(fot. www.sxc.hu)Uśmierceniem karpi mogą zajmować się jedynie osoby pełnoletnie, które posiadają wykształcenie co najmniej zasadnicze zawodowe. Za zabicie ryby przy dziecku grozi kara pozbawienia wolności do roku, ograniczenia wolności lub grzywna.
Okres przedświąteczny wiąże się ze zwiększonym popytem na żywe karpie. Już wkrótce pojawiają się one w niemal każdym sklepie, który ma na półkach artykuły spożywcze. W związku z tym Główny Lekarz Weterynarii postanowił wydać komunikat, w którym określa „legalny" sposób uśmiercania ryb oraz przypomina o sankcjach, jakie za złamanie przepisów grożą sklepikarzom.
Przy uśmiercaniu ryb należy stosować ogólne zasady wynikające z ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002 ze zm.).
Jedyną metodą, która może mieć zastosowanie przy uśmiercaniu ryb w punktach sprzedaży detalicznej, jest uderzenie ryby tępym narzędziem w głowę - czytamy w komunikacie.
|
Jak zabić karpia, by nie zapłacić kary?Jest tylko jedna metoda. Aby to zrobić, trzeba mieć wykształcenie i odpowiedni wiek. Tradycja kupowania żywej, albo świeżo zabitej (...)
Mandat za męczenie karpia i kradzież choinkiWycięcie świątecznego drzewka z pobliskiego lasu może się skończyć karą w wysokości do 500 złotych. Mandat dostaną również (...)
wszystko dobrze............tylko gdzie są te punkty w sklepach.wczoraj kupiony żywy lin czekał do północy zanim udało mi się go uśmiercić........straszne........ostatni raz kupiłam żywą rybę...........i nie wiem, co mam powiedzieć Córce?????
A wszystko odbyło się przepisowo? Ciosem w tył głowy??? :-)
Nie wiem co gorsze dla dziecka widok zabicia karpia (kiedyś nie było takim problemów, sam pamiętam jak się kury siekierą traktowało), czy jak pijany ojciec leje pijaną matkę? Ale faktycznie ten karp jest jednak gorszy bo kara faktycznie grozi surowa. Ja bym wogóle zakazał jedzenia zwierząt, bo to takie niehumanitarne.
Nie rozumiem. Od lat musiałem zajmować się rybami sam, ale nigdy nie przyszło by mi do głowy żeby pozwolić patrzeć na to dzieciom.Czy zwyrodnienie posunęło się do tego stopnia, że trzeba grozić karami za coś takiego? Jest też druga możliwość i dla mnie bardziej prawdopodobna. Po prostu naszym wybrańcom już brakuje tematów czym by tu się zająć, więc wymyślają takie herezje. Bo patrząc na to że przybyło nam za ostatnie 20 lat szesnastokronie więcej biurokratów w urzędach to czym mają się zajmować? No czym???
Denerwowaniem społeczeństwa??? ;-D
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.