Kampanię przeciw mylącym cenom biletów rozpoczęła skandynawska linia lotnicza SAS. Chodzi o chwyty promocyjne stosowane głównie przez tanie linie. - Bilet za 40 zł na przelot z Warszawy do Kopenhagi to bardzo atrakcyjna cena. Skuszeni chcemy zapłacić na stronach internetowych linii, ale jak to się dzieje, że ostateczna cena potrafi wzrosnąć nawet kilkanaście razy? - pyta Agnieszka Blandzi z SAS Group Public Relations. Na polskim rynku działa kilkanaście tanich linii lotniczych. Zdarza się, że promują nawet "darmowe bilety", a chcą zapłaty "jedynie" za koszty dodatkowe. Tymczasem często promocja dotyczy lotu w jedną stronę, a za powrotny należy zapłacić np. 20 euro. Po zsumowaniu na taką "darmową" podróż trzeba wydać kilkaset złotych.
Pociąg się spóźnia? Żądaj zwrotu za biletMasz do tego prawo nawet wtedy, gdy przejechałeś połowę trasy. Sprawdź, gdzie zgłosić się po pieniądze. Pasażer może zrezygnować (...)
Kupowanie prezentów. Na co uważać?Masz prawo do reklamacji nawet wtedy, gdy upominek był w promocji lub z wyprzedaży. Nie zmieni tego wywieszona przez sprzedawcę (...)
Będą odszkodowania za spóźniony pociągOdzyskasz nawet połowę ceny biletu. Możesz liczyć też na darmowe kanapki oraz nocleg w hotelu na koszt przewoźnika. Takie przywileje (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.