Raport przedstawiony przez NBP 16 lutego br. nie powinien być podstawą decyzji o przyjęciu euro przez nasz kraj bez rzetelnego uzupełnienia o dodatkowe informacje i odniesienia się do globalnego kryzysu gospodarczego. Raport omawia większość aspektów przyjęcia euro przez Polskę. Niemniej jednak brakuje w nim jasnej odpowiedzi na podstawowe pytanie czy Polska w ogóle powinna przyjąć euro, a jeśli tak, to kiedy.
Czytelników publikacji interesuje bilans korzyści i kosztów, jasne stwierdzenie, czy korzyści przeważają nad kosztami, czy może jest akurat odwrotnie. Jeśli bilans korzyści jest dodatni, to kiedy należy przyjąć wspólną walutę?
Naszym zdaniem zawarte w raporcie omówienie korzyści i kosztów jest niepełne i przez to nierzetelne po stronie korzyści. Oprócz tabeli, która podawałaby, na ogół przedziałowo, szacunki kosztów i korzyści, należy przedstawić je także w formie opisowej w bardziej szczegółowy sposób. Odpowiedni byłby podział korzyści i kosztów na ekonomiczne i nieekonomiczne, ewentualnie na łatwo policzalne (kwantyfikowalne) i trudno policzalne. Przykładem tych drugich korzyści jest wyższa wiarogodność kraju, bodźce do zacieśnienia współpracy na wielu polach. Przykładem trudno policzalnych kosztów jest strach przed krokiem w „nieznane”, a w szczególności obawy o zaokrąglanie cen w górę i utratę siły nabywczej przez zarobki i emerytury.
Oszacowanie korzyści netto w postaci wyższego PKB znajduje się chociażby w raporcie słowackim. Elena Kohutikova, była wiceprezes Słowackiego Banku Narodowego w swojej prezentacji „Process of Euro Introduction in Slovakia” („Proces wprowadzenia euro na Słowacji”) przedstawiła taką skrótową tabelkę. Podała szacunki najważniejszych pozycji kosztów i korzyści dla Słowacji, ale te pozycje są przecież identyczne dla wszystkich krajów, które aspirują do przyjęcia euro: finansowe koszty transakcyjne, koszty administracyjne, koszt operacyjny i inwestycyjny zamiany waluty. Terminem koszty zresztą trzeba posługiwać się ostrożnie; choć są to koszty mikroekonomiczne, to zwiększają one PKB w krótkim okresie, bo łączą się z nowymi wydatkami, w tym na ogół inwestycyjnymi, a więc zwiększają krajowy popyt finalny w gospodarce. Prawdziwym kosztem dla PKB jest utrata niezależności przez politykę pieniężną; to też można oszacować przy pomocy wyrafinowanych narzędzi ekonometrycznych i dokonano tego w ramach badań cząstkowych, ale wyników nie ujawniono.
W tym roku mija dziesięć lat odkąd euro stało się oficjalną walutą Unii Europejskiej. Początkowo jedenaście państw UE zaczęło (...)
Prace nad harmonogramem wejścia do strefy euro są bardzo zaawansowane. Ostateczny kształt tego dokumentu wymaga jeszcze, m.in. potwierdzenia (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.