(fot. www.sxc.hu)Niedawny wyciek danych z baz Sony był jednym z największych i bodaj najpoważniejszych w historii internetu. Podobne wypadki zdarzają się jednak często, także nad Wisłą.
Dane ponad 100 milionów użytkowników usług sieciowych Sony trafiły w niepowołane ręce. Wśród informacji były także numery kart oraz kody CVV2 służące do autoryzacji przelewów przez internet. Podobne, choć często mniej spektakularne wpadki zdarzają się częściej, a historię wybranych przytacza serwis interaktywnie.com.
Najczęściej łupem złodziej padają adresy mailowe i hasła. Tak było choćby w wypadku kwietniowej wpadki firmy obsługującej liczne instytucje, wśród których są Marriott, CitiBank czy US Bank. Wyciekły wtedy dane 2 proc. użytkowników, czyli aż kilkaset milionów.
Ofiarami przestępców padło też 17 milionów abonentów Deutsche Telekom. Przestępcy wykradli dane i numery telefonu gwiazd, polityków i biznesmenów.
Polski internet boryka się z podobnymi problemami. W ubiegłym roku serwis Niebezpiecznik.pl ujawnił, że Allegro posiada lukę w zabezpieczeniach pozwalającą na dostęp do części maili i haseł. Na szczęście serwis szybko naprawił błędy. Podobne dane wyciekły także ze stron Nasza Klasa, Wykop.pl i Filmweb.
Wojciech Sitarz
W dniu 9 marca 2009 Komitet Stały Rady Ministrów przyjął dokument „Rządowy program ochrony cyberprzestrzeni RP na lata 2009-2011 (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.