(fot. james.thompson/CC/Flickr)Mandat w wysokości 500 złotych i 6 punktów karnych - tyle możesz dostać za wjechanie w nieprawidłowo zaparkowany samochód.
Do zderzenia na parkingu, w którym nie było rannych, nie musimy od razu wzywać policji. Gdy nie możemy dogadać się z właścicielem uszkodzonego auta, bez funkcjonariuszy się jednak nie obejdzie. Wtedy obie strony narażają się na punkty karne i uszczuplenie własnych portfeli.
- Wina zawsze będzie leżała po stronie kierowcy, który jechał samochodem – wyjaśnia podinspektor Grzegorz Sudakow, naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Nieważne jest nawet to, czy jedziemy po czystej ulicy, czy po całkowicie oblodzonej i zaśnieżonej drodze oraz to, czy uderzone auto było dobrze czy źle zaparkowane. Obowiązek bezkolizyjnej jazdy lub wyjechania z miejsca parkingowego zawsze spoczywa na jadącym.
- Gdy do stłuczki dojdzie na drodze publicznej, to osoba, która wjechała na zaparkowany samochód, może dostać mandat do 500 złotych i 6 punktów karnych – mówi Grzegorz Sudakow.
Inaczej będzie na drogach wewnętrznych, parkingach pod supermarketami czy na terenie podziemnych garaży.
Naczelnik szczecińskiej drogówki tłumaczy, że poza drogami publicznymi funkcjonariusze nie mogą ukarać osoby, która spowodaowała stłuczkę na parkingu. – Co najwyżej spiszą notatkę, pouczą i na tym ich rola się skończy – mówi podinspektor.
Musimy pamiętać, że kara może dotknąć natomiast osobę, której auto zostało uszkodzone – i to niezależnie od tego, czy miało to miejsce na drodze publicznej, parkingu przy bloku czy markecie.
– Będzie tak wtedy, gdy zostało one zaparkowane niezgodnie z przepisami, czyli na przykład w miejscach, gdzie znaki drogowe zabraniają parkowania lub zatrzymywania się – wyjaśnia w rozmowie z e-prawnik.pl młodszy aspirant Robert Nowicki z drogówki Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Za wspomniane wykroczenia grozi mandat w wysokości 100 złotych i 1 punkt karny. Taka sama kara należy się kierowcy, gdy zaparkuje np. na powierzchni wyłączonej z ruchu czy w miejscu postoju taksówek.
Dariusz Madejski, e-prawnik.pl
Więcej kar dla kierowców. Nawet za sankiPisanie SMS-ów, parkowanie na kopercie czy samochodowy kulig skończą się 5 punktami karnymi. To nie koniec nowości. Resort (...)
Taryfikator punktów karnych. Nadchodzi rewolucjaZa pisanie SMS-ów podczas jazdy, blokowanie skrzyżowania czy parkowanie na kopercie będą punkty karne. Sprawdź, ile dostaniesz. Resort (...)
Kretynskie przepisy!!! Na osiedlach ludzie parkuja jak idioci najczesciej tylko dlatego że nie chce im sie wjeżdzać na ciasne miejsca do parkowania. A jak juz nie zmieszcze sie z wyjazdem z miejsca parkingowego bo jakis kretyn zostawił mi 1,5m od tyłu mojego auta to dostane 5 pkt i 500 - a ten kretyn, który stwarza zagrożenie i uprzykrza innym życie tylko 1 pkt i 100. Kultury na pewno go to nie nauczy. Mało tego straż miejska zgłoszenia o samochodach utrudniających wyjazd z miejsc parkingowych ignoruje notorycznie. Czyli albo płace 500 zł za porysowanie maski zle parkującego debila albo biore dziecko na rece i chodze piechotą. Ludzie patrzcie troche dalej niżczubek własnego nosa.
POPIERAM W 100% Pana wyżej.
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.