Nowe przepisy, dotyczące ochrony powietrza przed zapyleniem, pozwolą straży miejskiej wejść na prywatne posesje i skontrolować indywidualne piece i kotłownie - informuje Rzeczpospolita.
Założenia do projektu nowelizacji prawa ochrony środowiska wprowadzają do polskich przepisów unijną dyrektywę CAFE, która dotyczy ograniczenia zapylenia.
- W mroźne, bezwietrzne dni, takie jak mamy ostatnio, zapylenie w dużych polskich miastach przekracza nawet czterokrotnie dopuszczalne normy. Najgorzej jest na Górnym Śląsku, w Krakowie, niewiele lepiej w Warszawie. Ale właściwie w każdym z miast liczących powyżej 250 tys. mieszkańców mamy do czynienia z przekroczeniami ilości pyłu zawieszonego - mówi dla gazety Wojciech Rogala, ekspert z firmy Atmoterm SA.
Według ekspertów większość pyłu powstaje ze spalania paliw stałych w kotłach i paleniskach lokalnych.
Według założeń do noweli sejmiki wojewódzkie będą mogły uchwalać plany działań ograniczające przekroczenie pyłów w powietrzu. Straż miejska dostanie prawo do kontroli indywidualnych pieców i kotłowni na terenie prywatnych posesji. W strefach wykazujących przekroczenia poziomów pyłów możliwe będzie również kontrolowanie firm bez wcześniejszego zawiadomienia - czytamy na łamach Rzeczpospolitej.
Nareszcie ktoś zajął się największymi trucicielami.
Proponuję zobaczyć jak to jest rozwiązane w innych krajach jak np.w Szwajcarii o najwyższym poziomie ochrony środowiska.
Codziennie nowa bezpłatna porada!
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.