Polscy eurodeputowani stanęli przed dylematem: poprzeć w czwartek zawarty za ich plecami kompromis chadeków i socjalistów w sprawie dyrektywy usługowej, czy zamanifestować sprzeciw i odrzucić projekt w jednym obozie z zaciekłymi przeciwnikami "polskiego hydraulika" - komunistami i skrajną lewicą.
(...)Chodzi o kompromis dwóch największych frakcji w Parlamencie Europejskim: chadeków i socjalistów w sprawie kontrowersyjnej dyrektywy o liberalizacji usług w Unii Europejskiej. Wykreślili oni z tekst zasadę kraju pochodzenia, na której zależało nowym krajom członkowskim. Gwarantowała ona, że przedsiębiorcy mieliby świadczyć usługi w różnych krajach Unii według zasad kraju, z którego pochodzą.
(...)"Nam się opłaca sprzeciw, ale tylko pod warunkiem, że dyrektywa nie padnie" - przestrzegał Janusz Lewandowski (PO). Odrzucenie projektu w ostatecznym głosowaniu spowodowałoby bowiem opóźnienie o co najmniej kilka lat liberalizacji rynku usług, ze szkodą dla polskich przedsiębiorców.
Puls Biznesu 16.02.2006 r.
6 lat temu PKPP Lewiatan powiedziała: „Tak w referendum". Stali za nami polscy pracodawcy, którzy nie bali się Unii, (...)
Parlament Europejski przyjął projekty rozporządzenia oraz dyrektywy, które zwiększą asortyment środków ochrony roślin w krajach (...)
W Europie długość urlopu dla mam po urodzeniu dziecka waha się od 14 do 52 tygodni. Posłowie proponują przyjęcie jednolitych (...)
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.