Pytanie: Byłem uczestnikiem kolizji drogowej. Podczas zatrzymywania się przed przejściem dla pieszych jadący za mną pojazd uderzył mnie z dużą siłą. W wyniku tego uszkodzeniu uległ tył samochodu - straty to około 1 tys. zł. Po przyjeździe Policji i oględzinach miejsca zdarzenia okazało się, że przed zdarzeniem w samochodzie sprawcy wyciekł płyn hamulcowy. Kierujący w/w pojazdem nie został ukarany. Ja zwróciłem się do ubezpieczyciela o wypłatę odszkodowania. Okazało się, że się nie należy, ponieważ nie ma sprawcy. Wytłumaczono mi, że to po prostu jest ryzyko poruszania się po drodze. Przecież to jest śmieszne. Co w takiej sytuacji mam zrobić, kogo skarżyć: sprawcę czy zakład ubezpieczeń?
Odpowiedź:
Podstawową zasadą rządzącą w takiej sytuacji jest to, że w wypadku ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel przejmuje odpowiedzialność cywilną kierowcy za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdu. Obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu chroni jego odpowiedzialność w stosunku do osób trzecich i jest ubezpieczeniem obowiązkowym.
W ramach tego ubezpieczenia zakład ubezpieczeniowy przejmuje odpowiedzialność cywilną każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania ochrony ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę ruchem tego pojazdu.
Naszym zdaniem odmowa wypłaty Panu odszkodowania jest bezpodstawna. Po pierwsze z racji brzmienia przepisów ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, której artykuł 34 stanowi, iż z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdu mechanicznego uważa się również szkodę powstałą:
Po drugie natomiast - i najważniejsze - Pana roszczenia o odszkodowanie uzasadniają przepisy kodeksu cywilnego. Z artykułu 436 kodeksu cywilnego wynikają zasady odpowiedzialności samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Zarówno posiadacz pojazdu (osoba, która swoim pojazdem uderzyła w Pana) jak i teraz ubezpieczyciel, który przejął odpowiedzialność za ubezpieczonego odpowiadają za opisane zdarzenie na zasadzie ryzyka.
W żadnym razie ów wyciek płynu hamulcowego nie jest siłą wyższą, która wyłączałaby odpowiedzialność sprawcy, a teraz ubezpieczyciela. Dlatego też z całą pewnością powinien Pan w pierwszej kolejności skorzystać z procedury odwoławczej, którą opisuje artykuł A jeśli ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania?

Posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (...)
Prowadzenie działalności gospodarczej to oprócz potencjalnych zysków także pewne ryzyko. Chociaż przedsiębiorca (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Prowadzę sprzedaż samochodów specjalnych. Samochody importuję z terenu zachodnich państw unii europejskiej. Samochody są własnością (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.