(fot. www.sxc.hu/balessi)Na karę narazisz się wtedy, gdy zwierzę pozostanie na uwięzi dłużej niż 12 godzin lub łańcuch będzie krótszy niż 3 metry.
Prezydent podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Autorzy ustawy wychodzą z założenia, że zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
Dlatego dokument wprowadza zakaz trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby. Jednocześnie wprowadzono wymóg, aby długość łańcucha nie była krótsza niż 3 metry. Jeśli będzie inaczej, to właściciel narazi się na karę aresztu lub grzywny.
Nowela zwiększy również kary za znęcanie się nad zwierzętami do dwóch lat ograniczenia lub pozbawienia wolności (obecnie jest to rok), a za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem - do trzech lat (obecnie - dwa lata). Ten, kto będzie znęcał się nad zwierzęciem, będzie mógł stracić prawo do jego posiadania na okres od roku do 10 lat.
Odświeżone przepisy zabronią też puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Osoba, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, będzie natomiast zobowiązana do powiadomienia o tym najbliższego schroniska dla zwierząt, straży gminnej lub Policji. Oznacza to m.in., że myśliwi nie będą mogli odstrzeliwać błąkających się zwierząt domowych.
Nowe prawo zabroni ponadto handlowania zwierzętami domowymi na targowiskach i giełdach. Po wejściu ustawy w życie zabronione będzie również rozmnażanie psów i kotów w celach odsprzedaży (z wyjątkiem hodowli zarejestrowanych).
Ustawa wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2012 roku.
Dariusz Madejski, e-prawnik.pl
Przewozisz zwierzaka? Pamiętaj o przepisach!W pociągu i samolocie pies musi mieć bilet i ważne szczepienia. Autem powinien jechać w specjalnych pasach lub boksie transportowym. Przepisy (...)
tylko zeby to bylo tak jak [pisza,znam lekarzy weterynarzy ,,ktorzy widza to co sie dzieje z psami i nie umia zwrocic uwage gospodarzom,,,,,,psy na łancuchach na metr sa w osowej /suwałk,,,ale komu powiedziec jak strach bo pojada i powiuedza ze byl donos
Bardzo słuszna decyzja i wreszcie jest podstawa prawna, aby tych nieczułych włascicieli czworonogów karać.Zwłaszcza te psy na wsiach są męczone na krótkich łancuchach Ja zawsze dam znac gdzie potrzeba. Sama mam psa i widzę jak inne zwierzęta na spacerze są traktowane, jak ktoś obcy, oczywiscie nie widzi. Koszmar!!Oczywiscie, nie wszystkie, ale tych bdb opiekunow jest znacznie mniej.Ciąży im obowiazek wychodzenia z psem na spacer.
Przepis przepisem .Ważne zeby nie pozostał tylko na papierze . Mieszkam na wsi od 3 lat .Tutaj co drugi własciciel powinien być ukarany. W co drugim gospodarstwie psy na metrowym łańcuchu, niejednokrotnie głodne, nie znają wolności .Znam domostwo w którym dwa psy są przechowywane w stodole i nie pamietają już wolności,bo jak tylko wyrosły stały się niepotrzebne i podobno grożne dla dzieci. Były trzy,ale jeden już zdechł z głodu.U mnie schronienie znalazło 5 psów wiejskich. W tym 2 wychudzone suczki które przyszły do mnie szczenne. Jakbym się nie uodporniła to byłoby u mnie dużo więcej psiaków .Nauczyłam się tylko głośno zwracać uwagę ludzim krzywdzącym zwierzaki. Zgłaszam w gmninie, w schronisku, ale ich reakcjia jest prawie zerowa.Tak więc czy te przepisy zmienią mentalność ludzi ??? Wątpię !!! Znów pozostaną na papierze.
to teraz będzie bal !!! bo sąsiad na sąsiada będzie miał haka ! I się donosy rozmnożą !
A niech donoszą. Skoro ktoś męczy zwierzę, to zasłużył, by na niego donieść. Sam będę to robił jak zajdzie potrzeba.
Psa trzymałem na 7m aluminiowym łańcuchu, tak zamocowanym, że pies mógł biegać w kole o średnicy 14m. Pies wyglądał na zadowolonego z życia. Po tej całej nagonce na łańcuchy kupiłem kojec 2x4m (największy jaki był w sprzedaży, ponoć 2x większy niż norma przewiduje) i pies wcale tego nie przyjął entuzjastycznie. Cały czas piszczy, drapie w pręty lub próbuje się podkopywać. Bardzo smutny widok. Chyba wrócę do łańcucha, tylko zamontuję wyświetlacz z timerem, żeby sąsiedzi nie donosili, że pies jest uwiązany ponad 12h.
To co bedą mierzyć czas ile zwierze jest na łańcuchu, a może ustawią monitoring i będa śledzić właścicieli. Takie prawo to kpina z rzeczywistości. Ciekaw jestem co grozi za trzymanie ludzi pod pistoletem paragrafu bo to także jest znęcanie się tyle że nad obywatelami a ni zwierzetami
To jest chore prawo! a co z innymi zwierzętami domowymi wy widzicie tylko psy które są krzywdzone(świnie,krowy,kaczki,kury,króliki .itp) tego nikt nie widzi? bo nikt z tym na spacer nie chodzi ani sąsiad przez płot nie zobaczy.Te posty piszą miastowi co nie mają pojęcia o mieszkaniu na wsi.
A propo psów na 1 metrowym łańcuchu porównajcie z krową która stoi na 0,5 metrowym łańcuchu lub 5 sztuk swiń które się tuczy w pomieszczeniu 2,50x2,50 metra,tego nie widzicie no bo skąd ma mieszczuch widzieć co się w oborze dzieje skoro on nie wie jak wygląda obora?
prosze od kilku miesięcy tatę żeby zrobił mojemu psu kojec ale on nic, gdy patrze na psa czuje kucie w sercu
kocham psy dlatego nienawidze ludzi ktorzy sie znencają nad nimi (psy tez maja uczucia)ZROZUMICIE JESLI KOCHACIE
TO CO WY ROBICIE JEST CHORE, JAK BYSCIE WY SIE CZULI GDYBY KTOS WAS WZIAL NA LANCUCH I MIAL W DUPIE. DOBRZE BY WAM BYLO , BO MI NIE WEŹCIE SIE ZA SIEBIE!!!
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.