Sąd Najwyższy ma rozstrzygnąć, czy dzieci 700 tysięcy tzw. późnych przesiedleńców utraciły prawo do pozostawionych w naszym kraju domów, mieszkań i gospodarstw.
Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Stanisław Dąbrowski zwrócił się o rozstrzygnięcie zagadnienia tych roszczeń przez skład siedmiu sędziów SN – donosi Gazeta Prawna.
Dziennik przypomina, że w ciągu ostatnich lat zapadały różne wyroki w takich sprawach. – Sąd Najwyższy czasem twierdzi, że skutki w zakresie własności nieruchomości zastosowane wobec przesiedleńców rodziców nie dotyczą ich dzieci, i np. taki wyrok zapadł 13 grudnia 2005 r. Natomiast w orzeczeniu z 15 lipca 2010 r. SN uznał, że przesiedleńcy z Olsztyna, którzy wyjechali w 1982 r., utracili obywatelstwo polskie, a więc i własność pozostawionej w tym mieście nieruchomości – tłumaczy na łamach gazety Prawnej radca prawny Lech Obara z Kancelarii Lech Obara i Współpracownicy.
Rozbieżności istnieją również ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zdaniem NSA późni przesiedleńcy mają prawo do pozostawionych nieruchomości.
13 czerwca 2003 r. ustalono ostatecznie tekst ustawy o cudzoziemcach. Ustawa ta wejdzie w życie z dniem 1 września 2003 r., z wyjątkiem (...)
Od tego czy odzyskają ziemie w Polsce, czy nie zależy ile włożą ejro papudze do łapy tak aby on i kumple po "fachu" byli zadowoleni, reszta w tym szczególnie prawo liczy się najmniej.
Sędziowie Sadyści.
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.