Właściciel samochodu nie może być karany za to, że nie wiedział, kto prowadził jego samochód - donosi Gazeta Prawna.
Policja nie powinna karać właściciela samochodu za to, że ten odmawia podania danych kierowcy prowadzącego jego pojazd na przedstawionym niewyraźnym zdjęciu z fotoradaru. Mandaty takie są kwestionowane przez coraz więcej sądów.
- Funkcjonariusze karzą mandatami kierowców na podstawie przepisu, który w rzeczywistości dotyczy nabycia lub zbycia pojazdu i nie ma nic wspólnego z przekraczaniem prędkości na drodze. Uprawnionym do jego stosowania jest starosta, a nie policja. Obecna praktyka to zawłaszczenie przez organy ścigania wyrwanych z kontekstu uprawnień - tłumaczy Gazecie Prawnej Tadeusz Pepliński, prezes zarządu Stowarzyszenia Bezprawiu i Korupcji STOP ze Starogradu.
Policja się broni. Adam Jasiński z Komendy Głównej Policji mówił dla Gazety Prawnej, że właściciel auta powinien pamiętać, komu je powierza. Powinien też wskazać kierującego na żądanie policji.
Piraci drogowi nie ominą mandatówNadzór nad urządzeniami rejestrującymi przekroczenie prędkości obejmie Inspekcja Transportu Drogowego. Ma to zwiększyć (...)
Więcej fotoradarów i szybsze mandatyNa polskich drogach znajduje się blisko 130 fotoradarów. Ich liczba może się zwiększyć nawet dwukrotnie, a urządzenia (...)
Nowa metoda na mandaty na autostradzie 500 złotowy mandat za zbyt szybką jazdę dostaniemy na podstawie średniej prędkości, z jaką przejechaliśmy dany odcinek drogi. (...)
Jeżeli Pan Jasiński mówi precyzyjnie, to powinien nie oznacz że musi.
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.