Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2010-06-26, 15:08

odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

Maria

Witam i prosze o pomoc w naswietleniu problemu:
Syn ma roczne pozamalzenskie dziecko. Uznał je, dobrowolnie płaci
alimenty (1000zł miesiecznie), odwiedza dwa, trzy razy w tygodniu. Kupił
wozek, wyprawkę, mnówstwo zabawek itp. Kocha coreczkę i chce z nią
kontaktu. Problem lezy w tym, ze nie chce byc z matka dziecka, ktora
usiluje zmusic go do odejscia od rodziny grozac, ze rozglosi fakt
istnienia dziecka u niego w pracy, w internecie, ze zniszczy mu opinie i
doprowadzi do tego ze zona wyrzuci go z domu, że ,,zdechnie w samotnosci
znienawidzony prez wszystkich". Wszystkie te odgrazania zawiera w smsach
wysylanych obficie niemal kazdego tygodnia.O inwektywach zawartych w
tresci tych smsow nie pisze, sa zbyt niecenzuralne. Oststnio
zapowiedziala, ze nie pozwoli mu widywac sie z dzieckiem dopoki nie
wyproadzi sie z domu i nie wynajmie sobie mieszkania. Ponadto wiaz
odgraza sie, ze wystapi do sadu o odebranie praw ojcowskich pod
pretekstem, ze syn nie bierze udzialu w wychowaniu dziecka.
Syn bardzo przezywa te sytuacje, staly stres zaczyna sie niekorzystnie
odbijac na jego zdrowiu. Czy w sytuacji jaka opisałam matka dziecka ma
szanse na to by synowi odebrac prawa rodzicielskie? Zaznaczam, ze syn
dzwoni z pytaniem o dziecko kazdego dnia, stara sie byc pomocny nie
tylko w sprawach dotyczacych dziecka ale takze tej pani (m.in zawozi ja
na wizyty lekarskie, czy w sprawach jej rodziny )
Bardzo prosze o pomoc

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

  • "uwaga_NAIP" 2010-06-26, 15:49

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    > Witam i prosze o pomoc w naswietleniu problemu:

    czy to znaczy że współzyli bez ślubu?

    jk

  • Jan 2010-06-26, 16:09

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Maria pisze:
    Oststnio
    > zapowiedziala, ze nie pozwoli mu widywac sie z dzieckiem dopoki nie
    > wyproadzi sie z domu i nie wynajmie sobie mieszkania. Ponadto wiaz
    > odgraza sie, ze wystapi do sadu o odebranie praw ojcowskich pod
    > pretekstem, ze syn nie bierze udzialu w wychowaniu dziecka.
    > Syn bardzo przezywa te sytuacje, staly stres zaczyna sie niekorzystnie
    > odbijac na jego zdrowiu. Czy w sytuacji jaka opisałam matka dziecka ma
    > szanse na to by synowi odebrac prawa rodzicielskie? Zaznaczam, ze syn
    > dzwoni z pytaniem o dziecko kazdego dnia, stara sie byc pomocny nie
    > tylko w sprawach dotyczacych dziecka ale takze tej pani (m.in zawozi ja
    > na wizyty lekarskie, czy w sprawach jej rodziny )
    > Bardzo prosze o pomoc

    W opisanej sytuacji matka nie może sama ograniczać wizyt ojcu dziecka.
    Wizyty te muszą być wcześniej rozsądnie ustalane z matką i realizowane
    zgodnie z orzeczeniem sądu. Jednak zdarza się, że alimenty są wpłacane
    "do ręki", na co nie ma świadków ani dokumentów, lub jeśli nawet są
    płacone przelewem na konto rodzica, który sprawuje opiekę nad dzieckiem,
    ale bez wyraźnego wskazania, że są to alimenty za określony miesiąc,
    może to być w razie czego uznane przez sąd jako niedopełnienie obowiązku
    alimentacyjnego i tylko jako darowizna na rzecz dziecka. W związku z
    charakterem relacji Pani syna z matką dziecka, sugerowałbym wizytę u
    specjalisty od spraw rodzinnych.
    J

  • Maria 2010-06-26, 16:21

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Jan pisze:
    > Maria pisze:
    > Oststnio
    >> zapowiedziala, ze nie pozwoli mu widywac sie z dzieckiem dopoki nie
    >> wyproadzi sie z domu i nie wynajmie sobie mieszkania. Ponadto wiaz
    >> odgraza sie, ze wystapi do sadu o odebranie praw ojcowskich pod
    >> pretekstem, ze syn nie bierze udzialu w wychowaniu dziecka.
    >> Syn bardzo przezywa te sytuacje, staly stres zaczyna sie niekorzystnie
    >> odbijac na jego zdrowiu. Czy w sytuacji jaka opisałam matka dziecka ma
    >> szanse na to by synowi odebrac prawa rodzicielskie? Zaznaczam, ze syn
    >> dzwoni z pytaniem o dziecko kazdego dnia, stara sie byc pomocny nie
    >> tylko w sprawach dotyczacych dziecka ale takze tej pani (m.in zawozi
    >> ja na wizyty lekarskie, czy w sprawach jej rodziny )
    >> Bardzo prosze o pomoc
    >
    > W opisanej sytuacji matka nie może sama ograniczać wizyt ojcu dziecka.
    > Wizyty te muszą być wcześniej rozsądnie ustalane z matką i realizowane
    > zgodnie z orzeczeniem sądu. Jednak zdarza się, że alimenty są wpłacane
    > "do ręki", na co nie ma świadków ani dokumentów, lub jeśli nawet są
    > płacone przelewem na konto rodzica, który sprawuje opiekę nad dzieckiem,
    > ale bez wyraźnego wskazania, że są to alimenty za określony miesiąc,
    > może to być w razie czego uznane przez sąd jako niedopełnienie obowiązku
    > alimentacyjnego i tylko jako darowizna na rzecz dziecka. W związku z
    > charakterem relacji Pani syna z matką dziecka, sugerowałbym wizytę u
    > specjalisty od spraw rodzinnych.
    > J
    Dziekuje, za wypowiedx. Syn od początku wysyła pieniądze przez bank a w
    tytule przelewu napisane jest ze sa to alimenty.
    Najwazniejsza kwestia to to, czy matka dziecka ma w opisanej sytuacji
    podstawy by odebrac ojcu prawa rodzicielskie. Bo ze jest to szantaz
    majacy na celu aby opuscil swoja zonę i dziecko, nie wątpliwosci.
    Sytuacja nie jest przyjemna dla nikogo, ale odwrócic sie jej juz nie da.
    Teraz chodzi o to, aby krzywdy nie powiekszac.

  • Jan 2010-06-26, 16:27

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Maria pisze:>> J
    > Dziekuje, za wypowiedx. Syn od początku wysyła pieniądze przez bank a w
    > tytule przelewu napisane jest ze sa to alimenty.
    > Najwazniejsza kwestia to to, czy matka dziecka ma w opisanej sytuacji
    > podstawy by odebrac ojcu prawa rodzicielskie. Bo ze jest to szantaz
    > majacy na celu aby opuscil swoja zonę i dziecko, nie wątpliwosci.
    > Sytuacja nie jest przyjemna dla nikogo, ale odwrócic sie jej juz nie da.
    > Teraz chodzi o to, aby krzywdy nie powiekszac.

    Inwencja kobiet, które zostały skrzywdzone, albo im się to tylko wydaje,
    często nie ma granic. Nie wnikając w przyczyny, radzę poradzić się
    zawodowca.
    J

  • Jan 2010-06-26, 16:46

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    zenek pisze:
    > Swoja droga 100zl alimentow to lekki smiech na sali.
    Nie doczytałeś. !000 nie 100.
    J

  • "Robert Tomasik" 2010-06-26, 20:11

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?


    Użytkownik "uwaga_NAIP" napisał w wiadomości
    news:i050hm$juj$1@news.onet.pl...
    >> Witam i prosze o pomoc w naswietleniu problemu:
    >
    > czy to znaczy że współzyli bez ślubu?

    A jeśli tak, to co to wnosi do sprawy?

  • "uwaga_NAIP" 2010-06-26, 22:46

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    > A jeśli tak, to co to wnosi do sprawy?

    tak bo w państwie katolickim sąd bieże pod uwage czy dziecko jest wynikiem
    one nite stand czy rodziny

    jk

  • witek 2010-06-27, 00:55

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Maria wrote:
    > Dziekuje, za wypowiedx. Syn od początku wysyła pieniądze przez bank a w
    > tytule przelewu napisane jest ze sa to alimenty.
    > Najwazniejsza kwestia to to, czy matka dziecka ma w opisanej sytuacji
    > podstawy by odebrac ojcu prawa rodzicielskie. Bo ze jest to szantaz
    > majacy na celu aby opuscil swoja zonę i dziecko, nie wątpliwosci.
    > Sytuacja nie jest przyjemna dla nikogo, ale odwrócic sie jej juz nie da.
    > Teraz chodzi o to, aby krzywdy nie powiekszac.

    Nie.
    Sąd będzie sprawdzał, czy ojciec faktycznie interesuje się dzieckiem czy
    uczestniczy w podejmowaniu decyzji dotyczących dziecka i czy nie
    utrudnia podejmowania takich decyzji oraz jaki jest związek uczuciowy
    pomiedzy ojcem i dzieckiem
    Jeśli sąd się tego nie dopatrzy, to nie ma podstaw do odebrania czy też
    ograniczenia praw rodzicielskich.
    Proponują dokumentować spotkania, choćby poprzez pstryknięcie sobie
    fotki na spacerze od czasu do czasu.
    Jeśli matka utrudnia spotkania to proponują złożyć sprawę w sądzie o
    ustalenie widzeń, a jeśli takie już są sądownie ustalone zawiadomić sąd
    o niewykonywaniu przez matkę wyroku sądu.

  • Jan 2010-06-27, 10:49

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    witek pisze:
    > Maria wrote:
    >> Dziekuje, za wypowiedx. Syn od początku wysyła pieniądze przez bank a
    >> w tytule przelewu napisane jest ze sa to alimenty.
    >> Najwazniejsza kwestia to to, czy matka dziecka ma w opisanej sytuacji
    >> podstawy by odebrac ojcu prawa rodzicielskie. Bo ze jest to szantaz
    >> majacy na celu aby opuscil swoja zonę i dziecko, nie wątpliwosci.
    >> Sytuacja nie jest przyjemna dla nikogo, ale odwrócic sie jej juz nie
    >> da. Teraz chodzi o to, aby krzywdy nie powiekszac.
    >
    > Nie.
    > Sąd będzie sprawdzał, czy ojciec faktycznie interesuje się dzieckiem czy
    > uczestniczy w podejmowaniu decyzji dotyczących dziecka i czy nie
    > utrudnia podejmowania takich decyzji oraz jaki jest związek uczuciowy
    > pomiedzy ojcem i dzieckiem
    > Jeśli sąd się tego nie dopatrzy, to nie ma podstaw do odebrania czy też
    > ograniczenia praw rodzicielskich.
    > Proponują dokumentować spotkania, choćby poprzez pstryknięcie sobie
    > fotki na spacerze od czasu do czasu.
    > Jeśli matka utrudnia spotkania to proponują złożyć sprawę w sądzie o
    > ustalenie widzeń, a jeśli takie już są sądownie ustalone zawiadomić sąd
    > o niewykonywaniu przez matkę wyroku sądu.

    Trudno zbadać związek uczuciowy dochodzącego ojca z rocznym dzieckiem z
    powodów oczywistych. Na tę okoliczność głównie przesłuchuje się
    świadków. Najważniejsze jest dobro dziecka i matka samotnie wychowująca
    dziecko ma, w ocenie sądu rodzinnego, zwykle dość dużą przewagę, jak
    również jest jej trochę łatwiej udowodnić to, co twierdzi. Nie bez
    powodu powstało wiele stowarzyszeń na rzecz przestrzegania praw ojców.
    Uważam, że w opisanych okolicznościach nie należy lekceważyć gróźb matki
    dziecka. Z powyższych powodów sugeruję pomoc specjalisty.
    J

  • witek 2010-06-27, 16:16

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Jan wrote:
    > witek pisze:
    >> Maria wrote:
    >>> Dziekuje, za wypowiedx. Syn od początku wysyła pieniądze przez bank a
    >>> w tytule przelewu napisane jest ze sa to alimenty.
    >>> Najwazniejsza kwestia to to, czy matka dziecka ma w opisanej sytuacji
    >>> podstawy by odebrac ojcu prawa rodzicielskie. Bo ze jest to szantaz
    >>> majacy na celu aby opuscil swoja zonę i dziecko, nie wątpliwosci.
    >>> Sytuacja nie jest przyjemna dla nikogo, ale odwrócic sie jej juz nie
    >>> da. Teraz chodzi o to, aby krzywdy nie powiekszac.
    >>
    >> Nie.
    >> Sąd będzie sprawdzał, czy ojciec faktycznie interesuje się dzieckiem
    >> czy uczestniczy w podejmowaniu decyzji dotyczących dziecka i czy nie
    >> utrudnia podejmowania takich decyzji oraz jaki jest związek uczuciowy
    >> pomiedzy ojcem i dzieckiem
    >> Jeśli sąd się tego nie dopatrzy, to nie ma podstaw do odebrania czy
    >> też ograniczenia praw rodzicielskich.
    >> Proponują dokumentować spotkania, choćby poprzez pstryknięcie sobie
    >> fotki na spacerze od czasu do czasu.
    >> Jeśli matka utrudnia spotkania to proponują złożyć sprawę w sądzie o
    >> ustalenie widzeń, a jeśli takie już są sądownie ustalone zawiadomić
    >> sąd o niewykonywaniu przez matkę wyroku sądu.
    >
    > Trudno zbadać związek uczuciowy dochodzącego ojca z rocznym dzieckiem z
    > powodów oczywistych. Na tę okoliczność głównie przesłuchuje się
    > świadków. Najważniejsze jest dobro dziecka i matka samotnie wychowująca
    > dziecko ma, w ocenie sądu rodzinnego, zwykle dość dużą przewagę, jak
    > również jest jej trochę łatwiej udowodnić to, co twierdzi. Nie bez
    > powodu powstało wiele stowarzyszeń na rzecz przestrzegania praw ojców.
    > Uważam, że w opisanych okolicznościach nie należy lekceważyć gróźb matki
    > dziecka. Z powyższych powodów sugeruję pomoc specjalisty.
    > J
    to co napisales bardziej odnosi sie do przyznania opieki na dzieckiem
    czyli z kim dziecko bedzie mieszkalo i w cale sie nie dziwie, ze o ile
    matka nei jest szurnieta to ona dostaje opieke na dzieckiem.

    Natomiat sad nie przy orzekaniu o opiece zywkle nie rusza spraw
    zwiazanych z prawem rodzicielskim, jesli ktoras ze stron o to nie wystapila.
    z definicji oboje rodzice nadal maja pewlnie praw rodzicielskich na
    dzieckiem i oboje maja prawo/obowiazek decydowac o jego wychowaniu.

    zeby ograniczyc lub pozbawic kogos praw rodzicielskich to trzeba meic do
    tego mocne podstawy,

    Rodzic moze stracic prawa najszybciej kiedy w ogole dzieckiem sie nie
    zajmuje nei ma z nim kontaktu i ma to wszystko gdzies. Wowczas sad
    pozbawi go praw rodzicielskich.

    jesli rodzice nie moga doagadc sie w pewnym zakresie lub dzialanie
    jednego z rodzicow jest "na złosc dziecku" to wowczas sad ograniczy
    prawa rodzicielskie w tym zakresie, natomiast pozostawi w pozostalych.

    Czasami w ogole sad nei ruszy praw a tylko wyda decyzje za rodzica.
    najpopularniejsze sprawy tego typu to odmowa wydania paszportu dla
    dziecka, bo stawic sie musza oboje rodzicow. Sad wydaje decyzje ,
    natomiast praw rodzicielskich nie rusza.

  • Jan 2010-06-27, 17:32

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    witek pisze:

    > to co napisales bardziej odnosi sie do przyznania opieki na dzieckiem
    > czyli z kim dziecko bedzie mieszkalo i w cale sie nie dziwie, ze o ile
    > matka nei jest szurnieta to ona dostaje opieke na dzieckiem.
    >
    W opisanych okolicznościach matka dziecka może pod hasłem naruszania,
    lub zagrażania dobru dziecka, udowadniać przed sądem różne rzeczy, nie
    zawsze zgodne ze stanem faktycznym, które mogłyby zmierzać np. do
    ograniczenia widywania dziecka. Nie są to normalne relacje, a świadczą o
    tym telefony i sms-y o. Stąd moja ostrożność.
    J

  • witek 2010-06-27, 18:33

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Jan wrote:
    > witek pisze:
    >
    >> to co napisales bardziej odnosi sie do przyznania opieki na dzieckiem
    >> czyli z kim dziecko bedzie mieszkalo i w cale sie nie dziwie, ze o ile
    >> matka nei jest szurnieta to ona dostaje opieke na dzieckiem.
    >>
    > W opisanych okolicznościach matka dziecka może pod hasłem naruszania,
    > lub zagrażania dobru dziecka, udowadniać przed sądem różne rzeczy, nie
    > zawsze zgodne ze stanem faktycznym, które mogłyby zmierzać np. do
    > ograniczenia widywania dziecka. Nie są to normalne relacje, a świadczą o
    > tym telefony i sms-y o. Stąd moja ostrożność.
    > J
    dlatego napisalem, aby te spotkania z dzieckiem jakos dokumentowac,
    chocby poprzez pstrykniecie sobie fotki od czasu do czasu.

  • Maria 2010-06-28, 16:54

    Re: odebranie praw rodzicielskich - czy mozliwe?

    Dziekuje wszystkim ze rzeczowe uwagi
    Pozdrawiam
    Maria

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 5
  • 1
  • 3
  • 4
  • 0
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Nina

    ocena usługi:

    Nina Drugi raz korzystam z porady prawnej. I tym razem również opinia była rzetelna, zwięzła, wyczerpująca ze wskazaniem odpowiednich przepisów.Dziękuję i polecam.
  • Witold

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź prawnika, rzetelnie sporządzone pismo na dwie strony! Mój szef mocno się zdziwił... Sprawa dotyczyła umowy o zakazie podjęcia pracy po moim odejściu z firmy. Oczywiście szef blefował, dzięki e-prawnik.pl kłamstwo wyszło na jaw. Serdecznie polecam!!!
  • Jerzy

    ocena usługi:

    Opina wyczerpująca i spełnająca moje oczekiwania . Polecam innym potrzebującym opinię. Super
  • sylwek

    ocena usługi:

    W czasach oszustow hakerow internetowych dostac szybka rzetelna i jasna pomoc prawna to dla mnie powrot wiary w ludzi i lepsze jutro.pozdrowki
  • Elżbieta

    ocena usługi:

    dzięki, liczyłam na bardziej krytyczne spojrzenie na ZUS instytucję nazywaną ,, - państwo w państwie\\\" - co się potwierdza. przyjmuje jednak do wiadomosci Państwa prawną interpretację.pozdrawiam
  • Irena

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuję za wyczerpującą opinię, polecam wszystkim. Irena
  • Jacek

    ocena usługi:

    Jestem zadowolony odpowiedż szybka i konkretna. Jacek.
  • Maria

    ocena usługi:

  • Urszula

    ocena usługi:

    Jestem zadowolona z opinii prawnej,którą otrzymałam.Informacje zawarte w niej uświadomiły mi moje prawa co do których nie byłam pewna.Wyjaśnienia mogą w przyszłości się bardzo przydać,chociaż wolałabym nie korzystać z sądu. Jeżeli zajdzie potrzeba znowu skorzystam z usługi prawnej,która jest profesjonalna.Dziękuję i pozdrawiam.Urszula
  • Marta

    ocena usługi:

  • Jerzy

    ocena usługi:

    Na zadane pytania oraz dodatkowe związane z interesującymi mnie zagadnieniami otrzymałem wyczerpującą i solidną odpowiedź. Polecam Jerzy.
  • Eugeniusz

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa opinia prawna. Jestem zadowolony i polecam innym. Eugeniusz
  • Eugeniusz

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa opinia prawna. Jestem zadowolony i polecam innym. Eugeniusz
  • Barbara

    ocena usługi:

    Bardzo profesjonalna i rzeczowa opinia jestem zadowolona .Dziekuje bardzo
  • Hanna

    ocena usługi:

  • Sławomir

    ocena usługi:

    Ocena wyczerpująca i całkowicie zrozumiała. Sławek Nowakowski
  • Rafał

    ocena usługi:

    Doskonałe porady. W nowym roku skorzystam ponownie z porad w sprawie prawa. Jesteście profesjonalistami. Dziękuje za pomoc. Pozdrawiam.

Podobne wątki


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane