Tylko minister sprawiedliwości może delegować sędziego do orzekania w innym sądzie - tak w precedensowej uchwale uznał wczoraj Sąd Najwyższy. Zastąpić go w tym może wyjątkowo tylko premier lub inny członek Rady Ministrów
Oznacza to, że postępowania sądowe, które toczą się lub toczyły z udziałem sędziów delegowanych przez wiceministra, są nieważne. Sąd bowiem był niewłaściwie obsadzony.
(...)Miejsce służbowe sędziego - mówił sędzia - nie jest elementem stosunku pracy i organizacji sądownictwa, lecz wyznacza zakres władzy sędziego. Decyzja o delegowaniu ingeruje w zakres tej władzy. Dlatego art. 77 prawa o ustroju sądów powszechnych przyznający to uprawnienie ministrowi sprawiedliwości musi być - jako wyjątek od tej zasady - interpretowany ściśle (sygn. III CZP 81/07).
14 stycznia 2009 r. Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpoznał wniosek Krajowej Rady Sądownictwa dotyczący ustroju sądów (...)
17 lipca 2007 r. SN orzekł, iż "uprawnienie do delegowania sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie (art. 77 (...)
Z dniem 12 lipca 2007 r. wejdzie w życie ustawa z dnia 29 marca 2007 r. o zmianie ustawy o prokuraturze, ustawy - Kodeks postępowania (...)
W kontekscie Wyroku TK z 15 stycznia 2009 r. jak więc przedstawia się sprawa delegowania sedziow do innych sądow, zwazywszy ,że po uchwale SN z 17.07 2007 r , miala miejsce Uchwala pełnego skladu SN , zezwalajaca wice ministrom delegowania sedziow.
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.