(fot. Radomil/CC/pl.wikipedia.org)Trybunał Konstytucyjny miał zdecydować, czy nowy kodeks wyborczy jest zgodny z prawem. Po blisko 12 godzinach rozprawy wydanie wyroku odroczono.
Poznamy go dopiero w środę 20 lipca o godzinie 9. Do tego czasu nie wiadomo, jak będziemy głosować podczas jesiennych wyborów na senatorów oraz czy osoby niepełnosprawne oddadzą głos przez pełnomocnika.
Trybunał Konstytucyjny zajmował się wnioskiem posłów PiS. Podważyli oni przepisy dotyczące dwudniowych wyborów czy te, które wprowadzają zakaz płatnych reklam wyborczych w radiu i telewizji.
Według PiS niezgodne z konstytucją jest również zakazywanie reklamowania się na billboardach w czasie kampanii wyborczych. Posłowie zgłosili też zastrzeżenia wobec jednomandatowych okręgów do Senatu i głosowania przez pełnomocnika. Jak argumentowali swoje stanowisko?
Chce się dwa dni, to trzeba zmienić konstytucję
Zapisano w niej, że wybory do Sejmu, Senatu oraz na Prezydenta RP są wyznaczane na dzień wolny od pracy. Traktując ten przepis literalnie posłowie uznali, że nie ma tutaj mowy o dwóch dniach.
- Konstytucja obowiązuje bezpośrednio i jeśli tam jest napisane, że jest jeden dzień wyborów, to jest jeden dzień wyborów. Chce się dwa dni, to trzeba zmienić konstytucję. Jak się jej nie zmieniło, to jest to przepis z konstytucją po prostu sprzeczny – mówił Jarosław Kaczyński JUŻ po uchwaleniu przepisów o dwudniowym głosowaniu.
Bez reklam w telewizji nie będzie demokracji?
Kolejny zarzut dotyczył zakazów płatnych ogłoszeń wyborczych w radiu i telewizji oraz zakazu promowania kandydatów na billboardach. Posłowie PiS widzą w takich ograniczeniach bardzo wiele zagrożeń dla działalności partii politycznych.
Ustawa nie zabrania jednak innych sposobów dotarcia do wyborcy. – Obok klasycznych form, jak spotkania, ulotki, plakaty małoformatowe, są to również formy typowe dla reklamy, np. płatne ogłoszenia wyborcze w prasie drukowanej – mówił podczas rozprawy przed TK Grzegorz Karpiński z PO.
Warto dodać, że przepisy nie zabraniają również reklamowania kandydatów w internecie, co pozwala na nieograniczony kontrakt z wyborcami.
|
Zobacz, jak zmienią się tegoroczne wyboryJeśli nie zamierzasz głosować, to i tak odczujesz skutki wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie zdecydowali, (...)
Wybory dwudniowe: kazdy absolwent prawa wie, ze slowo w liczbie pojedynczej w ustawie obejmuje swym znaczeniem takze liczbe mnoga, np 'czlowiek' oznacza tez 'ludzi', zas 'dzien wolny od pracy', jak w tym przypadku, oznacza rowniez 'dni wolne od pracy'. (Zasada nie stosuje sie w druga strone, co absolwent prawa tez wie). Zatem: zarzadzenie wyborow dwudniowych powinno byc uznane za jak najbardziej zgodne z Konstytucja RP. Glosowanie przez pelnomocnika: jak najbardziej zgodne ze standardami demokratycznego panstwa prawa. NB na pelnomocnika wyborca nie wybiera przeciez przypadkowej osoby. Co do ograniczen w platnych reklamach w ramach kampanii wyborczej: ja sie akurat z nimi zgadzam, ale tu jest to tylko moje zdanie.
Moim zdaniem jako absolwenta prawa wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych do senatu jest jak najbardziej słuszne. Wprowadzenie jednomandatowych okręgów nie zobowiązuje przecież partii do wystawiania jednego kandydata. Kandydatów może być kilku z danej partii w danym okręgu, a mandat powinien zdobyć kandydat, który zbierze największą liczbę głosów!! Prezes PiS jako prawnik z wieloletnim doświadczeniem powinien znać przepisy i umieć je logicznie interpretować. Zgadzam się z przedmówczynią co do kwestii konstytucyjnego zapisu "dzień wolny od pracy". Mamy przykład w art. 4 ust. 2 ustawy o referendum ogólnokrajowym. Jest to przepis szczególny do ust. 1 powyższego artykułu. To że literalnie jest napisane o dwudniowym referendum nie oznacza, że gdyby takiego zapisu nie było to referendum nie mogłoby być dwudniowe. Jakie zagrożenie dla partii stwarza zakaz płatnych reklam w telewizji i na bilboardach?? Pozdrawiam
Moim zdaniem manipulowanie przy ustawie zasadniczej w tym okresie jest rzeczą niewłaściwą i w pełni podzielam zastrzeżenia Premiera Kaczyńskiego. To, że Trybunał Konstytucyjny nie roztrzygnął kwestii jednoznacznie jest również tego potwierdzeniem. Nerwowe przestawianie wskazówek zegara w takich przypadkach jest złem samym w sobie.
PO_paprani interpretują konstytucję jak im wygodnie Człowiek to jednostka Ludzie to zbiorowwisko conajmniej dwojga a ci mogą mieć już odmienne zdanie Jeżeli ktoś bardzo chce mieć wpływ na przyszłość to nawet trsunami mu nie przeszkodzi oddać głos na tą partię, którą uważa za właściwą Manipulowanie rzeczywistością rodzi fatamorganę w której obecnie żyjemy PO_matoły nic nie zrobiły prze z 4 lata to i przez dwa dni niczego nie zmieną i nic nie PO_prawią jedynie bardziej spierniczą
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.