżeli po jego urodzeniu się konkubenci wstąpią w związek małżeński. Ma to znaczenie takie, iż ojcostwo takiego dziecka nie jest z góry określone. Jeżeli dziecko urodziłoby się w małżeństwie, przyjmuje się, iż ojcem dziecka jest mąż matki. W przypadku zaś konkubinatu, nie działa takie domniemanie, co sprowadza się do tego, iż bez dokonania dodatkowych czynności, w akcie urodzenia dziecka jako rodzic może być wpisana tylko matka. Pełne pochodzenie zostanie ustalone dopiero wówczas, gdy konkubent dokona czynności uznania dziecka lub jeżeli sąd w wydanym przez siebie orzeczeniu ustali ojcostwo konkubenta, który dobrowolnie nie chce uznać dziecka. Jeżeli konkubent dziecko uzna, władza rodzicielska nad dzieckiem będzie przysługiwała zarówno jemu, jak i konkubinie. Oczywiście w takiej sytuacji będą miały zastosowanie przepisy kodeksu rodzinnego dotyczące stosunków między rodzicami i dziećmi, ponieważ podstawą do ich zastosowania nie jest fakt zrodzenia się dziecka w małżeństwie, a uzyskanie przymiotu bycia rodzicem. W związku z tym, w momencie urodzenia się wspólnego dziecka, aktualizuje się obowiązek alimentacyjny konkubentów, czyli obowiązek łożenia na wychowanie i utrzymanie wspólnego dziecka.
Co się zaś tyczy dziecka tylko jednego z konkubentów, obowiązek łożenia na jego utrzymanie obciąża oczywiście jedynie rodzica tego dziecka. Nie wyklucza to możliwości utrzymywania „nieswojego” dziecka, z tym jednak zastrzeżeniem, że rodzic – konkubent nie może domagać się spełniania świadczeń alimentacyjnych od konkubenta, od którego dziecko nie pochodzi. W przypadku zaś, gdy konkubent łoży na utrzymanie dziecka, może on domagać się zwrotu tych świadczeń od osoby, która była do tego zobowiązana, a więc w praktyce od drugiego rodzica dziecka. Jeżeli konkubent chce przysposobić dziecko swojego partnera, należy mieć zawsze na względzie, iż w wyniku dokonanej adopcji partner ów utraci władzę rodzicielską nad dzieckiem, która od tej pory będzie przysługiwała wyłącznie drugiemu konkubentowi. Jedyny wyjątek od takiej zasady będzie miał miejsce w przypadku, gdy jeden z małżonków przysposobi dziecko drugiego z nich. W takim wypadku władza rodzicielska będzie przysługiwała obojgu małżonkom, co w odniesieniu do konkubentów nie może mieć zastosowania. Należy jeszcze napomknąć, iż konkubenci nie mogą wspólnie przysposobić dziecka, gdyż przysposobienie wspólne możliwe jest tylko przez małżonków.
Jak kształtują się stosunki majątkowe między konkubentami?
W trakcie trwania konkubinatu, w związku ze wspólnym zamieszkiwaniem oraz prowadzeniem wspólnego gospodarstwa domowego, między partnerami dochodzi do zawiązania stosunków majątkowych. Trzeba dobitnie podkreślić, iż w przypadku majątku konkubenckiego jest wykluczone stosowanie przepisów o wspólności ustawowej małżeńskiej. Wspólność taka może powstać jedynie wskutek zawarcia małżeństwa. W związku z tym, podczas trwania konkubinatu, stosunki majątkowe oparte są na istnieniu dwóch odrębnych majątków konkubentów. Każdy z konkubentów posiada własny, odrębny od drugiego majątek, w który wchodzą wszelkie przychody i korzyści jakie uzyskuje. W sytuacji, gdy jakiś przedmiot konkubenci nabyli wspólnie (co będzie się często zdarzało, gdyż prowadzą przecież wspólne gospodarstwo), będzie on należał do nich wspólnie na zasadzie współwłasności w częściach ułamkowych.
Wykonywanie zarządu rzeczą wspólną polega na tym, iż na dokonywanie czynności zwykłego zarządu, np. pobieranie czynszu z tytułu najmu wspólnego lokalu, potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. Większość taką ustala się na podstawie posiadanych przez konkubentów udziałów w przedmiocie. Jeżeli te udziały będą równe, wówczas potrzebna jest zgoda obydwojga konkubentów. Na rozporządzanie rzeczą i dokonywanie innych czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu, np. sprzedaż rzeczy, ustanowienie na wspólnej nieruchomości hipoteki, niezbędna jest zawsze zgoda obojga konkubentów, bez względu na wielkość udziałów posiadanych przez każdego z nich w przedmiocie. Tak przynajmniej teoretycznie powinien wyglądać zarząd wspólnym przedmiotem, jednakże konkubenci mogą umówić się co do tego odmiennie, nawet w sposób dorozumiany, np. przez wykonywanie zarządu tylko przez jednego z nich przy braku sprzeciwu drugiego konkubenta.
W trakcie trwania konkubinatu mogą na tle majątkowym pojawić się mniejsze bądź większe spory (jak zawsze, gdy chodzi o pieniądze), jednakże do sytuacji najbardziej konfliktowych może dochodzić w przypadku zerwania konkubinatu. Powstaje pytanie: jak rozliczyć posiadany majątek? Kwestia ta oczywiście nie występuje, jeżeli konkubenci zgodnie porozumieją się co do podziału składników majątkowych. Jeżeli jednak takiej zgody nie ma, należy przeprowadzić postępowanie sądowe odnośnie zniesienia współwłasności przedmiotów nabytych wspólnie przez konkubentów, natomiast to, co nabył każdy z konkubentów samodzielnie z własnego majątku, będzie zawsze należało do niego. Przy zniesieniu współwłasności przyjmuje się, że udziały każdego z konkubentów w rzeczy wspólnej są równe, jednakże zainteresowany może wykazać, że jego udział w rzeczy jest większy. Jeżeli jeden z konkubentów poczynił nakłady na majątek drugiego z nich, może żądać zwrotu tych nakładów lub ich wartości na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, np. jeden z konkubentów pracował przy budowie domku jednorodzinnego drugiego z nich.
Jakie prawa majątkowe przysługują konkubentowi w razie śmierci partnera?
Przede wszystkim należy zauważyć, że w razie śmierci jednego z konkubentów drugiemu nie przysługuje prawo dziedziczenia po nim z ustawy (w sytuacji, gdy ten nie sporządził testamentu). Jednakże, gdy zmarł konkubent, który pozostawił po sobie spadkobierców ustawowych lub testamentowych (innych niż pozostały przy życiu konkubent), wówczas konieczne będzie przeprowadzenie postępowania mającego na celu ustalenie składników majątkowych uzyskanych w trakcie trwania konkubinatu, ponieważ połowa tego majątku na zasadzie współwłasności w częściach ułamkowych, stanowi własność pozostałego przy życiu konkubenta, a druga połowa wchodzi do spadku.
Jeżeli pozostały przy życiu konkubent zamieszkiwał ze zmarłym do dnia jego śmierci, przysługuje mu prawo do dalszego korzystania z mieszkania i urządzenia domowego przez okres trzech miesięcy od śmierci partnera.
Wspomnieć jeszcze trzeba, że konkubentowi nie przysługuje prawo do otrzymania renty rodzinnej po zmarłym, pracującym partnerze. Jednakże w razie posiadania wspólnych dzieci, renta rodzinna będzie przysługiwała dzieciom zrodzonym z tego konkubinatu.
Czy w pewnych sytuacjach konkubentowi może przysługiwać renta odszkodowawcza?
Konkubent może być osobą uprawnioną do uzyskania renty odszkodowawczej, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące warunki:
Osobą zobowiązaną do wypłaty renty jest osoba odpowiedzialna za komplikacje zdrowotne konkubenta, w wyniku których poniósł śmierć. Wysokość takiej renty ustalana jest stosownie do potrzeb żyjącego konkubenta, uwzględniając możliwości majątkowe i zarobkowe zmarłego. Renta taka będzie wypłacana w zależności od okoliczności albo przez określony okres czasu, np. do czasu odchowania przez konkubinę dzieci czy podjęcia pracy, albo bezterminowo, np. konkubina ze względu na swój wiek lub warunki zdrowotne, nie jest w stanie podjąć pracy zarobkowej. Jeżeli z konkubinatu zrodziły się dzieci, im również w sytuacji śmierci rodzica przysługiwać będzie renta odszkodowawcza, przy czym jej wypłata nie jest zależna od żadnych warunków. Zostanie przyznana, ponieważ na rodzicu ciążył ustawowy obowiązek alimentacyjny w stosunku do tego dziecka.
Jakie inne skutki prawne może pociągać za sobą konkubinat?
Pamiętaj, że:
Podstawa prawna:

Rok temu zmarła moja konkubina (mieszkaliśmy i żyliśmy razem 18 lat bez ślubu, dzieci nie mieliśmy), która miała zapisaną (...)
Stan faktyczny Mieszkam wraz z dzieckiem i jego ojcem, z którym nie zawarliśmy ślubu. Dziecko zostało uznane przez ojca w USC (...)
prosze o porade mam pytanie chce byc z kims na stale tylko ta druga osoba nosi dwa nazwiska tweirdzi mi ze nie sa malzenstwem czy mozna przyjac drugie nazwisko np ze wzgledu na dziecko prosze o porade!!!albo np jak rodzice o to poprosza!
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Czy małżonkowie mogą zawrzeć małżeńską umowę majątkową przed zawarciem małżeństwa?...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.