Premier złożył prezydentowi zaskakującą propozycję. Podczas spotkania w cztery oczy, które odbyło się dwa i pół miesiąca temu, Tusk zaproponował, aby obaj politycy zrezygnowali z kandydowania na urząd prezydenta w najbliższych wyborach - dowiedział się dziennik „Polska".
- To napięcie między nami jest źle, coraz gorzej odbierane przez Polaków. Proponuję, żebyśmy je zdjęli z porządku dziennego i obaj nie kandydowali - miał powiedzieć premier do Lecha Kaczyńskiego.
- To nie jest dobry pomysł. W takim układzie ja tracę wszystko, ty pozostajesz premierem - uciął rozmowę prezydent.
Mimo, że rozmowy nie potwierdziła kancelaria prezydenta ani otoczenie premiera, to informatorzy „Polski" obstają przy swoim: taka rozmowa była i zarówno Tusk, jak i Kaczyński dokładnie zreferowali ją swoim najbliższym współpracownikom.
Na dzisiejszej sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu premier Czech, Miroslav Topolanek, przedstawił stanowisko oraz (...)
Wybory 2011: nowe zasady głosowaniaLokale wyborcze będą czynne do godz. 21, niewykluczone, że przez dwa dni. Część Polaków zagłosuje korespondencyjnie. Tegoroczne (...)
Tusk zdecydował, nie chce prezydenturyDonald Tusk ogłosił, że nie wystartuje w nadchodzących wyborach prezydenckich. - Wybieram realną władzę, a nie siedzenie (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.